zniewaga art. 216 § 1. k.k.

  • Autor wątku Autor wątku xxlolo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xxlolo

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
1
Witam,

Mam problem z pewną osobą, która była moją bliską znajomą przez prawie 3 lata. Około 4 miesięcy temu pokłóciłam się z nią, zwracając jej uwagę na jej nieodpowiednie zachowanie.
Po kilku tygodniach dowiedziałam się, że osoba ta rozgaduje na mój temat różne plotki moim znajomym i nie tylko. Są to między innymi oskarżenia tego typu, że jestem złodziejką, kłamcą, obgaduję inne osoby, osoba ta także wydzwania na prywatne numery członków mojej rodziny. Dostawałam także groźby telefoniczne z niezastrzeżonego numeru i podejrzewam, że nadawcą tych gróźb jest ta właśnie osoba, bądź ktoś z jej bliskiego otoczenia. Sprawę z groźbami zgłosiłam na policję, jednak na komisariacie zgubiono numer sprawy i sprawa stanęła w miejscu.
Jest to osoba mściwa, pewna siebie. Chciałabym tą sprawę rozwiązać drogą sądową. Czy istnieje taka możliwość? Czy to, co opisałam może zostać traktowane jako zniewaga?

Proszę o pomoc

Pozdrawiam
 
Jezeli juz to pomowienie:
Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości,które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.Sciganie tego przestepstwa nastepuje z oskarzenia prywatnego czyli sprawe kieruje sie do sadu.
Co do grozb to koniecznym jest tu uzasadniona obawa ze zostana one spelnione.Sciganie na wniosek pokrzywdzonego, czyli z urzedu ale na wniosek.( nie mylic z oskarzeniem prywatnym)
 
Powrót
Góra