Ztm

  • Autor wątku Autor wątku Sluk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Kanas napisał:
Tego to nie wiem :)
Nigdy tego nie robiłem :)
Na górze, nad polem do wpisywania postu są ikonki. Jest ikonka podobna do pocztówki, chyba wybierając tą opcję można wstawić obraz.
Jak nie dasz rady, napisz czy są tylko sumy, czy coś więcej, np. oznaczenie S, bądź K, może U, seria i numer, data wystawienia, sygnatura sprawy ?
No właśnie te pocztówki nie działają , zaraz sprawdzę jeszcze raz
 
Już chyba wiem. Na górze, nad ikonką pocztówki jest ikonka spinacza, dodaj załącznik :)
Hehee i ja się czegoś nauczyłem przy okazji :)
 
Sluk napisał:
No właśnie te pocztówki nie działają , zaraz sprawdzę jeszcze raz
Sa oznaczenia np :
S U 34323 i do tego data adres kwota
S T i to samo
S K i to samo
Jest jeszcze podana sygnatura akt.
 
Np ss 86039 2006-11-09 INC 2065/07 354,21 zł i moje dane adres imie nazwisko
 
Bez dokładnego zapoznania się z dokumentem raczej nie mogę odpowiedzieć. Jedyne co, to mogę napisać, że ZTM bez problemu umarza nawet opłaty dodatkowe co do których jest już nakaz zapłaty jeśli od dnia przejazdu, do dnia złożenia pozwu minęło 15 miesięcy i był on przedawniony. Wystarczy napisać stosowne pismo, że nie zamieszkiwało się pod wskazanym adresem gdzie został wysłany nakaz zapłaty, załączyć dowody które to potwierdzają. O opłatach dodatkowych na których nie ma nakazu zapłaty, a które uległy przedawnieniu po napisaniu pisma w którym informujesz, że w razie wniesienia pozwu do Sądu podniesiesz zarzut przedawnienia, umarzają od ręki.
Jeśli przy wszystkich opłatach jest literka S, znaczy się, że jest nakaz zapłaty. Teraz porównaj daty wystawienia i sygnaturę (rok) na oko policz czy można mówić o przedawnieniu, choć w to wątpię.
Ogólnie, na podstawie tego co napisałaś, raczej nie masz szans na uniknięcie zapłaty. Jak już, możesz zmniejszyć część odsetek. Umorzyć jeśli nie przedawnione, też nie umorzą, jedynie mogą odroczyć spłatę lub rozłożyć na raty po podpisaniu ugody i przedłożeniu dokumentów potwierdzających Twoją ciężką sytuację materialną.
Sluk napisał:
Np ss 86039 2006-11-09 INC 2065/07 354,21 zł i moje dane adres imie nazwisko
Nie uległo przedawnieniu, jest nakaz zapłaty.
 
Po ile sie to przedawnia?
Po ilu sorki .
 
Ostatnia edycja:
Sluk napisał:
Po ile sie to przedawnia?
10 lat. Jednak każda czynność przed Komornikiem, czy też Sądem przerywa ten bieg i zaczyna się on od nowa.
Dla przykładu i dla ułatwienia z pominięciem miesięcy;
Nakaz zapłaty z roku 2006, przedawnienie nastąpi w 2016 roku. W roku 2011 nadanie klauzuli wykonalności, przerwanie biegu, przedawnienie nastąpi w 2021 roku. Wszczęcie postępowania egzekucyjnego w roku 2015, przerwanie biegu przedawnienia, przedawnienie nastąpi w 2025 roku. Po drodze jeszcze kilka postępowań egzekucyjnych itd. Czyli można napisać, że nigdy nie ulegnie przedawnieniu.
Oczywiście to tak ogólnikowo. Jak widziałem, u Ciebie była literka K w jednym podanym przez Ciebie przykładzie, czyli toczyło się, bądź toczy postępowanie egzekucyjne.
Oczywiście częściowo możesz zmniejszyć całościową kwotę jaką masz do zapłaty, choćby o część przedawnionych odsetek, jednak jak już napisałem, bez dokładnego zapoznania się z dokumentami ciężko coś doradzić.
To tak ogólnikowo
 
Czyli jeśli np wyślę Pismo do sadu z prośbą o ponowną możliwość odwołania sie , ze względu na inny adres zamieszkania , i nie dostarczenie tych pism w których jest nakaz zapłaty , to znowu zacznie się naliczanie kolejnych 10 lat?
Lepiej nic nie pisać i czekać na dalsze postępowanie ?
 
Możesz spokojnie poczekać na komornika, on na pewno odnajdzie właściwy adres, konta itp. itd.
 
Powrót
Góra