B
BeciaBe
Witam,
czy jest możliwość zrzeczenia się dziedziczenia po rodzicach/teściach jeszcze za ich życia?
Mam patologicznych rodziców, ojciec alkoholik, nie pracuje, odwiedza go już komornik ponieważ nie płaci podatku za dom ani opłat za wywóz śmieci. Dodatkowo ma jakieś zaległości za niezapłacone mandaty, chwilówki i Bóg wie co jeszcze. Matkę również "ścigają" za jakieś długi. Na chwilę obecną uciekła z kraju za granicę z jakimś facetem, nie wiemy gdzie mieszka. Rodzice posiadają dom i kilka działek ale nie jestem nimi zainteresowana. Z rodzicami nie utrzymuję kontaktu. Mam męża i dzieci i martwię się, że kiedy moi rodzice umrą (zapiją się na śmierć) mogę mieć z tego tytułu problemy.
I tutaj pojawia się moje pytanie: czy jest możliwość zrzeczenia się przeze mnie i moją rodzinę dziedziczenia po moich rodzicach jeśli żyją? Chciałabym móc żyć bezstresowo, a na chwilę obecną cały czas mam obawy, że będę miała przez nich kłopoty. Dodatkowo ojciec wygraża się (dowiaduję się tego od jego sąsiadów), że powinnam go utrzymywać ponieważ kiedyś będę dziedziczyć jego dom i działki.
czy jest możliwość zrzeczenia się dziedziczenia po rodzicach/teściach jeszcze za ich życia?
Mam patologicznych rodziców, ojciec alkoholik, nie pracuje, odwiedza go już komornik ponieważ nie płaci podatku za dom ani opłat za wywóz śmieci. Dodatkowo ma jakieś zaległości za niezapłacone mandaty, chwilówki i Bóg wie co jeszcze. Matkę również "ścigają" za jakieś długi. Na chwilę obecną uciekła z kraju za granicę z jakimś facetem, nie wiemy gdzie mieszka. Rodzice posiadają dom i kilka działek ale nie jestem nimi zainteresowana. Z rodzicami nie utrzymuję kontaktu. Mam męża i dzieci i martwię się, że kiedy moi rodzice umrą (zapiją się na śmierć) mogę mieć z tego tytułu problemy.
I tutaj pojawia się moje pytanie: czy jest możliwość zrzeczenia się przeze mnie i moją rodzinę dziedziczenia po moich rodzicach jeśli żyją? Chciałabym móc żyć bezstresowo, a na chwilę obecną cały czas mam obawy, że będę miała przez nich kłopoty. Dodatkowo ojciec wygraża się (dowiaduję się tego od jego sąsiadów), że powinnam go utrzymywać ponieważ kiedyś będę dziedziczyć jego dom i działki.