A
alfabox0266
Mój problem jest następujący
ziadek za życia powiedział,że mieszkanie będzie należało się mnie czyli jego wnuczce.Kilka lat po śmierci dziadka babcia moja chcąc być w zgodzie z wolą dziadka poprosiła swoje dzieci,czyli moją mamę oraz jej rodzeństwo,aby zrzekli się swojej części,którą dziedziczyliby po swoim ojcu.Rodzeństwo zgodnie w sądzie zrzekło się praw do swojich części na rzecz swojej matki (babci).W ten sposób babcia uzyskała prawo do dyspozycji mieszkaniem,częścią swoją oraz częścią po dziadku.Dokonała darowizny tego mieszkania na moją rzecz.Obecnie jestem właścicielem tego mieszkania oraz od 7miu lat członkiem spółdzielni mieszkaniowej.Od pewnego czasu jedno z dzieci babci(ciocia)odgraża się ,że po śmierci babci wystąpi do sądu o zachowek.Czy ma jakiekolwiek podstawy do tego skoro przed sądem zrzekła się swojej części?
JOANNA
JOANNA