M
Maripossa1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Pracuję w niemieckiej firmie już 7 miesięcy. Po dwóch pierwszych miesiącach byłem 3 dni na zwolnieniu z powodu grypy. Jednak do pracy zadzwoniłem dopiero w drugim dniu-powiadomiłem kierownika zmiany jednak nie poinformowałem mojej Life Firmy(sądziłem ,że obie firmy porozumiewają się w tej kwestii). Tydzień temu wypadł mi dysk-zadzwoniłem zaraz po urazie do Life Firmy(jednak tym razem postąpiłem na odwrót-nie zawiadomiłem kierownika zmiany-jednak wywnioskowałem ,że pracuje dla Life Firmy i to ona "wypożycza" mnie do zakładu gdzie obsługuje maszynę-sądziłem ,że firma główna poinformuje mój zakład). Ponieważ w zeszłym tygodniu dostałem jedynie 3 dni zwolnienia(chciałem zrobić dokładne badania i upewnić się czy muszę brać kolejny tydzień-nie lubię zbyt długo i często przebywać na L-4). Od poniedziałku rano maiłem rehabilitację i dopiero o godzinie 17:20 wizytę u Pani doktor ,która bez problemu przedłużyła mi zwolnienie na cały tydzień. Life Firma pracuje do 17:00 więc nie mogłem zadzwonić z informacją o L-4 jednak nie zadzwonilem w cale z informacją ,że nie będę dziś w pracyy0chyba mam prawo na dzień zwłoki? Następnego dnia zadzwoniłem do Life Firmy i przekazałem ,że mam zwolnienie do piątku jednak spytano mnie dlaczego nie dałem wczoraj znać-odpowiedziałem ,że u lekarza byłem po godzinach pracy Life Firmy a o fakcie ,że w ogóle nie byłem w pracy poinformowałem jedynie zakład i kierownika zmiany(aby miał informację kogo ma obstawić na zmianie)sądziłem ,ze kolejna zwłoka jednego dnia z informacją o mojej nieobcności do Life Firmy nic nie zrobi. Jednak usłyszałem ,że wysłąne zostanie mi zwolnienie! Za to ,że 3 razy nie poinformowałem natychmiast firmy o mojej nieobecności w pracy9w umowie jest zapis ,że mam informowac firmę do godziny 9). Czy tak można? Czy rzeczywiście muszę od razu dzwonić ,że mnie nie będzie? Miałem zabiegi, lekarzy i sądziłem ,ze dzień zwłoki nic nie zmieni.
Kolejna sprawa- mam w umowie zapis że płacone jest od dnia pobytu u lekarza a nie od dnia wystawienia L-4-A ponieważ L-4 dostałem za dwa dni wstecz(nie bylem w stanie udać się do lekarza-po wypadnieciu dysku tylko spałem i leżałem) to czy jest to legalne? Mam zwolnienie od wtorku ale u lekarza byłem w czwartek wiec wtorek i środa są niepłacone?
Prosze o pomoc bo już nie wiem co mam robić i myśleć.
Czy tak rażąco naruszyłem warunki umowy żeby z dnia na dzień mnie zwolnić? Czy rzeczywiście trzykrotna jednodniowa zwłoka z informacji o mojej nieobecności jest wystarczającym powodem do zwolnienia?
Pracuję w niemieckiej firmie już 7 miesięcy. Po dwóch pierwszych miesiącach byłem 3 dni na zwolnieniu z powodu grypy. Jednak do pracy zadzwoniłem dopiero w drugim dniu-powiadomiłem kierownika zmiany jednak nie poinformowałem mojej Life Firmy(sądziłem ,że obie firmy porozumiewają się w tej kwestii). Tydzień temu wypadł mi dysk-zadzwoniłem zaraz po urazie do Life Firmy(jednak tym razem postąpiłem na odwrót-nie zawiadomiłem kierownika zmiany-jednak wywnioskowałem ,że pracuje dla Life Firmy i to ona "wypożycza" mnie do zakładu gdzie obsługuje maszynę-sądziłem ,że firma główna poinformuje mój zakład). Ponieważ w zeszłym tygodniu dostałem jedynie 3 dni zwolnienia(chciałem zrobić dokładne badania i upewnić się czy muszę brać kolejny tydzień-nie lubię zbyt długo i często przebywać na L-4). Od poniedziałku rano maiłem rehabilitację i dopiero o godzinie 17:20 wizytę u Pani doktor ,która bez problemu przedłużyła mi zwolnienie na cały tydzień. Life Firma pracuje do 17:00 więc nie mogłem zadzwonić z informacją o L-4 jednak nie zadzwonilem w cale z informacją ,że nie będę dziś w pracyy0chyba mam prawo na dzień zwłoki? Następnego dnia zadzwoniłem do Life Firmy i przekazałem ,że mam zwolnienie do piątku jednak spytano mnie dlaczego nie dałem wczoraj znać-odpowiedziałem ,że u lekarza byłem po godzinach pracy Life Firmy a o fakcie ,że w ogóle nie byłem w pracy poinformowałem jedynie zakład i kierownika zmiany(aby miał informację kogo ma obstawić na zmianie)sądziłem ,ze kolejna zwłoka jednego dnia z informacją o mojej nieobcności do Life Firmy nic nie zrobi. Jednak usłyszałem ,że wysłąne zostanie mi zwolnienie! Za to ,że 3 razy nie poinformowałem natychmiast firmy o mojej nieobecności w pracy9w umowie jest zapis ,że mam informowac firmę do godziny 9). Czy tak można? Czy rzeczywiście muszę od razu dzwonić ,że mnie nie będzie? Miałem zabiegi, lekarzy i sądziłem ,ze dzień zwłoki nic nie zmieni.
Kolejna sprawa- mam w umowie zapis że płacone jest od dnia pobytu u lekarza a nie od dnia wystawienia L-4-A ponieważ L-4 dostałem za dwa dni wstecz(nie bylem w stanie udać się do lekarza-po wypadnieciu dysku tylko spałem i leżałem) to czy jest to legalne? Mam zwolnienie od wtorku ale u lekarza byłem w czwartek wiec wtorek i środa są niepłacone?
Prosze o pomoc bo już nie wiem co mam robić i myśleć.
Czy tak rażąco naruszyłem warunki umowy żeby z dnia na dzień mnie zwolnić? Czy rzeczywiście trzykrotna jednodniowa zwłoka z informacji o mojej nieobecności jest wystarczającym powodem do zwolnienia?