Zwlekanie z wypłatą odszkodowania przez Ubezpieczyciela

  • Autor wątku Autor wątku rufuss901
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rufuss901

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2020
Odpowiedzi
3
Witam!
W kwietniu 2019 miałem wypadek drogowy. Zostałem najechany na tył samochodu. Niestety sprawca (w tym wypadku kobieta) nie chciała przyznać się do winy i wezwał sama na siebie policję. Sprawa była o tyle oczywista, że policja po 5 minutach wlepiła mandat sprawcy i odjechała. Po odmowie przyjęcia mandatu sprawa trafiła do sądu. Dnia 02.12.2019 odbyła się sprawa z wyrokiem nie budzącym wątpliwości o winie. Wyrok jest już dawno prawomocny niestety do dnia dzisiejszego (18.02.2020) nie mogę się doprosić odszkodowania. Ubezpieczyciel cięgle w swoich wiadomościach pisze, że czeka na wyrok sądu. (ja na prawomocny odpis wyroku czekałem 1 dzień). Wobec tego proszę o pomoc, ponieważ chciałbym ubiegać się o zapłatę odsetek. Czy ubezpieczyciel jest zobowiązany do zapłaty w terminie 14 dni od uprawomocnienia? Jeśli wina nie budziła od samego początku wątpliwości czy nie powinienm otrzymać odszkodowania szybciej niż zapadnie wyrok? W jakiej formie należy złożyć wniosek o naliczenie odsetek i gdzie należy go skierować ?Z góry dziękuję za każda odpowiedz.
 
Czemu sam nie wyślesz tego wyroku TU? Na co czekasz od grudnia, skoro masz wyrok w ręku?


Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka
 
Chciałem, ale na wyroku jest sporo danych m.in. Pesel i nie jestem pewien czy mogę udostępniać takie rzeczy. Dlatego właśnie zastanawiam się czy zgodnie z prawem to ja muszę prosić przez kilka miesięcy ubezpieczyciela żeby łaskawie wypłacił mi należne odszkodowanie czy to on musi się zatroszczyć o dochowanie terminów lub ponieść konsekwencje za opóźnienia.
 
Miałem podobną sytuację. TU dostanie taki sam odpis wyroku który ty masz. Sam wysłałem moją kopię i odszkodowanie dostałem po kilku dniach
 
rufuss901 napisał:
Chciałem, ale na wyroku jest sporo danych m.in. Pesel i nie jestem pewien czy mogę udostępniać takie rzeczy. Dlatego właśnie zastanawiam się czy zgodnie z prawem to ja muszę prosić przez kilka miesięcy ubezpieczyciela żeby łaskawie wypłacił mi należne odszkodowanie czy to on musi się zatroszczyć o dochowanie terminów lub ponieść konsekwencje za opóźnienia.
Przecież ubezpieczyciel ma te dane i tak.

Wysłane z mojego SM-A307FN przy użyciu Tapatalka
 
Istotą mojego pytania jest prawo do naliczania odsetek. Pewne, że jeżeli wezmę wolne w pracy pojadę 200km po odpis do domu rodzinnego później zawiozę go i położę na biurko do ubezpieczalni to odszkodowanie otrzymam szybciej. Tylko po tylu mailach i rozmowach telefonicznych nie mam ochoty już nikogo prosić, a tym bardziej wyręczać. Samochód i tak musiałem naprawić za swoje pieniądze i aktualnie nie potrzebuję tych pieniędzy. Raczej chodzi mi o to w jaki sposób traktują nas korporacje. Za każdy dzień opóźnienia naliczają nam odsetki i grożą artykułami prawnymi, ale działa to zawsze w jedną stronę. Dlatego wolę zaskoczyć ich pismem o odsetki, a nie gorącą prośba o oddanie pieniędzy.
 
To, że tobie zajęło to 1 dzień nic nie znaczy. Mi zajęło 2 tygodnie. Dobrze wiemy jakim tempem działają sądy. Drugą sprawą jest to, kiedy zgłosiłeś szkodę, bo od tego momentu TU odpala biurokratyczną machinę i wnioskuje o wypis do sądu. TU natenczas bez odpisu nie wie kto jest poszkodowanym, a kto sprawcą. A na słowo nikt odszkodowania nie dostanie. Termin na wypłatę odszkodowania liczy się od przesłania kompletu dokumentów. No chyba, że ubezpieczyciel kłamie, w co wątpię, nie wypłaca odszkodowania pomimo otrzymania wszystkich niezbędnych dokumentów a ty masz na to jakikolwiek dowód, to inna bajka
 
Przede wszystkim TU nie musi czekać na prawomocny wyrok Sądu, jeśli sprawca jest ustalony na miejscu przez Policję. Muszą wypłacić na podstawie notatki z miejsca zdarzenia.
Jeśli TU się obija to poinformuj następnym razem, że od dnia kolizji korzystasz z auta zastępczego wynajmowanego samodzielnie na swój koszt. Zobaczysz jaka będzie reakcja. Tak BTW wygrałem 2 takie sprawy jako pokrzywdzony. TU czekało na prawomocny miesiącami. Ja im później przedstawiłem fv na auto zastępcze od dnia kolizji do dnia wypłaty kwoty bezspornej. 33 000 i 11 000 żł
 
emsiol napisał:
Muszą wypłacić na podstawie notatki z miejsca zdarzenia.

Czyli jak policja nieprawidłowo oceni sytuację wskazując mnie za winnego, co później zostanie zmienione przez sąd, to w między czasie moje TU powinno wypłacić odszkodowania drugiemu kierowcy?

emsiol napisał:
Ja im później przedstawiłem fv na auto zastępcze od dnia kolizji do dnia wypłaty kwoty bezspornej. 33 000 i 11 000 żł

Rozumiem, że zanim dostałeś zwrot tej kwoty to z własnej kieszeni uregulowałeś rachunki.
 
Żelisław napisał:
Czyli jak policja nieprawidłowo oceni sytuację wskazując mnie za winnego, co później zostanie zmienione przez sąd, to w między czasie moje TU powinno wypłacić odszkodowania drugiemu kierowcy?



Rozumiem, że zanim dostałeś zwrot tej kwoty to z własnej kieszeni uregulowałeś rachunki.

1) A co ma Sąd zmienić, jeśli wina nie budzi wątpliwości i nie ma żadnych poszlak ku temu, żeby nowe okoliczności zaistniały?
2) Oczywiście. Miałem na wszystko faktury
 
Powrót
Góra