ZUS zawiesił rentę z powodu nie odbierania korespondencji>>

  • Autor wątku Autor wątku hazzard
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hazzard

Użytkownik
Dołączył
05.2006
Odpowiedzi
75
Witam, mam pytanie w kwestii zasadności zawieszenia świadczenia z powodu nie odbierania korespondencji. Otóż mama nie odebrała jednego bądź więcej listów poleconych z ZUS i w związku z tym zawiesili rentę tłumacząc się tym, że był zwrot korespondencji i oni nie wiedzą, gdzie mama mieszka. Mama mieszka gdzie mieszkała, odbiera rentę kwitując własnym podpisem i jakoś do tej pory nie było problemów z ustaleniem miejsca zamieszkania....Zażyczyli sobie, aby pojawiła się w ZUS osobiście i udowodniła aktualne miejsce zamieszkania okazując dowód osobisty...
Czy takie działanie ZUS jest prawnie prawidłowe? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Jeśli ktoś nie odbiera przesyłek poleconych, a tylko gotówkę, to nic dziwnego że dla ZUS jest to podejrzane. Dla mnie też :).
 
a co w tym takiego podejrzanego? Gotówka odebrana co m-c, listy z ZUS normalne też odbierane. Z tego co wiem nie ma prawnego obowiązku odbierania przesyłek poleconych.
 
z ostatniej chwili - poszło o jeden list zwykły, który do nich wrócił!!!!!!! Nie wiem jakim sposobem, skoro zwykła poczta trafia do skrzynki, którą regularnie opróżniamy, w zasadzie codziennie. Jakaś ściema moim zdaniem. Mama jest po wizycie w ZUS, skserowali dowód osobisty, udowodniła cieleśnie że jeszcze stąpa po tym świecie i łaskawie zrobią przelew na 25-tego. Brawo dla czujności szacownej instytucji!!!!!
 
[cytat="hazzard":3k04iqkf] Z tego co wiem nie ma prawnego obowiązku odbierania przesyłek poleconych.[/cytat:3k04iqkf]

Nie ma tez prawnego obowiązku wysyłania świadczeń do osoby, która nie ma obowiązku odbierania przesyłek poleconych :)
Skoro nie odbiera przesyłek, to zastanawiające jest kto odbiera kasę. Do kasy to zawsze jest chętny 8)
Brawo ZUS :)
 
powtarzam - chodziło o list zwykły, wysłany zwykłą pocztą, który trafia do skrzynki pocztowej bezpośrednio. ZUS nie wysyła listów poleconych - tak mówią.

Nie rozumiem, czemu tak wszyscy bronicie ZUS. Jakbyście sami na 2 tygodnie zostali bez środków na zapłacenie rachunków i na życie, to inaczej byście śpiewali, przyszli emeryci czy renciści :D
 
[cytat="hazzard":wu4x08nx]to inaczej byście śpiewali, przyszli emeryci czy renciści :D[/cytat:wu4x08nx]
Z czego się Pani tak cieszy?
Ja jestem emerytem.
 
i byłby Pan szczęśliwy gdyby ZUS wstrzymał Panu emeryturę bez słowa wyjaśnienia, za powód podająć abstrakcyjne wyjażnienie w postaci zwrotu dla nich nie odebranego LISTU ZWYKŁEGO????????
 
Musiała być jakaś adnotacja typu - adresat nie zamieszkuje, wyprowadził się .... Listy zwykłe tak same nie wracają :)
 
ZUS dba o pieniądze to źle? Historia zna przypadki pobieranie świadczeń jeszcze długi czas po śmierci uprawnionego - dlatego choć to przykre ZUS w razie wątpliwości potwierdza czy uprawniony otrzymuje świadczenia czy może ktoś inny.
 
[cytat="hazzard":2jq99665]zawiesili rentę tłumacząc się tym, że był zwrot korespondencji i oni nie wiedzą, gdzie mama mieszka[/cytat:2jq99665]
a to jest skandal jakiś! po co mają wiedzieć?
jeszcze się pewno okaże, że musi cały dzień siedzieć w miejscu zameldowania.
jedyna nadzieja w tym, że w końcu zlikwidują te postkomunistyczne obowiązki.
pozdrawiam i głowa do góry
 
[cytat="ofe2008-pl":2tppqy3w]
a to jest skandal jakiś! po co mają wiedzieć?
jeszcze się pewno okaże, że musi cały dzień siedzieć w miejscu zameldowania.
jedyna nadzieja w tym, że w końcu zlikwidują te postkomunistyczne obowiązki.
pozdrawiam i głowa do góry[/cytat:2tppqy3w]
"Gościu" - nie zabieraj głosu w sprawach na których się nie znasz. Poczytaj regulamin forum.
 
Drogi Ofe2008, ZUS podobnie jak inne instytucje MUSI znać aktualne miejsce zamieszkania danej osoby, zwłąszcza gdy w grę wchodzą pieniądze. Co nie oznacza, że jakakolwiek wątpliwość odnośnie adresu osoby ma być podstawą do zawieszania świadczenia bez uprzedniego wyjaśnienia.
 
Powrót
Góra