N
namaste2405
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 10
Mam problem. Po krótce - bylam w toksycznym związku przez 3 lata. Mam syna w wieku 2lat. Facet z ktorym bylam, ojciec dziecka jest osoba niepoczytalna, majaca problemy emocjonalne oraz agresywna. W związku bylam traktowana jak sciera, wyzywana, poniżana, kontrolowana, szarpana, zastraszana( np ze popelni samobójstwo). Uzależniona od faceta ekonomicznie i psychicznie. Kiedy chciałam odejść zawsze jedna gadka- zabije sie. W końcu nabralam odwagi i zakończyłam katorgę. Przez ten związek lecze sie na nerwice lękowa u psychologa. Walczę teraz w sadzie o odebranie bylemu partnerowi praw rodzicielskich, jednakże ten gdy sie dowiedział ze wnioslam wniosek do sadu zaczął sie mścić, wnioskuje o ograniczenie mi praw oraz przyznanie kuratora, argumentując to tym, ze pale papierosy, rzekomo jednorazowo na zakupach wydaje 2000 zl, i lecze sie u psychologa. Z mojej rodziny zrobil wariatów, ingeruje w nasze sprawy, doniosl na moja mamę do mopsu, ze dorabia sobie biorąc zapomogę na dwójkę moich braci, wkradl sie mojej mamie na pocztę. Czujemy sie osaczeni, każdy dzwonek do drzwi mnie przeraza. Co mam zrobić w takiej sytuacji? Gdzie szukac pomocy? Koleś działa na mnie destrukcyjnie, każdy jego Tel wywołuje u mnie strach i panikę, boje sie go i jego nie obliczalnosci. Pomocy!