ZPAV a chomikuj.pl

  • Autor wątku Autor wątku Placek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Placek

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
4
Witam, ostatnio wiele osób z portalu chomikuj.pl dostaje wezwania od ZPAV do zaprzestania rozpowszechniania plików za pomocą swoich kont (chodzi mi tutaj o uploaderów). W związku z tym mam kilka pytań:

1. Dokumenty które ludzie dostają wyglądają na zwykłe wyciąganie kasy (płać albo pójdziemy do prokuratury). Tak więc chciałbym się dowiedzieć czy ten ZPAV to jakaś poważna "firma"?

2. Czy ZPAV może kogoś oskarżyć naruszenie praw majątkowych producentów skoro te albumy muzyczne już nie są dostępne w sklepach i na tym że są rozpowszechniane wydawca na pewno nie traci?

3. Do jak dużej ilości plików/wykonawców ZPAV ma prawa autorskie?

4. Dlaczego ZPAV nie oskarża chomikuj.pl tylko zwykłych użytkowników sprzedając ich dane? Przecież to chomikuj.pl czerpie zyski z takiej działalności nie użytkownicy.

5. Ile może wynosić grzywna w przypadku zawarcia ugody pozasądowej? (taką propozycję dostało kilkaset użytkowników chomikuj.pl)

6. Czy taką ugodę pozasądową trzeba podpisać osobiście w Warszawie?

+ jeszcze kilka pytań w jednej konkretnej sprawie:

7. Czy mogę zażądać od ZPAVu podania konkretnego powodu nękania mnie? (nie napisali mi o jakie pliki/albumy chodzi)

8. Rozumiem że ZPAV'owi łatwiej jest kasę wyciągnąć z nastolatków niż z administracji portalu chomikuj.pl?

9. Czy na podstawie konta na chomikuj.pl ZPAV może zrobić nalot na mieszkanie?

10. Czy dałbym radę jakoś się wybronić w sądzie z udostępniania plików na chomikuj.pl zaznaczając że NIE czerpie z tego korzyści majątkowych a albumy muzyczne które były u mnie udostępnione nie są już w sprzedaży tak wiec producent nie poniósł żadnych strat prze ze mnie? Zaznaczam że mam 19 lat, zerowy dochód + dość mały dochód rodziców. Na pewno nie stać nas na zapłatę wysokiej grzywny.

Z góry dziękuję na pomoc. Pozdrawiam. Placek.
 
Producent nie poniósł żadnych strat >> dość kontrowersyjne stwierdzenie.
Inna sprawa że osiągnięto nielegalnie korzyść materialną .
 
Jak mógł ponieść straty skoro te płyty nie są już w sprzedaży? Nie miałem z tego żadnej korzyści materialnej.
 
4. Dlaczego ZPAV nie oskarża chomikuj.pl tylko zwykłych użytkowników sprzedając ich dane? Przecież to chomikuj.pl czerpie zyski z takiej działalności nie użytkownicy.
8. Rozumiem że ZPAV'owi łatwiej jest kasę wyciągnąć z nastolatków niż z administracji portalu chomikuj.pl?
Bo to użytkownicy naruszając prawa autorskie, rozpowszechniają utwory bez zgody właścicieli. Portal chomik.pl udostępnia konta, na których jest możliwość zablokowania dostępu osobom "nieautoryzowanym".
9. Czy na podstawie konta na chomikuj.pl ZPAV może zrobić nalot na mieszkanie?
ZPAV nie może zrobić "nalotu" na mieszkanie. Jedynie uprawnione do tego organy (np. Policja).
7. Czy mogę zażądać od ZPAVu podania konkretnego powodu nękania mnie? (nie napisali mi o jakie pliki/albumy chodzi)
Jak najbardziej - nawet wypadałoby z ich strony podać takowe informacje.
10. Czy dałbym radę jakoś się wybronić w sądzie z udostępniania plików na chomikuj.pl zaznaczając że NIE czerpie z tego korzyści majątkowych a albumy muzyczne które były u mnie udostępnione nie są już w sprzedaży tak wiec producent nie poniósł żadnych strat prze ze mnie?
Uzyskanie korzyści majątkowych nie jest konieczną przesłanką do odpowiedzialności karnej za rozpowszechnianie bez uprawnienia (patrz np. art. 116 ust. 1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych - oddzielna penalizacja jest w ust. 2 odnośnie korzyści m.)
 
Placek napisał:
1. Dokumenty które ludzie dostają wyglądają na zwykłe wyciąganie kasy (płać albo pójdziemy do prokuratury). Tak więc chciałbym się dowiedzieć czy ten ZPAV to jakaś poważna "firma"?
Tak. Związek Producentów Audio-Video.
2. Czy ZPAV może kogoś oskarżyć naruszenie praw majątkowych producentów skoro te albumy muzyczne już nie są dostępne w sklepach i na tym że są rozpowszechniane wydawca na pewno nie traci?
może. Prawa pokrewne producenta wygasają po 50 latach od wydania utworów. Nie ma znaczenia, że utworów nie ma obecnie w sprzedaży.
3. Do jak dużej ilości plików/wykonawców ZPAV ma prawa autorskie?
to już jest pytanie do Stowarzyszenia. Generalnie reprezentują polskich i zagranicznych (w szczególności z terenu UE) producentów audio - video z którymi mają podpisane umowy. W określonych sytuacjach mogą jednakże chronić interesy wszystkich producentów.
4. Dlaczego ZPAV nie oskarża chomikuj.pl tylko zwykłych użytkowników sprzedając ich dane? Przecież to chomikuj.pl czerpie zyski z takiej działalności nie użytkownicy.
portal, jako usługodawca udostępniający konta swoim użytkownikom chroniony jest warunkowo od odpowiedzialności za naruszenia prawa dokonane przez użytkowników z uwagi na Art.14. - http://forumprawne.org/prawo-autorskie/138381-ustawa-z-dnia-18-lipca-2002-r-o-swiadczeniu-uslug-droga-elektroniczna.html.
5. Ile może wynosić grzywna w przypadku zawarcia ugody pozasądowej? (taką propozycję dostało kilkaset użytkowników chomikuj.pl)
różnie. Zwykle podstawą jest trzykrotna wartość albumu plus ewentualnie jakieś koszty kancelarii prawnej (kilkaset zł?).
6. Czy taką ugodę pozasądową trzeba podpisać osobiście w Warszawie?
To zależy od kancelarii. Ale najważniejsze jest to, że taka ugoda musi być na piśmie, i w imieniu producenta.
 
Tylko czekać aż zgłoszą się kolejne organizacje - ZAiKS i od wykonawców. Być może więc takich wezwań będzie dużo więcej i będą uzasadnione.
 
a tak z ciekawości - chomik był zahasłowany swoją nazwą czy free? A jak był zahasłowany, to w jaki sposób kancelaria weszła w posiadanie hasła?
 
Ostatnia edycja:
Chomik był zrobiony tak jak większość w tym serwisie, zahasłowane foldery ale hasło oczywiście podane.

Dostałem propozycję ugody pozasądowej - czy taka ugoda jest lepszym wyjściem niż sąd?
 
Placek napisał:
Chomik był zrobiony tak jak większość w tym serwisie, zahasłowane foldery ale hasło oczywiście podane.
Dostałem propozycję ugody pozasądowej - czy taka ugoda jest lepszym wyjściem niż sąd?
Oczywiście. W końcu nie po to się zabezpiecza konto hasłem, żeby się ludzie nie mogli na nie dostać...
Ile chcą w tej ugodzie i za co? (co tam miałeś udostępnione)
 
Właśnie nie napisali ile chcą i o jakie konkretnie pliki chodzi, ale jest się o co przyczepić 3000+ plików mp3. Wysłałem im e-maila z pytaniem o kwotę i o które pliki konkretnie chodzi, bez znajomości kwoty nie chce im podawać swoich danych osobowych ani podpisywać żadnej ugody.

Pozwolę sobie zacytować użytkownika pewnego forum dotyczącego portalu chomikuj.pl:

"
Jeśli jakakolwiek organizacja czy instytucja najpierw przysyła Wam informacje, że łamiecie prawa autorskie i proponują ugodę a później proszą o Wasze dane to jasne jest, że próbują Was wkręcić żebyście się sami przyznali do tego i żeby zarobić na Was.

Ode mnie chcieli dane i proponowali zadośćuczynienie w wysokości 5000zł, skończyło się w sądzie i teraz czekam na zadośćuczynienie od nich za podstępne wyłudzenie moich danych osobowych i próbę wyłudzenia pieniędzy.

Każdy kto wie o popełnieniu przestępstwa ma OBOWIĄZEK zawiadomienia organów ścigania; każdy kto w zamian za jakąkolwiek korzyść majątkową obiecuje odstąpienie od tego - sam popełnia przestępstwo, i to z kilku paragrafów Kodeksu Karnego. więc na dobrą sprawę ZPAV nie mając wcześniej Waszych danych osobowych łamie prawo.
"

Co o tym myślicie? Faktycznie ZPAV łamie prawo?
 
Placek napisał:
Właśnie nie napisali ile chcą i o jakie konkretnie pliki chodzi, ale jest się o co przyczepić 3000+ plików mp3. Wysłałem im e-maila z pytaniem o kwotę i o które pliki konkretnie chodzi, bez znajomości kwoty nie chce im podawać swoich danych osobowych ani podpisywać żadnej ugody.
Nie ma powodu byś ujawniał im swoje dane osobowe.
Musisz jednak zdawać sobie sprawę, iż skoro mają Twój adres email, to wcześniej czy później te dane zdobędą.


Placek napisał:
Każdy kto wie o popełnieniu przestępstwa ma OBOWIĄZEK zawiadomienia organów ścigania; każdy kto w zamian za jakąkolwiek korzyść majątkową obiecuje odstąpienie od tego - sam popełnia przestępstwo, i to z kilku paragrafów Kodeksu Karnego. więc na dobrą sprawę ZPAV nie mając wcześniej Waszych danych osobowych łamie prawo.
Stek bzdur.
 
Czyli radzicie godzić się na te ugody? kwoty są dosyć astronomiczne;/
 
Bardzo to enigmatyczne, a mi zależy na konkretnej odpowiedzi. Masa użytkowników jest w sytuacji podobnej do placka (w tym i ja). Zpav wysyła pisma z treścią ugody, w którym proszą o podanie danych osobowych (adres, imię i nazwisko, pesel) a nie napisano jaką kwotę trza zapłacić. I piszą, że jak nie zareagujesz na e-maila w ciągu 3 dni to do sądu trafi cała sprawa. dziwne to. Na pytanie o kwote jaką miałabym zapłacić otrzymałam odpowiedź, że:

"Łączna kwota strat wyrządzonych Pana działaniem to 7.223 zł; podana kwota wyliczona została proporcjonalnie w stosunku do ilości bezprawnie eksploatowanych nagrań muzycznych (ponad 3.600 szt.)".
 
Precyzja odpowiedzi jest proporcjonalna do precyzji pytania.
Oczekujesz konkretnej odpowiedzi, a formułujesz pytanie w taki sposób, że trudno cokolwiek z niego wywnioskować.
Jeżeli oczekujesz konkretnej odpowiedzi, to opisz dokładnie swój problem.
 
Rozumiem, że (S)ZPaV ustalił wysokość odszkodowania na podstawie rzekomych pobrań? Czy tylko dla mnie wydaje się to być absurdalne? Jak można przypisywać komuś potencjalną szkodę opierając to na ilości kliknięć w dany link.
 
Ok. Tak samo jak placek niedawno otrzymałam pismo od związku producentów audio wideo
z zawiadomieniem, że jeśli nie pójdę na ugodę (bądź nie odezwę się w ciągu 7 dni) to sprawa trafi do sądu. Odpisałam, że pójdę na ugodę, ale chce poznać jej warunki. Następnie przysłano mi pismo z treścią ugody, w którym proszono mnie o podanie danych osobowych (adres, imię i nazwisko, pesel), ale nie napisano też jaką kwotę mam zapłacić. I tu oczywiście jak znów nie zareagujesz (tym razem w ciągu 3 dni) to sprawa trafia do sądu. I tak jak wyżej pisałam wycenili mnie na 7.223 zł. Chomik był nie zahasłowany niestety. Nie wiem po prostu jak to wszytsko "ugryź" :sad:
 
Nie ma tu wiele do "gryzienia". Popełniłaś przestępstwo. Zostało to wykryte. Jest instytucja reprezentująca poszkodowanych. Chce ona sobie zaoszczędzić żmudnego zdobywania Twoich danych osobowych i procesu, w związku z czym proponuje ugodę.
Pójdziesz na ugodę, zapłacisz, ale masz sprawę z głowy.
Nie pójdziesz, jest kilka wyjść:
1. ZPAV odpuści (chociaż mogą się wtedy zgłaszać inne OZZety, wydawcy, artyści, itd.)
2. ZPAV nie odpuści, ale nie uda mu się zdobyć Twoich danych (nie wiem, jak do tego podchodzi Chomikuj i jak trudno jest od nich takie dane wyciągnąć) - oczywiście wtedy sprawa dalej nad Tobą wisi i w rachubę wchodzi wszystko to, co napisałem w punkcie 1.)
3. ZPAV nie odpuści, zdobędzie dane, będzie proces i wyrok - grzywna, może wyrok więzienia w zawieszeniu, pobrudzone w papierach na kilka lat, plus oczywiście później zadośćuczynienie dla poszkodowanych. Trudno wyrokować, jak to wyjdzie finansowo w stosunku do proponowanej ugody.

Prawdopodobieństwa wystąpienia każdego z powyższych scenariuszy niepodobna ocenić.

kukov napisał:
Rozumiem, że (S)ZPaV ustalił wysokość odszkodowania na podstawie rzekomych pobrań? Czy tylko dla mnie wydaje się to być absurdalne? Jak można przypisywać komuś potencjalną szkodę opierając to na ilości kliknięć w dany link.
Jest prostszy algorytm:
Cena rynkowa utworów x 3
 
dzięki za odpowiedź. bardzo budujące to było
 
Cóż, trudno w tej sytuacji napisać coś budującego.
Nawarzyliście piwa (użytkownicy Chomikuj) popełniając przestępstwo w dodatku w wyjątkowo głupi (łatwy do wykrycia i namierzenia) sposób. Trudno się dziwić właścicielom praw autorskich, że upominają się o swoje. Prawdopodobnie dużo łatwiej jest ścigać użytkowników Chomikuj niż użytkowników sieci p2p.

Jeżeli chodzi o rady - możesz spróbować jeszcze skontaktować się ze ZPAVem i spróbować wynegocjować obniżenie kwoty ugody - wyrazić skruchę, powołać się na złą sytuację finansową. Może obniżą, rozłożą na raty, itp.

OZZety niestety należą do organizacji łasych na pieniądze, więc nie wiem, czy można liczyć, że całkowicie odpuszczą. Tym bardziej, że w tej sytuacji prawo jest całkowicie po ich stronie.
 
Powrót
Góra