Zrzeczenie się współdziedziczonego domu

  • Autor wątku Autor wątku awer39
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

awer39

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2022
Odpowiedzi
1
Z góry bardzo wszystkich przepraszam, jeśli zadałem pytanie w niewłaściwy sposób, jeśli temat zredagowałem niewłaściwie. Sprawa jest bardzo trudna i wstydliwa dla mnie.

Cierpię na depresję i pomimo farmakoterapii, psychoterapii, wszelkich możliwych ruchów aby sobie pomóc, tkwię od lat w sytuacji patowej i niestety boje się, że popełnię samobójstwo. Kilkukrotnie się już do tego przymierzałem. Jak żałośnie by to nie brzmiało, to związałem się z kobietą, która od lat znęca się psychicznie nade mną i moją rodziną, lekarze i terapeuci są przez to bezradni. Straciłem w związku z tym między innymi pracę, zrujnowała prawie wszystkie moje relacje i kontakty. Próbowałem uciec, wyjechałem na drugi koniec świata. Niestety to nie rozwiązało żadnych moich problemów. Wspominam o tym, gdyż uważam, iż jest to istotne w sprawie.

Mamy Synka, który jest izolowany od mojej rodziny, nie wie, że ma drugą Babcię, został ochrzczony beze mnie i mojej rodziny itd. Nie jesteśmy małżeństwem, ale (złe słowo) tworzymy skrajnie patologiczną relację.

Wychowałem się w skromnym domu jednorodzinnym i partnerka szantażuje mnie, że gdy umrze moja Mama to ona zajmie się tym domem.
Ja nie chcę żadnego majątku, niestety będę współdziedziczył 1/3 tego domu rodzinnego.

Nie zrozumcie mnie źle. Kupiłem właśnie mieszkanie, które zostawię Synkowi, wysyłam na Niego co miesiąc pieniądze, staram się jak mogę, straciłem już chyba wszystko, ale oddam mu wszystko co mam. Rozumiem, że, jeśli odbiorę sobie życie, to prawo do 1/3 spadku trafi do mojego niepełnoletniego Synka. Czy w jakiś sposób mogę zrzec się prawa do dziedziczenia? Chodzi mi jedynie o to, aby ochronić swoich bliskich.

Wybaczcie żałosny ton mojej wiadomości.
 
Powrót
Góra