A
adamb14
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 17
zostałem wezwany na świadka w sprawie która miała miejsce rok temu . sprawa dotyczy mojej przykaciółki która staneła w obronie swojej mamy z którą razem pracowała w sklepie a kobieta na ponad sześdziesiąt lat i ciągle była wyzywana od różnych przez inną pracownicę aż w końcu moja znajoma nie wytrzymała bo nikt nie reagował nawet właściciel sklepu i doszło do szarpaniny po tym jak została zwrócone jej uwaga że nie powinna tak mówić do starszej osoby to taki krótki opis sytuacji a wracając do mnie to jestem zupełnie z innej częścu polski a całe zdarzenie znam z opowiadań mojej znajomej a co najciekawsze powołała mnie ta osoba której nie znam i nigdy nie widziałem na na oczy czy ma prawo podać mnie na świadka