J
jj1224
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 11
Dzień dobry!
Proszę o pomoc i wyjaśnienie
Stałam się posiadaczką nieruchomości. Nieruchomość ta skłąda się z trzech: działka, udział w działce i przeniesione prawa do działki ROD. Wszystko w "jednym ogrodzeniu", że tak to nazwę. Pierwsza działka od drogi jest działką budowlaną 500m2 wydzieloną geodezyjne i tylko ja mam do niej prawo. Druga działka znajdująca się zaraz za tą pierwszą jest bez dostępu do drogi i jest jednym wielkim udziałem ułamkowym, współwłasnością z pozostałymi 56 współwłaścicielami. W moim ogrodzeniu również znajduje się około 500m2 tej działki. Trzecia działka to działka ROD.
Zgody pozostałych na podzielenie tej działki na pewno nie otrzymam, bo część tych działek zarosła, część ma to gdzieś, część nie żyje itp. itd.
Pytanie:
mogę wnieść wniosek do sądu o zniesienie udziału ułamkowego/współwłasności bez zgody pozostałych udziałowców? Czy wyglądałoby to tak, że ja składam wniosek wraz z mapą jak by ten podział miał wyglądać, sąd woła biegłego i albo się przychyla albo nie?
Druga strona medalu jest taka, że MPZP na tym terenie sugeruje, że nie wolno tworzyć/wydzielać nowych działek o powierzchni mniejszej niż 1200m2.
Czy zatem najpierw powinnam zwrócić się o zmianę MPZP jeśli to w ogóle możliwe a dopiero później do sądu? Czy mimo nieprzychylnego MPZP sąd może znieść współwłasność?
Z góry dziękuję za pomoc
Proszę o pomoc i wyjaśnienie
Stałam się posiadaczką nieruchomości. Nieruchomość ta skłąda się z trzech: działka, udział w działce i przeniesione prawa do działki ROD. Wszystko w "jednym ogrodzeniu", że tak to nazwę. Pierwsza działka od drogi jest działką budowlaną 500m2 wydzieloną geodezyjne i tylko ja mam do niej prawo. Druga działka znajdująca się zaraz za tą pierwszą jest bez dostępu do drogi i jest jednym wielkim udziałem ułamkowym, współwłasnością z pozostałymi 56 współwłaścicielami. W moim ogrodzeniu również znajduje się około 500m2 tej działki. Trzecia działka to działka ROD.
Zgody pozostałych na podzielenie tej działki na pewno nie otrzymam, bo część tych działek zarosła, część ma to gdzieś, część nie żyje itp. itd.
Pytanie:
mogę wnieść wniosek do sądu o zniesienie udziału ułamkowego/współwłasności bez zgody pozostałych udziałowców? Czy wyglądałoby to tak, że ja składam wniosek wraz z mapą jak by ten podział miał wyglądać, sąd woła biegłego i albo się przychyla albo nie?
Druga strona medalu jest taka, że MPZP na tym terenie sugeruje, że nie wolno tworzyć/wydzielać nowych działek o powierzchni mniejszej niż 1200m2.
Czy zatem najpierw powinnam zwrócić się o zmianę MPZP jeśli to w ogóle możliwe a dopiero później do sądu? Czy mimo nieprzychylnego MPZP sąd może znieść współwłasność?
Z góry dziękuję za pomoc