Zniesławienie- ważna sprawa

  • Autor wątku Autor wątku ula61
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

ula61

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
8
Witam. Jest taki problem. Sprawa polega na tym, że pewien sędzia ligi piłkarskiej zamierza złożyć pozew do sądu o zniesławienie.
Rzekome zniesławienie miało miejsce na nieoficjalnej stronie klubowej drużyny. Arbiter uważa za zniesławienie zdjęcia z meczu przedstawiające jego osobę
oraz komentarze użytkowników np. ""...A z tymi frajerami co byli w Łącku to pojedziemy ostro...
...I ten idiota na to pozwolił...
...Dobra spotkamy się tam gdzie trzeba. Naraa (TU NAZWISKO SĘDZIEGO) szmato! " lub "sni się mi że spotykam tego typa sam na sam w ciemnej uliczce" lub "sędzia weź sznur i powieś się...".

Oprócz tego:

Oskarżyciel uważa też za obraźliwy film przedstawiający w rzetelny sposób nagrania z meczu i podsumowanie każdej sytuacji.
Uważa, że tytuł filmu " IMIĘ I NAZWISKO SĘDZIEGO SHOW" również jest zniesławieniem, ponieważ zawiera materiały sugerujące korupcje, ustawianie meczy, działanie na szkode naszej drużyny oraz zmowe sędziów
Ten tekst jest opinią, dlatego w materiale występują słowa- prawdopodobnie, uważam że, nie sądze- i moim zdaniem ma to charakter opiniotwórczy.

Pierwsza sprawa nie jest związana ze mną, ale ja jestem autorem filmu. Czy coś mi grozi?

PS. Ewentualnie mogę umieścić tu dokładny zapis tekstowy z filmu. Pozdrawiam


Znalazłem również taki zapis:

Rozpowszechnianie przez oskarżonego jego własnej opinii ma charakter ocenny, a przez to nie jest zniesławiające i nie stanowi realizacji znamion czynu opisanego w art. 212 § 2 kk.

Uznanie za bezprawne „opinii”, stanowiłoby zbyt daleką ingerencję w sferę poszanowania wolności ekspresji i naruszałoby art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
 
Jeśli już to pozew o ochronę dóbr osobistych. A akcja z tytułu zniesławienia to prywatny akt oskarżenia 9choć tu bym się dopatrywał zniewagi różniącej się od zniesławienia).

Sam tytuł według mnie jest całkiem w porządku. Natomiast jeśli chodzi o treści z forum zamieszczone przez userów to raczej ciężko pociągnąć będzie admina strony do odpowiedzialności, choć powinien dbac o treści, sprawa łatwą nie jest i że tak napisze na dwoje babka wróżyła.

Każdy kto oceniał będzie sprawę musi zapoznac się z filmikiem i jego kontekstem inaczej cięzko powiedzieć
 
DO PONIŻSZYCH FRAGMENTÓW FILMU FACET SIĘ PRZYCZEPIŁ:

Jest to film o nieuczciwych działaniach Okręgowego Związku Piłki Nożnej wobec drużyny ------ ------- .
Mało prawdopodobne wydaje się to, żeby te wszystkie sytuacje były tylko zwykłymi pomyłkami arbitrów.
Ten film jest po to, by pokazać jak działa polska piłka na każdym strzeblu rozgrywek.

Chodzi tu o prawdopodobną zmowę arbitrów z TUTAJ NAZWA MIASTA i okolic, by nie dopuścić TU NAZWA DRUŻYNY do wyższej klasy rozgrywkowej.

W filmie zarzucamy sędziemu skłamanie w raporcie pomeczowym oraz brak zapisu o tym, że przez jakiś czas na boisku było 12 zawodników gości!!!



PRZEZ TEN FILMIK FACET ZOSTAŁ ZAWIESZONY W PRAWACH SĘDZIEGO I TERAZ SIĘ MŚCI.

I jeszcze jedna sprawa -> jako podkład leci piosenka o PZPN-ie ... pzpn pzpn je#@$ć je#@$ć pzpn !!! -> ale to nie ma chyba nic do rzeczy, bo piosenka jest o pzpnie a nie ozpnie i nie o konkretnym arbitrze i związku
 
Mam rozumieć, że miał postępowanie dyscyplinarne i ma nałożoną karę przez swój związek i kara jest ostateczna??
 
Nie wiem dokładnie, ale wiem, że jest zawieszony w prawach sędziego przez samego prezesa OZPN-u
 
Jeśli jest zawieszony z uwagi na treści z filmiku, czyli w związku z przekrętami, raczej się nie martw
 
Aha, czyli admina strony trudno jest pociągnąć do odpowiedzialności za komentarze użytkowników... A użytkownika można pociągnąć do odpowiedzialności?
 
Trudno, ale jest to możliwe. Na chwilę obecną wiem, że można, ale ponieważ dawno temu coś na ten temat czytałem nie chcę Cię wprowadzić w błąd co do przesłanek odpowiedzialności. Uzytkownika tez można, ale jak?? jak sędzia kalosz :P ustali jego dane??
 
jeżeli nic mu nie udowodnią to ma prawo wnosic pozew o pomówienie.
 
Jeżeli wszystkie komentarze zostały usunięte ze strony, a do filmiku raczej nie może się przyczepić, bo ma charakter opiniotwórczy to jesteśmy czyści... nie?
 
A jeżeli chodzi o użytkowników tego forum to ustala się ich dane po numerz IP z którego pisali posty.
 
Jeżeli wszystkie komentarze zostały usunięte ze strony, a do filmiku raczej nie może się przyczepić, bo ma charakter opiniotwórczy to jesteśmy czyści... nie?

Ok, mam neostrade i zmienne ip...
 
No tak, ale łatwo się wykręcić, jak to robiły osoby którym kiedyś pomogłem 9dawno temu to było hehe). Biorą tacy 10 kolegów, którzy mówią, że korzystali z jego komputera i pisali na forum takim a takim coś tam, w dniu tym i tym, ale dokładnie nie opamiętaj co, pod jakim nickiem, i że wtedy właściciela komputera nie była bo wyprowadzał psa na spacer =P Zbiezność zeznac ma być 100%
 
Jeżeli w filmie są materiały które wskazują, że śedzia bierze łapówki, oraz zarzucacie mu inne czyny których nie popełnij wyrażając to nawet formą opiniotwórczą jak ty to nazywasz to popełniacie czyn z art. 212 KK.
 
Jeśli umiejętnie się bedziesz bronił to facet moze odpowiadać (w przypadku postepowania karnego) o ile taka Twoja wola za fałszywe oskarzenie popełnienia przestęsptwa, ale to inna bajka i dłuuuuuuuga
 
W filmie nie ma mowy o łapówkach ani korupcji, są tylko suche fakty... A według pana sędziego te fakty "sugerują" korupcję...
 
Tak czy inaczej nie gdybajmy zbytni. Trzeba film zobaczyć i znać kontekst żeby być pewnym swego
 
Jak dla mnie to lex`ior troszke pochopnie wyrażasz swoje opinie bo w takim układzie nikt by nie odpowiadał za czyny popełnione przez internet bo przecież to zawsze mogła by babcia albo dziadek.
 
W którym miejscu pochopnie?? i nie istnieje pozew o pomówienie - a prywatny akt oskarżenia
 
lex`ior napisał
No tak, ale łatwo się wykręcić(...)

Skoro tak łatwo się wykręcic to czemu ludzie zostają skazani za przestępstwa internetowe.

A poza tym jeżeli w filmie są fakty, a nie treści które mogą poniży osobę której bezpośrednio dotyczą i są oczywiście prawdziwe to w takim układzie nie ma sprawy.
Tylko pozostaje pytanie czy te "fakty" są autentyczne. O ile można mówic o faktach nieautentycznych.

A jeżeli chodzi o mój post gdzie użyłem słowa "pozew" to miałem oczywiście na myśli prywatny akt oskarżenia
 
Powrót
Góra