J
Joannasec
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2022
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Od 6 lat mieszkam za granicą. Krótko przed wyjazdem, za życia rodziców zrzekłam się prawa do dziedziczenia w formie aktu notarialnego ( przy udziale obojga rodziców oczywiście). To samo zrobiły moje 2 pozostałe siostry. W roku 2018/2019 nastąpiła śmierć obojga rodziców. W chwili obecnej siostry mieszkające w Polsce otrzymały sądowe pismo "Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku…” , na ktore muszą odpowiedzieć w ciągu 14 dni ( jest to pismo związane z długiem w banku , w którym moi rodzice zaciągali kredyty - co bylo też powodem utworzenia owego aktu notarialnego za ich życia, gdyż spodziewałam się że po ich śmierci pozostaną tylko długi). W tym sądowym piśmie jest również adnotacja o podaniu mojego aktualnego miejsca pobytu/ adresu gdyż nie mogą mnie zlokalizować. Oczywiście moje siostry w odpowiedzi na to pismo podadzą mój zagraniczny adres zamieszkania. Pytanie - jakie powinny być w tej chwili moje kroki, czy powinnam czekać na to pismo zaadresowane do mnie i przysłane na mój zagraniczny adres ? Czy już teraz powinnam odpowiadać na takie pismo pomimo , że go osobiście nie dostałam ? Czy muszę to zrobić osobiście czy z uwagi że mieszkam za granicą mogę odpowiedzieć „zdalnie „ na takie pismo ? Dziękuję za pomoc
Od 6 lat mieszkam za granicą. Krótko przed wyjazdem, za życia rodziców zrzekłam się prawa do dziedziczenia w formie aktu notarialnego ( przy udziale obojga rodziców oczywiście). To samo zrobiły moje 2 pozostałe siostry. W roku 2018/2019 nastąpiła śmierć obojga rodziców. W chwili obecnej siostry mieszkające w Polsce otrzymały sądowe pismo "Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku…” , na ktore muszą odpowiedzieć w ciągu 14 dni ( jest to pismo związane z długiem w banku , w którym moi rodzice zaciągali kredyty - co bylo też powodem utworzenia owego aktu notarialnego za ich życia, gdyż spodziewałam się że po ich śmierci pozostaną tylko długi). W tym sądowym piśmie jest również adnotacja o podaniu mojego aktualnego miejsca pobytu/ adresu gdyż nie mogą mnie zlokalizować. Oczywiście moje siostry w odpowiedzi na to pismo podadzą mój zagraniczny adres zamieszkania. Pytanie - jakie powinny być w tej chwili moje kroki, czy powinnam czekać na to pismo zaadresowane do mnie i przysłane na mój zagraniczny adres ? Czy już teraz powinnam odpowiadać na takie pismo pomimo , że go osobiście nie dostałam ? Czy muszę to zrobić osobiście czy z uwagi że mieszkam za granicą mogę odpowiedzieć „zdalnie „ na takie pismo ? Dziękuję za pomoc