został tymczasowo aresztowany...co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku rossemi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

rossemi

Użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
78
Witam.Mam pytanie może ktoś mi pomoże.mój mąż została zatrzymany przez policje za włamanie wiem że został tymczasowo aresztowany i w poniedziałek ma jechać na areszt sledczy..czy ja mogę jakoś pomóc czy rozmowa z prokurator cos by tu pomogła..domyślam się że teraz wszystko od niejgo zależy widzenia idt..mój mąż był w zakładzie karnym wcześniej i wyszedł na warunkowe zwolnienie odsiedział kilka miesiecy i do końca zostały mu 2 miesiące.straty oszacowany niby na 100 zł tz..tylko ta zbita szyba bo nic więcej nie ruszył był bardzo pijany przyznał sie do winy ale nie pamieta po co tam wszedł.Może ktoś ma jakieś doświaczenia i mógły by mi jakoś pomóc bardzo prosze.ogólnie nie było z nim problemów z nikim sie nie spotykał nie pił tylko ten jeden raz i to wystarczyło. bardzo was prosze doradzcie mi co mogłabym zrobić zależy ma na czasie bo jutro mogłabym pojechać do tego prokuratora ale nie wiem co i jak...myslałam o kaucji ale niewiem na czym to polega.
 
Barzdo prosze pomóżcie mi a może prawnik czy on mi pomoże czy to strata pieniedzy?
 
Byłam zanieś rzeczy mężowi i policjant pozwolił mi się z nim zobaczy.rozmawiałam z nim powiedział że sędzina powiedziała że niby ja powiedziałam że w domu nie pomaga że nie zajmuje się dziećmi co wcale nie jest prawdą jak on z dziećmi był cały czas nigdzie w ogóle nie wychodził nie utrzymywał żadnego kontaktu z kolegami nie pił w ogóle. ja nic takiego nie mówiłam wręcz przeciwnie że jest bardzo dobrym mężem i ojcem że bardzo mi pomaga...że przez ten alkohol zrobił to co zrobił i że na pewno żałuję albo nawet nie pamięta dlaczego to zrobił. co ja mogę teraz zrobić pomóżcie mi proszę.!czy można zmienić decyzje sądu??
 
Ty nic nie wskórasz. Musisz uzbroić się w cierpliwość.
Zapoznaj się z forum, tutaj znajdziesz mnóstwo informacji, a pytania zadawaj w odpowiednich wątkach
 
dzwoniłam dzisiaj do prokuratorki bardzo nie miła pani :x powiedziała mi że ona dopiero po 2 tyg udziela zgody na widzenia czy słusznie..kazała przyjechać za 2 tyg i że wyda mi zgode na widzenie ..czy na takie widzenie będe mogła zabrać nasze dzieci?
 
oczywiście, nalezy się starać o widzenie przy stoliku dla pani i waszego dziecka, powołać się, że dzieci tęsknią za ojcem, kwestia jest tylko chyba taka, że można zabrac jedno dziecko
 
czy będę musiała mieć przy sobie jak pojadę na widzenie jakiś akt urodzenia naszych dzieci czy nie??? znajoma ppppowiedziała też że niby nie zgadzają się na widzenia dzieci w aś..
i jeszcze jedno mój mąż jednak nie przyznał się do winy i to niby dlatego go zamknęła P. prokurator..i czy teraz jakby napisał do prokurator i przyznał się do winy okazał skruchę to czy by to coś pomogło??
 
Na wszelki wypadek lepiej wziąść akt urodzenia dzieci no i swój dowód osobisty.Jeśli mąż by się przyznał mogłoby to coś pomóc ale gwarancji żadnych nie ma.No i jeśli się przyzna musi napisać do sądu wniosek o zmianę środka zapobiegawczego np. na dozór policji.
 
rossemi nie chcę Ci zwracać uwagi kolejny raz, ale na wszystko o co pytasz są odpowiedzi na forum. Mamy taką zasadę, że nie tworzymy tematów, które już istnieją.
Na temat widzeń z osobami aresztowanymi jest temat tutaj http://forumprawne.org/wieziennictwo/611-widzenia-tymczasowo-aresztowanego-117.html przeczytaj, a wszystko będziesz wiedziała, jeśli jednak czegoś nie rozumiesz zadaj w tym wątku pytanie.

Ps: Niektórzy prokuratorzy nie wyrażają zgody na widzenia z dziećmi

Mąż został aresztowany z tego względu aby nie mataczyć w śledztwie i zapewne, również z tego powodu, że grozi mu surowa kara. Moim zdaniem jeśli się przyzna zwiększą się jego szanse na uchylenie aresztu. Niestety prorokami nie jesteśmy i nikt nie jest w stanie przewidzieć decyzji prokuratora.
A macie adwokata? Jeśli nie, to idź sama do prokuratora i postaraj się sama dowiedzieć jakie są szanse na uchylenie aresztu
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra