F
fidodido
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 4
moja zona niedawno miala wypadek samochodowy, jadac do pracy samochod jej zgasl i podczas proby zapalenia nagle od tylu najechal na nia tir trafila na pare dni do szpitala za wstrzasem mozgu zbita noga i polamanymi dwoma zebrami, co mam teraz zrobic juz wyszla ze szpitala ale nie zlozyla jeszcze zeznan, kierwca tira ponoc twierdzi ze ona chodzila po dorodze co jest bzdura przeciz z auta ja wyciagali strazacy, prawdopodobnie stala blizej srodka jezdni i nie oswietlona gdyz auto jej tyle co zgaslo i probowala odpoalic wiecej nie pamieta dopiero szpital, czy moga ja uznac za winna jesli tak to co jej grozi i czy mozna sie starac o jakies odszkodowanie proasze o szybka odpowiedz z gory wielkie dzieki za pomoc