Zus - Świadczenie emerytalne.

  • Autor wątku Autor wątku Sweet12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sweet12

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
4
Witam
Sprawa dotyczy świadczenia emerytalnego z Zus. Emeryt zmarł w maju, sprawa była zgłoszona na początku czerwca do Zus-u i wystąpiłam o zasiłek pogrzebowy. W połowie czerwca wpłynęła emerytura za czerwiec na konto zmarłego. Było to konto wspólne (osoba trzecia) której ja znam dane. jednak nie jest to moje konto.

Pod koniec czerwca dostałam pismo z Zus z zapytaniem czy nie pobrałam tejże emerytury. Był 14 dniowy okres odpowiedzi pisemny. Ja niestety nie odpisałam tylko poinformowałam telefonicznie Zus że nie pobrałam tej emerytury. Przekazałam dany dokument współwłaścicielowi konta z nadzieją, że zgłosi się do Zus- u i załatwi sprawę przed upływem tych 14 dni. Z jego strony było kilka telefonów do Zus-u w tej sprawie.

Przekonana,ze sprawa jest załatwiona i konto jest zlikwidowane, a pieniądze w Zusie otrzymałam w sierpniu na adres zmarłego informacje z banku o środkach dostępnych nadal na koncie pomniejszonych o prowizje za prowadzenie konta. Środki nadal leżą na koncie a ja dostałam z Zusu nakaz zwrotu nie należycie pobranej emerytury z którą nie mam nic wspólnego. Nie jestem współwłaścicielem konta. Nie mogę go zlikwidować.


Stąd pytania:
1. Czy składając teraz pisemnie oświadczenie w Zusie,że nie pobralam tych pieniędzy to mi pomoże ? W poprzednim pisemku musiałam poinformować Zus kto jest właścicielem konta (a co jeżeli nie znam tych danych to co ? w końcu to nie było w ogóle moje konto ???). Dla mnie to szukanie kozła ofiarnego gdyż tylko moje dane zapewne istnieją w momencie pobierania zasiłku pogrzebowego.

2. Czy podając dane osoby współwłaściciela Zus da mi spokój ?

3. Co z róznicą pieniędzy na koncie, które sa pobierane przez bank. Współwłaściciel niema ochoty płacić tej różnicy.

4. Czy mam złożyć sprawę do sądu i czy to wygram ? Sprawa nie jest dla mnie przyjemna i nie mam ochoty tułać się po sądach ale też nie mam ochoty dopłacać z własnej kieszeni do błędów Zus- u.

Co robić?

Oczywiście na wpłacenie mam miesiąc a później odsetki. Tylko jak ja mam te pieniądze wyciągnąć z nieswojego konta. I kto ma dopłacać tą różnicę ? Po miesiącu jeśli nie zapłacę sprawa będzie dochodzona w trybie administracyjnym.
 
Jeżeli jest to decyzja (napisałaś nakaz) odwołaj się od niej.
Nie pobrałaś tej emerytury, więc nie będziesz jej zwracać. Wskaż aby ZUS zwrócił się do banku, bank wskaże kto dysponuje lub dysponował rachunkiem. Zapewne ZUS zrobi to przed przekazaniem spawy do sądu bo oczywiste jest, że sprawę przegra.
 
Tak to decyzja - dokładnie o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń przez inną osobę niż wskazana w decyzji organu rentowego.
,,Na podstawie art. 138 ust. 3 z dn.17.grudnia 1998 o emeryturach i rentach itd ...,, zobowiązuje się mnie do zwrotu itd.

Pisze, że od decyji można wnieść odwołanie za pośrednictwem Oddziału ZUS do Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w miejscu zamieszkania. Czyli rozumię, że sprawa zacznie się toczyć już w Sądzie czy możliwa jest jeszcze korespondencja pomiędzy ZUS a mną. A co z kosztami sprawy ?
 
Przed przekazaniem sprawy do Sądu prawnicy ZUS rozpatrują sprawę jeszcze raz. Najważniejsze ZUS nie udowodnił, że to Ty pobrałaś pieniądze, pieniądze leżą na koncie i mają się dobrze. Poszli po najmniejszej linii oporu;)

Postępowania przed sądem jest bezpłatne.
 
Powrót
Góra