ZTM, ciężka sprawa, pomocy

  • Autor wątku Autor wątku eguina
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eguina

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie, postaram się krótko opisać moją sytuację i bardzo proszę o pomoc.

W lutym jechałam środkiem komunikacji miejskiej pierwszy raz od jakiś 8 lat. przeterminował mi si e bilet dostałam mandat.(spisali mnie z dokumentu prawa jazdy w którym w dalszym ciągu miałam stary adres) Chcąc go uregulować i dowiedzieć się jaka dokładnie kwotę powinnam uiścić ( 190 zł czy 270) dowiedziałam się, że mam u nich jeszcze kilka mandatów niezapłaconych. Pani podała mi nr spraw, zadzwonilam do sądu sprawdziłam wszystko, jest 5 mandatów, z 2006, 2007 i 2008 roku. wszystkie wnioski do sadu skierowane w terminie, klauzule wykonalności wystawione w 2014 i 2015 roku we wszystkich sprawach ( poza ostania, tam jeszcze nie złożono wniosku o wydanie klauzuli).

rozumiem ze sprawy nie są przedawnione? ( musiałoby upłynąć 10 lat od momentu wyroku sądu do wydania klauzuli wykonalności? czy 10 lat od samego terminu zapłaty na "mandacie"). Chciałabym uregulować wszystkie te zaległe mandaty jeśli są moje. na pewno uregulowałabym te zaległości gdybym kiedykolwiek otrzymała jakieś wezwanie z sądu, jednak w związku z tym, że nie mieszkam pod podanym adresem, w 2009 roku wymeldowałam się stamtąd, a mieszkanie rodzice sprzedali, nie dostałam nigdy nic, wszystkie wezwania są awizowane 2 razy i uznane jako odebrane. nie miałam nawet szansy byto dostać. ( ztm co prawda ustaliło mój aktualny adres, widziałam to w aktach sprawy, ale nie nie pofatygowali się by pod niego kierować korespondencję...)

pytanie co mogę zrobić, żeby nie wysłali na mnie jakiegoś komornika. od 2006 roku odsetki narosły, a jak zajmie się sprawą komornik to już w ogóle strach się bać. nie mam możliwości aby spłacić wszystkie te zobowiązania, to jest około 2000-2500zł. czy jeśli zapłacę teraz same mandaty np ( czyli pierwotne kwoty) nie będą mogli już np właśnie wysłać komornika?

czy jakoś zablokuje to te sprawy, czy jeszcze gorzej, spowoduje szybsze ich działanie?

dodam, że do tej pory nie dostałam na swój adres, żadnych pism z sądu czy ztm, nie ma mnie tez w krd. - a klauzule wykonalności są z 2014 i 2015 roku. o całej sprawie dowiedziałam się przez przypadek, dzwoniąc do ztm w sprawie świeżego mandatu. a tu taka niespodzianka..

bardzo proszę o pomoc..
 
z tego co udało mię przeczytać, musi minąć 10 lat od daty wydania nakazu zapłaty do daty skierowania jej do egzekucji aby sprawa się przedawniła?

wobec tego, jeśli data wydania nakazu zapłaty (czy tez powinnam patrzeć na datę z pieczątki: nakaz zapłaty prawomocny z dnia...........? ) jest starsza niż 10 lat i do tej pory nie została wszczęta egzekucja, to znaczy , że sprawa jest przedawniona?

co prawda wcześniej, niż po upływie 10 lat , został skierowany wniosek o wydanie klauzuli wykonalności, ale z tego co wyczytałam , nie przerywa ona biegu przedawnienia? ( jest konieczna do wszczęcia egzekucji, ale jej nie wszczyna, wierzyciel może po jej wydaniu równie dobrze nie wszcząć egzekucji)

bardzo proszę o potwierdzenie , czy dobrze myślę?
 
Dziękuję, czyli nie ma sensu odwoływanie się ani powoływanie na przedawnienie?

Czy istnieje jakaś szansa, że umorzą mi chociaż część? np odsetki? jeśli zaproponuję natychmiastową spłatę całego zadłużenia?

czy w ogóle coś można zrobić, aby zmniejszyć tę kwotę?

łącznie spraw do których została nadana klauzula wykonalności są cztery na łączną kwotę ok 1500 zł. 5 sprawa jeszcze nie ma klauzuli wykonalności.

bardzo proszę o poradę..
 
eguina napisał:
czy w ogóle coś można zrobić, aby zmniejszyć tę kwotę?
Powództwo przeciwegzekucyjne o ograniczenie odsetek, gdyż starsze niż 3 lata się przedawniły. Njapierw wezwanie wierzyciela do dobrowolnego ograniczenia
 
amelia2013 napisał:
Powództwo przeciwegzekucyjne o ograniczenie odsetek, gdyż starsze niż 3 lata się przedawniły. Njapierw wezwanie wierzyciela do dobrowolnego ograniczenia
dziękuje :) napiszę do nich, a jest jakiś artykuł mówiący o tym, że starsze niż 3 lata się przedawniły?
 
Jeden Grzeszczyk napisał:
dziękuję, czyli ten? Art. 118. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.
 
Powrót
Góra