zniesienie współwłasnosci

  • Autor wątku Autor wątku jaro2009
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jaro2009

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
4
witam wszystkich potrzebuję porady na temat zniesienia współwłasnosci moze zaczne od tego ;jestem po sprawie spadkowej po zmarłym ojcu matka zyje mam dwoje rodzenstwa siostre i nie zyjącego brata po zmarłym bracie jest czworo dzieci w tym jedno nie pełnoletnie i małzonka posiadamy wszystkie papiery do notarjusza czyli mapki , ksiege wieczystą , postanowienia sadu ,skarbówka itp... problem wynika z tego ze notarjusz nie moze nic ruszyc bez zgody sadu rodzinnego z powodu nieletniej od strony brata jak rozmawiałem z notarjuszem o zniesieniu współwłasności na te wszystkie działki z tym ze chce dac najwieksza działke dla dzieci i zony po zmarłym bracie notarjusz kazał mi obliczyc wartości działek zanim pujda załozyc sprawe w sadzie rodzinnym o przyznanie kuratora aby mógł decydowac za nieletnia i czy moge uznac wartosć działek które przyznał mi skarbowy rok temu czy musze siedziec nad gazetami i mniej wiecej liczyc wartosć z metra niech ktos pomorze jak to zrobic bo taka sprawa trwa ko 3 miesiecy a umnie naprawde jest niezły bałagan z tym wszystkim
 
1. co do nieletniej; czy zamierzacie jej coś dać, czy nie? jeśli chcecie ją za darmo oskubać ze spadku, to nikt na to nie zezwoli; jeśli chcecie jej dać rekompensate pieniężną, to powinno to się załatwić na jednym posiedzeniu; a czy przypadkiem nie był sporządzony spis inwentarza z urzędu - skoro dziedziczy niepełnoletnie dziecko, to powinien być??? jeśli tak, to wartości w pewnym sensie będą wystarczające
 
to znaczy chcemy jej dac najwieksza działke która bedzie współwłasnością ich wszystkich czyli jej rodzenstwa i jej matki w tym momecie do wszystkich działek jest 8 współwłascicieli z czego babka ma najwiekszy udział bo swoją połowe i 1\4 po zmarłym dziatku ja mam 1\4 moja siostra 1\4 i zmarły brat 1\4 i ta 1\4 jest podzielona na 5 osób z tym nieletnia z czego moja matka ja i siostra zrzekamy sie z tej najwiekszej działki w zamian oni zrzekają sie z reszty działek
 
a dlaczego nie robicie tego w postępowaniu sądowym o dział spadku, podział majatku wspólnego małżonków i zniesienie współwłasności?

chcecie notariuszowi kabze nabijać?

ja uważam, że wystarczy zgoda Sądu rodzinnego na dokonanie opisanych czynności;
 
ok zgodze sie z tobą tylko ze mielismy juz 2 sprawy spadkowe jedna po zmarłym ojcu a druga mieli oni po zmarłym bracie
czy teraz mam zakładac sprawe sondowa o p[odział spadku i czy jak załoze taką sprawe czy ta nie letnia bedzie mogła odpowiadac za siebuie czy nadal trzeba będzie starać w sadzie rodzinnym
 
sprawe spadkową - dział spadku proponuje Ci w sądzie z uwagi na koszty; jeśli uzyskacie zgodę Sądu rodzinnego na proponowany dział i jesteście co do niego zgodni, to zapłacicie 300 złotych, a u notariusza chyba "troche" więcej;p

zawsze potrzebna jest zgoda Sądu rodzinnego w takich kwestiach;
pozostaje problem formy;

dla mnie jako prawnika cywilisty powinno być tak: Sąd Rodzinny postanowił wyrazić zgodę na reprezentowanie małoletniej x przed Sądem Rejonowym w sprawie o dział sapdku i złożenie oświadcenia woli w imieniu małoletniej o tym, iż zgadza sie na dział spadku w ten sposób, że:....

przy czym Sądy rodzinne mają swojej stanowiska w wielu kwestiach i sama forma zgody może zapaść w innej treści;

złóżcie stosowny wniosek napiszcie, czego chcecie i w jakim celu, a Sąd się tym zajmie - jak sama nazwa mówi jest rodzinny;

wcześniej jednak poszukaj na forum, jestem przekonany, iż są już takie tematy - co do zgody sądu i tam znajdziesz szczegółowe informacje;

a ta nieletnia ile ma lat? może warto pocekać?
 
to ja wydajcie za mąż i będzie po kłopocie;p

oczywisćie żartuje;
 
Powrót
Góra