B
Blokershk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 8
Dzień dobry.
Mam pytanie do forumowiczów.
Kilka miesięcy temu zmarła mi siostra, która miała długi i chciałam się zrzec spadku po niej w ciągu 6 miesięcy czekałam do czasu aż mój najmłodszy syn będzie miał 18 lat.(zmarła w czerwcu ,a syn w październiku ma 18 lat). Byłam u notariusza i notariusz mi powiedział że nie mogę się zrzec z powodu że siostra miała dwójkę dzieci jedno pełnoletnie, które ma jeszcze córkę (czyli wnuczka zmarłej) i drugie które nie ma 14 lat.
Notariusz powiedział że najpierw oni się muszą zrzec -OK- a dopiero ja mogę , ale mamy utrudniony kontakt z nimi i skąd mam wiedzieć że oni się zrzekli i czy oni już tego nie zrobili i mi leci czas te 6 miesięcy .Jak mam się zrzec z moją matka, ja i moje dzieci. Notariusz powiedział dopóki nie wiem że oni się zrzekli lub oni mnie poinformowali że się zrzekają to ja nie mogę za czasu się wcześniej zrzec z dziećmi i matka? Bo to jakieś tam kodeks jest o niewiedzy czy cos takiegoProszę o poradę. :-(
Mam pytanie do forumowiczów.
Kilka miesięcy temu zmarła mi siostra, która miała długi i chciałam się zrzec spadku po niej w ciągu 6 miesięcy czekałam do czasu aż mój najmłodszy syn będzie miał 18 lat.(zmarła w czerwcu ,a syn w październiku ma 18 lat). Byłam u notariusza i notariusz mi powiedział że nie mogę się zrzec z powodu że siostra miała dwójkę dzieci jedno pełnoletnie, które ma jeszcze córkę (czyli wnuczka zmarłej) i drugie które nie ma 14 lat.
Notariusz powiedział że najpierw oni się muszą zrzec -OK- a dopiero ja mogę , ale mamy utrudniony kontakt z nimi i skąd mam wiedzieć że oni się zrzekli i czy oni już tego nie zrobili i mi leci czas te 6 miesięcy .Jak mam się zrzec z moją matka, ja i moje dzieci. Notariusz powiedział dopóki nie wiem że oni się zrzekli lub oni mnie poinformowali że się zrzekają to ja nie mogę za czasu się wcześniej zrzec z dziećmi i matka? Bo to jakieś tam kodeks jest o niewiedzy czy cos takiegoProszę o poradę. :-(