zniesławienie na forum brak reakcji administratora

  • Autor wątku Autor wątku SlawomirS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SlawomirS

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
13
Witam
Firma, którą reprezentuję została pomówiona na pewnym forum internetowym.
Zgłosiłem ten fakt do administratora strony, który interweniował tylko częściowo, usunął wybrane treści (o dziwo te mniej wulgarne) , pozostawił jednak cały wątek, który w nazwie posiada oczerniające treści, pozostały również (w przeważającej ilości) wpisy reklamujące biura windykacyjne, które użyły nazwy naszej spółki w celu zamieszczenia ogłoszenia na tym forum. Po sprawdzeniu nazw wybranych biur, okazuje się iż należą do sieci spółek powiązanych również z naszą branżą co może świadczyć o tym, iż są to wpisy mające na celu oczernić naszą firmę przed potencjalnym klientem. O wszystkim informowałem administratora (aby uświadomić mu o naruszeniu wewnętrznego regulaminu forum oraz prawa w rozumieniu k.c. oraz k.k.) , wysyłałem kilka maili z prośbami o interwencję, w odpowiedzi otrzymywałem prośbę o wysłanie pełnomocnictwa w kwestii wypowiadania się w imieniu opisanych na forum spółek. ( wysyłałem to kilka razy, lecz co chwile proszono o wysłanie tych samych dokumentów) Co mogę jeszcze wykonać, do kogo się odnieść w celu interwencji w tej kwestii. Czy pozostaje już teraz tylko dochodzenie swoich racji na drodze sądowej ?
 
To również zrobiłem, problem w tym że żaden argument nie działa. W regulaminie wewnętrznym jest zapis o tym iż na forum zabrania się dodawania treści o charakterze reklamowym - podaję art. i odniesienia w formie linków do komentarzy typu ,,nasza kancelaria skutecznie radzi sobie ze ściągnięciem wierzytelności ze spółek XYZ, i nr tel,, . W chwili obecnej wygląda to tak że w dyskusji jeden post opisuje naszą działalność jako ,,oszustwo,, i 4 posty w dół to ogłoszenia tych biur. Sam tytuł wątku zawiera stwierdzenie ,,uwaga oszuści,, , w tej sprawie też pisałem, również nic. Raz otrzymałem odpowiedź iż treści naruszające regulamin zostały usunięte, mimo iż wpisy o takiej treści jak wspomniałem wyżej, są tam nadal. Przypomina to przepychankę dzieci ze szkoły podstawowej... podaję racjonalny argument, powołuję się na regulamin czy kodeks karny bądź cywilny, dodaję dokładny cytat + komentarz o niedozwolonej treści... i nadal nic. Kończą mi się argumenty, zastanawiam się również nad tym, w obecnej sytuacji, jaka odpowiedzialność ponosi administrator, jeśli został o tym poinformowany?
 
Ostatnia edycja:
SlawomirS napisał:
... jaka odpowiedzialność ponosi administrator, jeśli został o tym poinformowany?
Na przykład z tytułu pomocnictwa.
 
Powrót
Góra