niestety to jest norma, 25% ludzi odsylajacych klamie przy zwrocie prowizji, prawdopodobnie boja się reperkusji od allegro, inna sprawa ze wiele osob nie zdaje sobie sprawy co to znaczy odeslac przedmiot w nienaruszonym stanie, ale to inny temat nie chce go tu poruszać, tacy klamcy przysparzaja mnóstwo bezsensownej pracy, a allegro i tak robi ze zwrotami co chce, nawet jak się odwołasz wyślesz potwierdzenie, tak nie może być, to jest sprzedaż masowa to powinno dzialac jak mechaniczny ninja. Pozywanie ludzi do sadu to jakas abstrakcja, to pośrednik ma zorganizować swoja prace tak by nie dopuszczać do patologii, dlatego potrzebne jest zrzeszenie.
zresztą prosty przykład, ktoś kupuje sprzet za 100tys, allegro nalicza 10 tys prowizji, ten ktoś oddaje sprzet i nie potwierdza odstąpienia od umowy, na zly początek jesteś 10tys w plecy, oczywiście tu już oplaca się wytoczyć sprawę, ale jeśli takich osob jest 500, a każdy oklamie na 20zł prowizji - (w skali miesiąca) to nikt nie wytoczy 1000 spraw cywilnych