Zrobiony w balona przez sprzedajacego auto

  • Autor wątku Autor wątku atari
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

atari

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
27
Witam,
Mam problem. Nie dawno znalazlem ogloszenie w gazecie dotyczace sprzedazy samochodu. Bylo w nim miedzy innymi ze Auto jest z 1993r i posiada wazne ubez. OC. pszystko pieknie ladnie (z wierzchu) pojechalem obejzec auto spodobalo mie sie z wygladu ladny i zadbany wewnatrz lakier tez w miare. Wiec po paru dniach pojechalem po auto spisalem z manym umowe i zaplacilem. W ten sam dzien pojechalem na stacje diagnostyczna i tak sie okazalo ze progi i podluznice sa kompletnie dziurawe. Niestety w umowie jest pkt. dotyczacy zapoznania sie ze stanem tech. Zalamany wrocilem do domu sprawdzam papiery i okazuje sie ze OC jest prawie miesiac nie wazne a auto jest z 1992r. Jest to jakas podstawa w roszczeniach czy nic juz sie nie da zrobic?
 
Aha i jeszcze okazalo sie ze samochod ma zmieniany nr nadwozia. Znajomy powiedzial ze i tzw. przekladka o czym sprzedawca mnie nie poinformowal. Mam jakies szanse na wygranie sprawy?
 
Czy numer nadwozia, rok produkcji, informacje o OC masz wpisane w umowe kupna?
 
w umowie mam nowy nr nadwozia(bez nr silnika) oraz rok. Ale mam swiadka ktory potwierdzi ze sprzedajacy mowil ze auto ma aktualne oc. Oraz gazete z ogloszeniem w ktorym jest inf. ze oc jest aktualne oraz rok 1993. I jeszcze z tego co czytalem to moge miec problemy z przerejestrowaniem auta na siebie z powodu tego oc wlasnie. To prawda? Jezeli tak czy jest to w jakims stopniu wada prawna?
Znalazlem na forum jeszze cos takiego
[cytat:2ac92udf]Bez względu na to co jest sprzedawane, kupującego chroni tzw. rękojmia za wady rzeczy sprzedanej. Zgodnie z kodeksem cywilnym sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne). Jak wynika z treści zacytowanego powyżej przepisu, w opisanym przypadku sprzedawca odpowiadać będzie za wady fizyczne samochodu, gdyż samochód nie ma właściwości, o których sprzedawca zapewnił kupującego. W doktrynie prawa cywilnego przyjęte jest, iż ta właśnie ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady sprzedanej rzeczy ma charakter absolutny, tzn. sprzedawca nie może się z niej zwolnić, obciąża go ona niezależnie od tego, czy to on spowodował wadliwość rzeczy, czy ponosi w tym zakresie jakąkolwiek winę, a nawet - czy w ogóle wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedawana rzecz jest wadliwa. Wystarczającą przesłanką faktyczną tego rodzaju odpowiedzialności, która powstaje już po wykonaniu świadczenia z umowy przez sprzedawcę jest ustalenie, że wydana i odebrana przez kupującego rzecz wykazuje cechy kwalifikujące ją w danym stosunku prawnym jako rzecz wadliwą. Mało tego, w doktrynie przyjmuje się, iż zapewnienia o dobrej jakości towaru zaostrzają odpowiedzialność sprzedawcy. Sprzedawca nie mógł zastrzec sobie niemożliwości reklamacji takżę i z tego powodu, iż z mocy samego prawa przepisów o rękojmi za wady sprzedanej rzeczy nie stosuje się jedynie przy sprzedaży licytacyjnej w trybie egzekucji sądowej oraz przy takiej sprzedaży w postępowaniu upadłościowym. Sprzedawca byłby zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedziałby o wadzie w chwili zawarcia umowy. Z opisu wynika, iż wiedział Pan o stłuczce, ale nie wiedział o braku poduszeki itd. Kodeks cywilny przewiduje możliwość rozszerzenia, ograniczenia lub wyłąćzenia odpowiedzialnośći z tytułu rękojmi, jednak musiałoby to zostać dokonane w umowie a także musiałaby na to zezwalać przepisy szczególne. Nawet wtedy jednak wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym. Uprawnienia kupującego z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej są następujące: - kupujący może od umowy odstąpić albo - żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Wynika z tego, iż bieg terminu do zawiadomiania sprzedawcy samochodu rozpoczął swój bieg od momentu, w którym dowiedział się Pan (prawdopodobnie u mechanika) o wadach samochodu. Obecnie wystarczy więc, jeżeli wyśle Pan listem poleconym zawiadomienie o wadach samochodu do sprzedawcy - zachowa Pan wtedy ustawowoe terminy. Jeżeli jednak udowodni Pan, iż sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił Pana, że wady nie istnieją, to nie straci Pan uprawnień z tytułu rękojmi nawet wtedy, gdy nie zachowa Pan w/w terminu do zgłoszenia. Może Pan nadto żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności.
[/cytat:2ac92udf] W samochodzi podluznice sa prawiecale zgnite, na stacji kontroli pojazdow mechanik powiedzial ze ten samochod nie przejdzie nigdzie przegladu, wiec nie bede mogl uzywac samochodu zgodnie z przeznaczeniem.
 
niech mi ktos pomoze! Nie mam pojecia co robic. Jakie mam szanse na wygranie?. Jak to jest jak z OC sprzedajacy mial samochod ponad miesiac z czego prawie miesiac bez OC. Jest cos takiego jak sprzedaz w celach zarobkowych(mniej niz 6 m-cy od daty zakupu zostal sprzedany)??
 
Czy chociaż wie Pan od kogo kupił ten złom? Być może dane sprzedającego są również "z sufitu". Ogłoszenie w gazecie może dać każdy.
 
Wiem. Dane sa raczej prawdziwe. Jutro wysylam wezwanie do odstapienia od umowy
 
[cytat="atari":3c7gqz9r]Wiem. Dane sa raczej prawdziwe. [/cytat:3c7gqz9r] raczej..? czyli nie jest pan pewien? sprawdził pan chociaż czy pojazd nie jest kradziony...?
 
nie jest kradziony. Sprawdzal policjant. A jak kupilem w nie swiadomowsci auto bez oc to po jakim czasie od zawarcia umowy musze kupic OC??
 
Dobra ludzie wyszly jaja. Wsylalem to wezwanie do odstapienia od umowy na ten adres co w umowie. A tu mi do domu jakies dziwczyny wpadaja z tym listem ze ten list jest zaadresowany na jej brata i ze on dowod zgubil i od tego czasu takie listy wlasnie przychodza i on niby w wiezieniu siedzi za to. Tylko ze te dziewczyny wydawaly sie jakies podejzane. Wydaje mi sie ze on je wyslal zeby zobaczyc co ja planuje. Mialem sie z nim jutro spotkac ale teraz to ja juz sam nie wiem co robic
 
skjoro istnieje podejrzenie podrobienia umowy to jak najbardziej należy zgłosić to na Policję...
 
Powrót
Góra