ZUS KPI Z PRAWA!!!

  • Autor wątku Autor wątku Marek K
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Czy ZUS jako Adminstracja Publiczna kpi ze Społeczeństwa, czy cieszy się zaufaniem?

  • NIE - uzasadnij

    Głosów: 0 0,0%

  • Łącznie głosujących
    1
M

Marek K

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
10
Cyt: Sąd odrzuci odwołanie w sprawie o świadczenie z ubezpieczeń społecznych, do którego prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, a podstawę do wydania decyzji stanowi orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jeżeli osoba zainteresowana nie wniosła sprzeciwu od tego orzeczenia do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - A JA SPRZECIW WNIOSŁEM A MIMO TO ZUS WYDAŁ MI DECYZJĘ ODMOWNĄ. TO JA OD TEJ DECYZJI ODWOŁAŁEM SIĘ DO SĄDU. A TERAZ ZUS MNIE STRASZY ŻE NIE PRZEŚLE MOJEGO ODWŁANIA BO SĄD GO ODRZUCI ???? :evil: :x TO SAM ZŁOŻYŁEM ODWOŁĄNIE DO SĄDU. :what: Czy Szanowni Uczestnicy tego Forum zechcialiby mi odpowiedzieć czy dobrze zrobiłem i co może być dalej???? PROSZĘ!!!
Serdecznie Pozdrawiam
 
Nie rozumiem ... odwołałeś się od orzeczenia lekarza orzecznika zus (wniosłes sprzeciw) i nie było badania przez komisję lekarską??
 
[cytat="Marek K"] TERAZ ZUS MNIE STRASZY ŻE NIE PRZEŚLE MOJEGO ODWŁANIA BO SĄD GO ODRZUCI [/cytat]
Jeśli to prawda, to ta strasząca osoba, powinna natychmiast zostać zwolniona z pracy w ZUS. Proszę o tym powiadomić Dyrektora Oddziału ZUS.
 
To jest jeszcze nic!!!

Wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty złożyłem 01.06.07' dopiero na 12.09.07' ZUS wyznaczył mi badanie przez lekarza tj po 3,5 miesiącach. 18.09.07' dostałem orzeczenie lekarza że jestem zdrowy. 23.09.07' odwołałem się do Komisji. 11.10.07' otrzymałem decyzję o odmowie prawa do renty. 24.10.07' odwołałem się za pośrednictwem ZUS do Sądu. 06.12.07' pocztą dostałem wezwanie na komisję na 10.12.07' z pismem od pani naczelnik straszącym mnie że Sąd odrzuci moje odwołanie bo muszę być zbadany przez Komisję. Ja się lekko już poddenerwowałem i złożyłem pismo w dniu 10.12.07' w ZUS że nie stawię się na Komisję i żądam wyjaśnień. A do Sądu złożyłem odwołanie. Fajnie co, ZUS przez siedem miesięcy tylko zbadał mnie przez lekarza. Ciekaw jestem czy dostanę jakąś odpowiedź z ZUS i z Sądu????
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających
 
WYJAŚNIENIE!!!

Czytając to co napisałem od razu na miejscu Każdego z Was zadałbym pytanie: czy to się dzije w pod pod pod oddziale w Koziej Wólce. Dla Wszystkich wyjaśniam: Oddział Wojewódzki w Warszawie.
Pozdrowienia
 
Czy to śmieszne czy straszne?

Lubię się bawić w przewidywania:
Czy ktoś w tym moim ZUS-ie będzie miał przez to że kpi z prawa (zaznacz prawidłowe):
odp 1 - zły humor
odp 2 - jakieś niewielkie kłopoty
odp 3 - chęć odwetu
odp 4 - brak apetytu na śniadanie
odp 5 - ze znudzenia pójdzie na L-4
 
Skoro został zgłoszony sprzeciw od orzeczenia lekarskiego, to nie było podstaw do wydania decyzji. A tym samym należy stwierdzić, ze niesłusznie wydana decyzja nie mogła się uprawomocnić, a tym samym odwołanie od niej nie powinno trafić do sąd, bo sąd już na wstępie zwróci sprawę o rozpoznania zarzutu wadliwości orzeczenia.
W związku z tym stawiałabym jednak na odpowiedź z ZUSu :)

Poza tym zazdroszczę cierpliwości ... gdybym w ciągu miesiąca od złożenia wniosku nie miała wezwania na badanie to narobiłabym niezłego rabanu. Czekałeś aż tak długo ... no no.
 
Coś te posty Pana Marka są 'zagmatwane'.
A te ankietki?.... Czemu mają służyć? :what:
 
Zagmatwane????

Panie Januszu,
Moja nie spotykana i skomplikowana sytuacja jest dla innych do ogarnięcia. W sytuacjach prostych nie pisałbym na forum i nie prosił o opinnie Innych.
W tragicznej sytuacji jakiej się znalazłem myślałem że odrobina poczucia humoru w postaci ankietki nikogo nie obrazi - chyba się myliłem.
Jeśli kogoś osobiście ankietka dotkęła PRZEPRASZAM.
Serdecznie Pozdrawiam Wszystkich Czytających
 
Niesłusznie wydana decyzja.

Czy niesłusznie wydana decyzja nie może się uprawomocnić? Czy ZUS nie powinien wydać decyzji uchylającą swoją decyzję z dnia 05.10.2007 Roku, jako wadliwie wydaną i uchylającą ją w całości i w uzasadnieniu przedstawić okoliczności i stosowną podstawę prawną?
Czy napewno Sąd odwołanie odrzuci?
Tyle czsu cierpliwie czekałem - od pięciu lat od wypadku jestem na rencie, przez ten czas nigdy nie miałem problemów.
Bardzo Ci Dziękuję za obecne opinię i proszę o jeszcze.
 
Pomijam w tej chwili sprawę wydania decyzji przed orzeczeniem komisji (nie powinno to mieć miejsca).
Natomiast błędem była odmowa stawienia się w dniu 10 grudnia przed komisją ZUS.

Pan Marek troszkę nas powprowadzał w błąd.
Okazało się, że nikt Pana Marka nie straszył.
ZUS prawidłowo poinformował, że sąd nie rozpatrzy tej sprawy, jeśli nie będzie orzeczenia komisji.
Tak każe prawo i nie ma od tego odstępstw. Dura lex sed lex.
 
Błądem była?

Czy wezwanie mnie na komisję lekarską po odmownej decyzji ZUS i po moim odwołaniu do Sądu od tej decyzji nie jest w konflikcie prawnym. Czy przed tym jak miałem stanąć przed komisją nie miałem prawa prosić ZUS o wyjaśnienia?
 
Panie Januszu, pisze Pan że ZUS prawidłowo poinformował, że sąd nie rozpatrzy tej sprawy, jeśli nie będzie orzeczenia komisji.
Tak każe prawo i nie ma od tego odstępstw. Dura lex sed lex.
Stosownie do art. 4779 § 31 Kodeksu Postępowania Cywilnego Sąd odrzuci odwołanie w sprawie świadczenia z ubezpieczeń społecznych, do którego prawo uzależnione jest od stwierdzenia niezdolności do pracy, a podstawę do wydania decyzji stanowiło jedynie orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS, jeżeli odwołanie oparte jest na zarzutach dotyczących tego orzeczenia?. Ale w środku tego zdania, jest: cyt., ??. jeżeli osoba zainteresowana nie wniosła sprzeciwu od tego orzeczenia do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych??. A przecież ja wniosłem Sprzeciw, zgodnie zachowaniem procedury wynikającej z terminu złożenia. I to jest dla mnie niezrozumiałe!!!
 
c.d.

Na mój chłopski, nie prawniczy rozum tłumacząc sobie ten § Sąd odrzuci odwołanie jeżeli nie zostanie spełniony warunek wniesienia sprzeciwu przez osobę zainteresowaną. Bo jeżeli w tym § było by napisane że Sąd odrzuci odwołanie jeżeli organ rentowy nie uwzględnił, czy nie rozpatrzył, lub do czasu rozpatrzenia przez organ rentowy to bym się z Panem zgodził.
Ciekawy jestem co na ten temat myślą Inni Prawnicy?
 
Na tym forum jestem jako gość, a nie ekspert.

Kwestja następna która mnie bardzo ciekawi to:
Czy strona (jaką jest ZUS) może cofnąć się o poprzednie (umownie mówiąc) trzy etapy postępowania czyli w tym przypadku do etapu komisji lekarskiej kiedy już za sobą mamy: sprzeciw, decyzję odmowną oraz odwołanie do sądu. Bez prawnego, czy też administracyjnego uchylenia decyzji z poprzednich etapów? To tak samo jak ja bym teraz złożył do ZUS wniosek o rentę z tym samym nr akt i domagał się zbadania przez lekarza. Proszę się nie śmiać ze mnie ja jestem, albo chyba byłem dobrym mechanikiem ale nie mam pojęcia o prawie. Dlatego na tym forum jestem jako gość, a nie ekspert.
 
Panie Marku - do sądu kieruje się sprawę, kiedy ktoś nie zgadza się z orzeczeniem komisji.
Pan odmówił stawienia się przed komisją, więc od czego chce się Pan odwoływać?
Niewykorzystanie drogi odwoławczej w ZUS spowoduje odrzucenie przez sąd odwołania opartego jedynie na orzeczeniu lekarza orzecznika.
Pan nie wie jaką decyzję podjęłaby komisja, być może korzystną dla Pana.
Nie wyjaśnił Pan dlaczego nie stawił się Pan na komisję (czyżby 'na złość' ZUS-owi?). Takie postępowanie tylko przedłuży doprowadzenie do ostatecznego rozstrzygnięcia i stawia Pana na gorszej pozycji niż przedtem.

Czasami warto powstrzymać emocje i zanim podejmie się błędną decyzję należałoby porozmawiać o tym z kimś kto mógłby dobrze doradzić.
Najpierw należy pomyśleć, a później coś robić.

Tyle moich rad, być może ktoś Panu coś mądrego doradzi, bo ja już tym tematem nie będę się zajmował.
(to znaczy będę monitorował jako moderator działu :) ).
 
Re: Na tym forum jestem jako gość, a nie eksp

[cytat="Marek K"]To tak samo jak ja bym teraz złożył do ZUS wniosek o rentę z tym samym nr akt i domagał się zbadania przez lekarza. [/cytat]

A i owszem, tak też możesz zrobić. Prawo tego nie zabrania. Nowy wniosek i procedura zaczyna się od nowa.
Skoro nie stawiłeś się na badanie komisji lekarskiej to przecież automatycznie zamknąłeś sobie dalszą drogę. Nieprawomocne orzeczenie, nieprawomocna decyzja, odwołanie do sądu bezcelowe, skoro procedura orzecznicza nie została doprowadzona do końca.

Pytanie tylko teraz, czego chcesz od ZUSu.... dalszej zabawy w pisemka, czy renty.

Ja również kończę wypowiedź w tym temacie.
 
Powrót
Góra