midnight1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 7
Dzieńdobry.Mam taki problem,mianowicie moja teściowa z zadłużeniem po zmarłym mężu.Kancelaria prawna wysłała pismo o spłacie 2300zł tylko że na piśmie nie było numeru konta.Kwota została wysłana przelewem na adres kancelari XXX i tytułem zobowiązania.O dziwo po 2 miesiącach przychodzi następne pismo teraz już z numerem konta i dalej żądają spłaty ww kwoty.Przelew został wykonany na poczcie polskiej,wizyta u kierownika poczty zakończyła się tym że muszą sprawdzić potwierdzenie przelewu i kto odebrał pieniądze.Jeżeli dostanie teściowa pismo z poczty,że pieniądze zostały odebrane przez kancelarie to co ma z tym zrobić zeby dalej jej nie nękali bzdurnymi pismami.Proszę o pomoc.