X
xxlolo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam problem z pewną osobą, która była moją bliską znajomą przez prawie 3 lata. Około 4 miesięcy temu pokłóciłam się z nią, zwracając jej uwagę na jej nieodpowiednie zachowanie.
Po kilku tygodniach dowiedziałam się, że osoba ta rozgaduje na mój temat różne plotki moim znajomym i nie tylko. Są to między innymi oskarżenia tego typu, że jestem złodziejką, kłamcą, obgaduję inne osoby, osoba ta także wydzwania na prywatne numery członków mojej rodziny. Dostawałam także groźby telefoniczne z niezastrzeżonego numeru i podejrzewam, że nadawcą tych gróźb jest ta właśnie osoba, bądź ktoś z jej bliskiego otoczenia. Sprawę z groźbami zgłosiłam na policję, jednak na komisariacie zgubiono numer sprawy i sprawa stanęła w miejscu.
Jest to osoba mściwa, pewna siebie. Chciałabym tą sprawę rozwiązać drogą sądową. Czy istnieje taka możliwość? Czy to, co opisałam może zostać traktowane jako zniewaga?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
Mam problem z pewną osobą, która była moją bliską znajomą przez prawie 3 lata. Około 4 miesięcy temu pokłóciłam się z nią, zwracając jej uwagę na jej nieodpowiednie zachowanie.
Po kilku tygodniach dowiedziałam się, że osoba ta rozgaduje na mój temat różne plotki moim znajomym i nie tylko. Są to między innymi oskarżenia tego typu, że jestem złodziejką, kłamcą, obgaduję inne osoby, osoba ta także wydzwania na prywatne numery członków mojej rodziny. Dostawałam także groźby telefoniczne z niezastrzeżonego numeru i podejrzewam, że nadawcą tych gróźb jest ta właśnie osoba, bądź ktoś z jej bliskiego otoczenia. Sprawę z groźbami zgłosiłam na policję, jednak na komisariacie zgubiono numer sprawy i sprawa stanęła w miejscu.
Jest to osoba mściwa, pewna siebie. Chciałabym tą sprawę rozwiązać drogą sądową. Czy istnieje taka możliwość? Czy to, co opisałam może zostać traktowane jako zniewaga?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam