Zniesienie współwłasności/Bezumowne korzystanie z lokalu

  • Autor wątku Autor wątku Moreleq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Moreleq

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
8
Dzień dobry,
Proszę o pomoc w poniższej sprawie, o wszelkie porady. Poniżej skrótowy opis sprawy.
Rzecz wspólna to mieszkanie w bloku 70 m.kw. Od 2019 jestem współwłaścicielem w udziale 6/8 lokalu, pozostali współwłaściciele mają po 1/8 (dla ułatwienia osoby X oraz Y), gdzie od tego czasu mieszkam. Po uzyskaniu lokalu zdecydowałem się na wycenę rzeczoznawcy w celu spłaty pozostałych współwłaścicieli, niestety nie udanie (brak chęci porozumienia, rozmowy prowadzone twarzą w twarz, nie mam udokumentowanych tych prób).
Od 2023 zmieniłem formę komunikacji na komunikator internetowy (Whatsapp). W marcu 2023 doszliśmy do kompromisu, ustaliliśmy cenę, na którą każda ze stron się zgodziła. Cena została zaporoponowana przez X i Y, na podstawie wyliczeń z portalu Sonarhome, która była w górnych widełkach. Proponowałem wycenę rzeczoznawcy, ale X i Y wolał Sonarhome.

Po ustaleniu szczegółów z notariuszem, przekazałem pozostałym współwłaścicielom informację o wymaganych dokumentach, które muszą dostarczyć. Przypominałem się przykładowo co 1-3 miesiące w celu wybadania na jakim etapie jest uzyskiwanie dokumentów (po czasie wydaje mi się, że celowo było przeciągane dostarczenie dokumentów).

Na początku 2024 udało się im wszystko skompletować, jednakże dostałem informacje, że cena jest nieaktualna. Sprawę skierowałem do sądu (strony poinformowałem). Dwa tygodnie pózniej, zdecydowali się na wycenę rzeczoznawcy, na którą się zgodziłem, licząc, że w przyszłości może przyśpieszyć to sprawę w sądzie, ewentualnie dojść szybciej do kompromisu (wycena zlecona została przez X i Y, odrzucili moją propozycje uczestniczenia). X i Y poinformowali mnie o cenie jaka wyszła przez rzeczoznawcę, ale nie chcieli mi udostępnić jej do wglądu (w celu sprawdzenia poprawności uwzględnionych danych oraz czy faktycznie tak wycenił rzeczoznawca). Nie zgodziłem się na ich warunki, bo cena była wyższa niż podobnych lokalów w okolicy.

Przedwczoraj otrzymałem list od Adwokata repezentującgo X i Y o "Wezwanie do zapłaty za bezumowne korzystanie z lokalu" na 80 tys. zł. Naliczono mi odsetki i kwotę za bezumowne korzystanie/wynajem od dnia uzyskania nieruchomości lub ugodowego zakończenia sprawy poprzez zniesienie współwłasności u notariusza na rzecz spłaty X i Y. W piśmie jest to argumentowane przepisami k.c art. 230, 225, 224, 224 § 2.
Co warto zaznaczyć X i Y nigdy nie ponosili kosztów podatków związanych z lokalem oraz nie wnosili o dostęp do lokalu.
Do tej pory nie dostałem jeszcze żadnego listu z sądu.

Pytania:
1. Proszę o informację czy przy sprawie sądowej będzie pobierana opłata od wartości sporu z 2/8, których nie mam czy od całość nieruchomości?
2. Czy jestem w stanie odnieść się w sądzie do ustalonej i zatwierdzonej ceny, z której później zrezygnowali. Można spróbować to podpiąć jako umowa słowna, bądź pisemna?
3. Czy wezwanie za bezumowne korzystanie z lokalu jest jakkolwiek podstawne? Czy są w stanie uzyskać tą kwotę w sądzie?
 
Moreleq napisał:
Proszę o informację czy przy sprawie sądowej będzie pobierana opłata od wartości sporu z 2/8, których nie mam czy od całość nieruchomości?
Od wniosku o zniesienie współwłasnosci opłata sądowa jest stała - 1000 zł. (lub 300 zł. przy zgodnym projekcie).
Moreleq napisał:
2. Czy jestem w stanie odnieść się w sądzie do ustalonej i zatwierdzonej ceny, z której później zrezygnowali. Można spróbować to podpiąć jako umowa słowna, bądź pisemna?
Ta cena ustalona wcześniej nie wiąże, w przypadku sporu co do ceny sąd powoła biegłego.
Moreleq napisał:
3. Czy wezwanie za bezumowne korzystanie z lokalu jest jakkolwiek podstawne? Czy są w stanie uzyskać tą kwotę w sądzie?
Według mnie nie, z powodów jakie Pan podał.
 
Moim zdaniem współwłaścicele nie mają prawa żądać zapłaty za bezumowne korzystanie z lokalu . Mieliby takie prawo gdyby udowodnili panu ,że nie dopuszczał ich pan do wpołposiadania , zabraniał im korzystac z mieszkania odmawiał dostępu do mieszkania wydania im kluczy.Jeżeli nigdy nie wnosili wobec pana chęci korzystania z mieszkania nie maja możliwości żądać zapłaty za bezumowne korzystanie. Musza udowodnić ,że pan ich pozbawił mozliwosci korzystania z mieszkania Gołosłowne twierdzenia nie poparte dowodami to tylko próba zniechecenia lub wyegzekwowania wyższej kwoty spłaty ich udziałów w mieszkaniu.
 
Byrhtnoth napisał:
Od wniosku o zniesienie współwłasnosci opłata sądowa jest stała - 1000 zł. (lub 300 zł. przy zgodnym projekcie).
Musiałem to źle ubrać w słowa, opłatę za założenie uiściłem (1000zł).
1.Chodzi mi co w przypadku, gdy sąd decyduje, że spłacam współwłaścicieli. Od jakiej kwoty będę miał naliczane koszty sądowe z 2/8 (około 140-200 tyś. zł) wartości sporu, które chce uzyskać czy od całości nieruchomości pomimo, że 6/8 jest już moje.
Jakich kosztów mogę się spodziewać dodatkowo(poza np. wysyłką listów, biegłego itp).
2. Czy jest możliwość że sąd z jakiegoś powodu może unieważnić moją sprawę? Nie wiem jak szybko sądy działają, a mam stres bo jeszcze nic nie dostałem.

Bardzo dziękuje za dotychczasową pomoc.
 
Moreleq napisał:
1.Chodzi mi co w przypadku, gdy sąd decyduje, że spłacam współwłaścicieli. Od jakiej kwoty będę miał naliczane koszty sądowe z 2/8 (około 140-200 tyś. zł) wartości sporu, które chce uzyskać czy od całości nieruchomości pomimo, że 6/8 jest już moje.
Nie ma tu już kosztów zależnych od wartości przedmiotu sporu. Koszty sądowe nie podniosą się już. Opłata za opinię biegłego. Za uzasadnienie i apelację jeżeli będzie Pan się odwoływał. Poza tym może zwrot kosztów innemu uczestnikowi za pomoc prawną ale jednak sądy w takich sprawach nie rozliczają kosztów zastępstwa a ustalają, że każdy uczestnik ponosi koszty we własnym zakresie.
Moreleq napisał:
2. Czy jest możliwość że sąd z jakiegoś powodu może unieważnić moją sprawę? Nie wiem jak szybko sądy działają, a mam stres bo jeszcze nic nie dostałem.
Unieważnić - nie, sąd może odrzucić wniosek sąd może np. w przypadku nieuzupełnienia braków formalnych. Oddalenie wniosku o zniesienie współwłasności to zupełnie wyjątkowe przypadki gdy np. jest to wyłączone umownie pomiędzy współwłaścicielami.
 
Byrhtnoth napisał:
Nie ma tu już kosztów zależnych od wartości przedmiotu sporu. Koszty sądowe nie podniosą się już. Opłata za opinię biegłego. Za uzasadnienie i apelację jeżeli będzie Pan się odwoływał. Poza tym może zwrot kosztów innemu uczestnikowi za pomoc prawną ale jednak sądy w takich sprawach nie rozliczają kosztów zastępstwa a ustalają, że każdy uczestnik ponosi koszty we własnym zakresie.

Serdecznie dziękuję za pomoc, czyli nie ma czegoś podobnego jak przy umowie notarialnej i kwoty PCC od wzbogacenia?
 
Powrót
Góra