Zniszczenie mienia-dziwne?

  • Autor wątku Autor wątku Krka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krka

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
4
Witam!
Mam pytanie do ososby, która oriętuję trochę w KW.
Sprawa wygląda tak:
W tamtym tygodniu dostałem wezwanie na komisariat (jako podejrzany) w sprawie zniszczenia mienia. (kompletnie nie wiedziałem o co chodzi)
Kiedy wczoraj pojawiłem się na komisariacie Pan policjant zaprosił mnie do swojego pokoju i przedstawił mi sprawę.
Chodzi o uszkodzenie samochodu na kwotę 80 zł.
Uszkodzenia niby miałem dokonać we wrześniu 2008 roku, więc niedługo minie już prawie rok od tego zajścia. (a tu ktoś sobie dopiero teraz przypomina...)
Powiedzaiłem że Nie Przyznaję się do winy i chcę skorzystać z przysługującego mi prawa do odmowy składania wyjasnień.
I ktoś jeszcze niby widział że to ja uszkodziłem samochód, czyli jest jakiś świadek... :/

Moje pytania:
1. Czy dobrze zrobiłem odmawiając składania wyjaśnień, czy lepiej było gadać że np. przebywałem w domu...:?:
2. Czy jeśli jestem uczniem, mam 18 lat, ale nie pracuję sąd może mi nałożyć grzywnę, nakazać zapłatę rachunku za naprawę:?:
3. Czy jest jakaś szansa że sprawa ta trafi do umożenia:?: (Pan policjant twardo twierdził że będzie sprawa w sądzie)
4. Czy prawdą jest że założenie takiej sprawy kosztuje 30 zł:?:
 
1) źle
2)tak
3)o ile dowody na ciebie są mocne - a są skoro byłeś od razu wezwany jako podejrzany, nawet bez sluchania cię w trybie 183 KPK to nie liczyłbym na umorzenie....
4) nie
 
"założenie" sprawy jest za darmo -bo za złozenie zawiadomienia się nic nie płaci....
 
a ile ktoś będzie musiał zapłacić za to żeby rozprawa w sądzie się odbyła:?:
 
Powrót
Góra