Zrzeczenie się prawa do spadku

  • Autor wątku Autor wątku alfabox0266
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alfabox0266

Mój problem jest następujący:Dziadek za życia powiedział,że mieszkanie będzie należało się mnie czyli jego wnuczce.Kilka lat po śmierci dziadka babcia moja chcąc być w zgodzie z wolą dziadka poprosiła swoje dzieci,czyli moją mamę oraz jej rodzeństwo,aby zrzekli się swojej części,którą dziedziczyliby po swoim ojcu.Rodzeństwo zgodnie w sądzie zrzekło się praw do swojich części na rzecz swojej matki (babci).W ten sposób babcia uzyskała prawo do dyspozycji mieszkaniem,częścią swoją oraz częścią po dziadku.Dokonała darowizny tego mieszkania na moją rzecz.Obecnie jestem właścicielem tego mieszkania oraz od 7miu lat członkiem spółdzielni mieszkaniowej.Od pewnego czasu jedno z dzieci babci(ciocia)odgraża się ,że po śmierci babci wystąpi do sądu o zachowek.Czy ma jakiekolwiek podstawy do tego skoro przed sądem zrzekła się swojej części?
JOANNA
 
Po 7miu latach od chwili ogloszenia testamentu,czy otwarcia spadku :?: :?: :?: Wcześnie jej się przypomniało...
1. zrzeczenie się przed sądem prawa do zachowku
2. przedawnienie roszczenia
Odpowiedz- możesz byc spokojna. A ciocia niech sie dalej odgraza- pozwol jej- bedzie przynajmniej miala lzej na sercu :)
 
Babcia żyje i ma się dobrze,ale ciotkę świerzbi o 'kasiorkę",babcia po prostu darowała mi swoją część i część po dziadku,którą zrzekło się rodzeństwo 7 lat temu.Po prostu dziadek zapisał mi swoją część przed śmiercią blisko 20 lat temu i chciał żeby mieszkanie było moje,babcia szanując wolę dziadka zrobiła wszystko,żeby tak się stało tj.poprosiła swoje dzieci aby zrzekły się zoszczeń do spadku po ojcu na jej rzecz,a następnie dokonała darowizny całości na moją rzecz.
JOANNA
 
Powrót
Góra