Zredagowana skarga na bezczynność organu do WSA

  • Autor wątku Autor wątku StuG_III
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

StuG_III

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
26
Witam.

Mam pytanie odnośnie "poradnika - Zredagowana skarga na bezczynność organu do WSA

A jeśli organ na zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie - brak wydania postanowienia na podstawie art. 37 § 1kpa, odpowiada w inny sposób niż wydaniem postanowienia a mianowicie informując o wyznaczeniu terminu odwołania w II instancji.

Może streszczę, żeby rozjaśnić sprawę :
-Wojewódzka Komisja Lekarska MSW wydaje orzeczenie (decyzja administracyjna), w której rozpoznaje schorzenie.
-Po odwołaniu się od decyzji I instancji, wyznacza termin odwołania w II instancji - Okręgowej Komisji Lekarskiej.

Odwołanie jest wielowątkowe, ale w pkt.2 jest wyraźna prośba o udostępnienie dokumentacji medycznej na podstawie art. 26§ 1 ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta oraz uwierzytelnienie kopii tej dokumentacji (akt sprawy) na podstawie art. 73 kpa.
W odpowiedzi dostaje tylko wyznaczenie terminu odwołania w II instancji, bez postanowienia o w trybie art. 74 § 1Kpa.
Więc wysyłam do organu wyższej instancji zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie i braku wydania postanowienia.
W odpowiedzi dostaje znowu, ponową informację o terminie odwołania II instancji, ale jakiejkolwiek dokumentacji z I instancji brak.

Czy w takim wypadku mogę zwrócić się do WSA z skargą na bezczynność ?
I czy mam odczekać np. 30 dni ?

Z góry pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź.
 
Chyba się nie zrozumieliśmy ...

Odwołanie rozpatrzono pozytywnie - wyznaczając termin badania w Okręgowej Komisji Lekarskiej MSW

Odwołanie było wielowątkowe, ale w 2 pkt wyraźnie była prośba o udostępnienie dokumentacji medycznej z I instancji. No ale dostałem tylko termin badania w II instancji.

Więc zgodnie z poradnikiem wysłałem "Zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie - brak wydania Postanowienia w trybie art. 74 §2. KPA" do organu wyższej instancji - Centralnej Komisji Lekarskiej MSW.

Ale znowu otrzymałem tylko (ponownie) termin badania w II instancji.
Chciałbym dostać dokumentację medyczną z I instancji, więc postanowiłem że napiszę skargę do WSA, ale tak się zastanawiam czy ta sprawa nadaję się pod "bezczynność", gdyż organ działa tylko nie chce dać mi tego postanowienia - przypominając wyłączenie o terminie odwołania.

Może teraz się coś rozjaśni.
 
StuG_III napisał:
"Zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie - brak wydania Postanowienia w trybie art. 74 §2. KPA" do organu wyższej instancji - Centralnej Komisji Lekarskiej MSW.

skoro pan wysłał zażalenie, to jest pan uprawniony do złożenia skargi do WSA
 
voyteg napisał:
skoro pan wysłał zażalenie, to jest pan uprawniony do złożenia skargi do WSA

Aha, czyli nie ważne co przyślą - ważne że wysłałem zażalenie.

I jeszcze jedno przy okazji - prośba o udostępnienie dokumentacji medycznej zawarta w odwołaniu, to "prawnie" to samo co bym napisał oddzielne podanie - wydaje mi się, że tak?
 
StuG_III napisał:
to "prawnie" to samo co bym napisał oddzielne podanie - wydaje mi się, że tak?

Jeśli prawidłowo złożył pan odwołanie za pośrednictwem organu I niższej isntancji
 
Tak, odwołanie zostało wniesione prawidłowo - gdyż dostałem z organu II instancji termin badania komisyjnego, gdyby było wniesione nieprawidłowo - organ nie wyznaczyłby terminu badania (tak wnioskuję)

Dnia 18.08.2014 r. złożyłem odwołanie - w którym była prośba, a zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie 08.09.2014. Ostatnią odpowiedź jest z 24.09.2014. Czy to wystarczający termin do wniesienia skargi do WSA? trochę ponad miesiąc od prośby do ostatniej odpowiedzi ....
 
Ostatnia edycja:
przecież w poradniku to jednoznacznie wyjaśnione :)
 
Faktoza :)

Ale wolałem się upewnić.

Dziękuje za informację :)
 
Mam jeszcze pytanie ... bo coś się dzieje inaczej niż w Pana poradniku.

Po miesiącu dostałem informację o doręczeniu odpisu odpowiedzi na skargę, ale nigdzie nie ma prośby o wpłatę 100 zł ... jest numer sprawy już itp., ale tego że mam 100 zł wpłacić nie ma ...

Pozdrawiam.

PS. Jeśli organ którego skarżę ustosunkował się do skargi wniesionej do WSA, to czy ja mogę ustosunkować do zarzutów względem mojej osoby które ten organ przedstawił ? Jeśli tak to jaka miała być forma takiego "sprostowania" ?
 
Ostatnia edycja:
Pismo jest z WSA, z sygn. akt i tabelkami u góry z "informacjami w sprawach", "czytelnią Akt" i "Biurem Podawczym". Pismo nosi tytuł Doręczenie odpisu odpowiedzi na skargę i podpisane jest przez prawdopodobnie przez kogoś z WSA. Dodatkowo na dole jest pouczenie o informowaniu Sądu o każdorazowej zmianie adresu i konsekwencji z tego wynikających.

Do tego podpięte jest pismo z Organu który skarżę, i ich odpowiedź na skargę - w której wnoszą o jej oddalenie.

Ale nigdzie nie ma prośby o wpłatę 100 zł.

PS. Sygnatura sprawy już jest, także wydaje mi się że ktoś inny wpłacił te 100 zł ...

PS2. Czy napisane przeze mnie oświadczenie pod groźbą odpowiedzialności karnej stosownie do art. 233 §1 Kodeksu Karnego, jest w jakiśkolwiek wiążące dla Sądu Administracyjnego?
 
Ostatnia edycja:
może ktoś w WSA popełnił błąd? proponuje zatelefonować do sekretariatu WSA
 
Sprawa dotyczy takiej materii, że jestem zwolniony z kosztów ... tak się dowiedziałem.

Jeszcze raz dziękuje za pomoc.
 
Powrót
Góra