ZTM nakaz zapłaty a odwołanie

  • Autor wątku Autor wątku Shurak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shurak

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
8
Witam!
Kolejna sprawa na forum z ztm...


Dostałem 18 lipca 2010 mandat ( jak jechałem na wakacje o.0) za brak ważnego biletu. Mandat schowałem w portfel i szybko o nim zapomniałem ( wyjechałem na 2 tygodnie). Nie przychodziły żadne powiadomienia, wezwania itp. Ja o wszystkim zapomniałem a tu nagle przychodzi z sądu Nakaz Zapłaty w Postępowaniu Upominawczym (rozpatrzyli to 18 lipca 2011 !!). Co do mandatu to niestety zapłacić trzeba i nic z tym nie zrobię ale może uniknę odsetek w wysokości 67·· zł oraz koszty procesu w wysokości 60 zł. Skoro nie przychodziły przypomnienia itp, przed sądowe powiadomienie również nie wiec chyba mam możliwość skutecznego odwołania?


Pozdrawiam
 
Mandaty trzeba płacić.
Mandat dostałeś słusznie , termin na zapłatę też już dawno minął więc nie dziw się że ztm naliczył odsetki.
Proces też miałeś z góry przegrany a koszty sądowe pokrywasz ty.
 
tak, z tym że nie poinformowali mnie o rozprawie itp. A zdaje się że powinni
 
A skąd wiesz że nie informowali ?
Mieszkasz pod adresem zameldowania ?
Może kiedyś nie odebrałeś jakiegoś poleconego ?
 
mieszkam, zawsze ktoś jest w domu więc dziwne pytania zadajesz
 
doczytałem się tego w liście który po tym fakcie otrzymałem, jednakże miałem już wcześniej mandaty od ztm i przed sprawą w sądzie przychodziły 3 listy, dwa wezwania do zapłaty i trzeci z informacją że jeśli nie ureguluję w ciągu tygodnia lub dwóch to kierują sprawę do sądu... tym razem nie przyszło nic
 
ale tamte były zapłacone. Widzę że miewasz trudności z czytaniem ze zrozumieniem.

Pytanie jest nadal takie samo:
Czy ztm ma obowiązek informować mnie przed rozprawą i wzywać listownie do zapłat.
 
Shurak napisał:
ale tamte były zapłacone. Widzę że miewasz trudności z czytaniem ze zrozumieniem.

Pytanie jest nadal takie samo:
Czy ztm ma obowiązek informować mnie przed rozprawą i wzywać listownie do zapłat.

Nigdzie nie piszesz że wcześniejsze mandaty zapłaciłeś , jest tylko informacja że to nie pierwszy raz otrzymałeś mandat i że zawsze zwlekałeś z płatnościami.
Możesz mieć pretensje tylko do siebie.
 
A co by ci dało że otrzymujesz pismo z sądu że jest rozprawa ?
I tak sędzia naliczy koszty rozprawy i każe spłacić dług.
 
bo jeśli jest obowiązek wysyłania takich pism to mam szansę uniknąć od zapłacenia kosztów sądowych a może i odsetek
 
Hi hi hi
Już widzę jak "walczysz" z sądem , w wielkiej chwale wygrywasz i sąd umarza odsetki .
Przestań marzyć , jesteś dorosłym człowiekiem , pora wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.
 
... jeśli jest obowiązek wysyłania powiadomień, upomnień itp to bez problemu to wygram jeśli jednak nie to nie będę się pchał
 
Powrót
Góra