S
Sylwia1234567999999
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2022
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry Państwu piszę do państwa ponieważ mam pewien problem. Może ktoś z państwa był w podobnej sytuacji.
Mój starszy brat Mariusz zmarł w październiku 2019 niestety dwa miesiące później zmarł Mój kolejny brat Zygmunt.
Po ich śmierci moja "kochana" rodzina zaczęła walkę o dom po moich już dawno zmarłych rodzicach. W domu po rodziach mieszkał bardzo długo Mój brat Mariusz i wszystko było w porządku do czasu śmierci mojego drugiego brata Zygmunta. Moi rodzice za swojego życia nie przepisali domu na nikogo Mój brat mieszkał tam aż do swojej śmierci. Parę miesięcy potem zaczęła się walka od dom Moja siostra i młodszy brat i córki mojego zmarłego brata chcieli sprzedać dom i podzielić się pieniędzmi oczywiście nie informując mnie o niczym gdyż jak stwierdzili ja mieszkając za granicą i tak śpię na pieniądzach. Zablokowałam sprzedaż domu bez mojej wiedzy i wtedy zaczął się atak na mnie, że niszczę rodzinę i jestem łasa na pieniądze za dom. Po dłuższej myśli postanowiłam dać sobie spokój z tym domem i chce prawne zrzec się mojej części domu. I stąd moje pytanie do Państwa jak mam to zrobić? Od czego zacząć? Od notariusza? Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nie wiem za co się zabrać. Nadmienię, że mieszkam za granicą i na stan mojego zdrowia nie mogę osobiście załatwić tego w kraju. Za każdą możliwą poradę bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.
Mój starszy brat Mariusz zmarł w październiku 2019 niestety dwa miesiące później zmarł Mój kolejny brat Zygmunt.
Po ich śmierci moja "kochana" rodzina zaczęła walkę o dom po moich już dawno zmarłych rodzicach. W domu po rodziach mieszkał bardzo długo Mój brat Mariusz i wszystko było w porządku do czasu śmierci mojego drugiego brata Zygmunta. Moi rodzice za swojego życia nie przepisali domu na nikogo Mój brat mieszkał tam aż do swojej śmierci. Parę miesięcy potem zaczęła się walka od dom Moja siostra i młodszy brat i córki mojego zmarłego brata chcieli sprzedać dom i podzielić się pieniędzmi oczywiście nie informując mnie o niczym gdyż jak stwierdzili ja mieszkając za granicą i tak śpię na pieniądzach. Zablokowałam sprzedaż domu bez mojej wiedzy i wtedy zaczął się atak na mnie, że niszczę rodzinę i jestem łasa na pieniądze za dom. Po dłuższej myśli postanowiłam dać sobie spokój z tym domem i chce prawne zrzec się mojej części domu. I stąd moje pytanie do Państwa jak mam to zrobić? Od czego zacząć? Od notariusza? Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nie wiem za co się zabrać. Nadmienię, że mieszkam za granicą i na stan mojego zdrowia nie mogę osobiście załatwić tego w kraju. Za każdą możliwą poradę bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.