Zniewaga nauczyciela - gimnazjum ??

  • Autor wątku Autor wątku vxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vxx

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1
Witam jest to mój 1 post na forum mam nadzieję , że pomożecie :).

Tak o sobie .. mam 15 lat .. odkąd trafiłem do gimnazjum to całe środowisko można powiedzieć mnie zmieniło mnie przestałem się uczyć .. i tak 2 rok siedzę w 1 gimnazjum :x no i padła kosa na kamień mam już 2 rozprawy...

wezwania mam do sądu dla nieletnich.

[1 rozprawa za około 2 miesiące , a druga to niewiem gdyż tydzień temu dopiero na komisariacie byłem.. czekam za listem]

tak napiszę.. [nie piję , nie palę , odżywki jakieś itp też nie.. , wagary chyba tylko raz w tym roku uciekłem z lekcji no i w domu też problemów żadnych nie ma tylko rodzice są wkurzeni o ten podwójny "kibel" w 1 klasie :p]

w połowie 1 semestru na lekcji kłóciłem się z kumplem i w pewnym momencie zawołała mnie nauczycielka i ja obracając się do niej powiedziałem do kumpla "na co się kur** tak patrzysz.." pani zrozumiała , że to było do niej + "na co się kurw*** - tutaj o tak na mnie patrzysz" wezwali odrazu policję i mam rozprawę w sądzie ..

Jakieś 2 tygodnie temu na lekcji babka od matematyki próbowała mi wcisnąć , że nie ukończę gimnazjum to jej poprostu odpowiedziałem "za kilka lat możemy się spotkać i sobie pogadamy..."[było to w kontekście ,że ukończę szkołę i jej pokaże , że dałem rade..] miałem mówić dalej ale ona w tym momencie mi przerwała i z uśmieszkiem na twarzy powiedziała , że podaje mnie na policję , ponieważ jej grożę .. no i przyszedłem w zeszłym tygodniu do szkoły i odrazu ledwo wszedłem na schody gdzie mam lekcje już komisariat.. dodam iż owa nauczycielka mnie nie lubi czyżby czekała tylko na moment ? [ niewiem czy mogę - zeznała , że na lekcji zrobiłem z niej pośmiewisko oraz chodziłem całą lekcje po klasie ] - dziwne gdyż nic takiego akurat nie było na lekcji ...

Czy za to coś mi grozi ? na komendzie powiedzieli , że mam już 2 rozprawę + słabe oceny w szkole więc mogę dostać ośrodek wychowawczy do lat 18.. Mam zamiar zmienić szkołę czy to wpłynie jakoś na sędzię jeżeli by miał mi dać ośrodek wychowawczy ?

I czy ogólnie ta 2 sprawa jest jakaś poważna ? bo rozumiem ta 1 z przekleństwem to nauczycielka mogła odebrać poważnie ale ta 2 ? to chyba już przesada to nawet groźba nie była i nie miała byc..

dzięki oraz pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Przede wszystkim młody to musisz znacznie przystopować z "odzywkami" w szkole!
Jeśli wyrazisz dość skruchy,to Twoja sprawa może się skończyć opieką kuratora.Jeśli jest coś więcej poza tym co napisałeś to może być i ośrodek choć nie koniecznie wychowawczy ale MOS-socjoterapeutyczny.Zarówno w jednych i w drugich miejsc brak.
Dzieciaki trafiają do ośrodków z uwagi na demoralizację,na której określenie składa się wiele czynników.W Twoim przypadku widzę kilka:karygodne zachowanie w stosunku do nauczycieli,poważne problemy z nauką oraz wnioskując z tego co napisałeś być może też agresywne zachowanie kierowane do rówieśników.
A pomóc to możesz sobie tylko Ty sam-póki nie jest za późno!
 
Powrót
Góra