Zwolnienie lekarskie a praca w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Mampytanko89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mampytanko89

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie :)

Potrzebuję pomocy i mam w tej sprawie parę pytań. Sprawa ma się tak, że wyjechałem do pracy do Niemiec i przebywam tu już 3 tygodnie. W dniu wczorajszym miałem wypadek w pracy, zemdlałem. Prawdopodobnie było to spowodowane problemami z sercem. Jestem legalnie zatrudniony (umowa na pół roku), mam meldunek i ubezpieczenie. Byłem u lekarza i dostałem zwolnienie na tydzień, aby porobić badania. Mam w planach zjechanie do Polski i leczenie się w kraju, lecz pieniądze z L4 byłyby mile widziane. Mam do Was w związku z tym parę pytań:

1. Czy trzeba najpierw przepracować jakiś okres czasu w Niemczech, aby zapłacili mi za zwolnienie lekarskie?
2. Jeśli nie, to na podstawie czego wylicza się sumę, którą mają mi wypłacić? (Na podstawie zagwarantowanych godzin pracy w miesiącu i stawek określonych w umowie?)
3. Czy jeśli nie mam ubezpieczenia w Polsce, to polski lekarz może wystawić mi L4, jeśli ma NIP niemieckiego pracodawcy? Jak to wszystko ogarnąć, żeby kontynuować zwolnienie lekarskie w kraju?
4. Jakie dane dokładnie będzie potrzebował polski lekarz, aby wypisać L4?

Proszę o szybką odpowiedź, bo mam tylko tygodniowe zwolnienie i chcę zjechać jak najszybciej to możliwe, a nie za bardzo wiem jak mam działać...

Z góry dziękuję za odpowiedzi,

pozdrawiam. :)
 
To, ze "masz w planach zjechanie do Polski" nie oznacza, ze Twoja kasa chorych wyrazi na to zgodę. Zwróć się do niej z pytaniem, czy taka opcja w ogóle wchodzi w rachubę.
 
pracodawca placi twoje pierwsze 6 tygodni niemieckiego l4, potem krankenkassa 60 %. Nie możesz dostarczyć pracodawcy polskiego zwolnienia lekarskiego, musi być niemieckie.
1. Nie
2. Na podstawie tego co masz zagwarantowane w umowie
3. Nie!
4. Wyklucza się

z tym polskim zwolnieniem zapewne bys musiał stosować pisma do krankenkassy i uzasadnić dlaczego leczenie w Polsce jest dla ciebie lepsze, ale z tego co myśle masz raczej marne szanse na takie coś.
Znajdź po prostu lekarza co ci będzie wystawiał zwolnienia na 2 tygodnie i po prostu trzeba będzie ruszyć tyłek raz na dwa tygodnie po nowe zwolnienie.
 
Ostatnia edycja:
Z jakiej racji musi być niemieckie? Przecież mam niemieckie tygodniowe, a później będzie od dnia kiedy mi się kończy kontynuacja, tyle, że polskiego. Przecież mieszkamy na terenie Unii i nie mam obowiązku leczyć się w Niemczech. Mam umowę na pół roku, więc wydaje mi się, że pracodawca musi tolerować zwolnienie również od polskiego lekarza. Chyba ważne żeby była kontynuacja, prawda? Mnóstwo ludzi tak robi, a teraz dowiaduje się, że tak się nie da. Coś mi tu nie gra. Prosiłbym o więcej odpowiedzi, bo aż wierzyć mi się nie chce. Mam lekarza, który będzie mi wystawiał zwolnienie raz na dwa tygodnie, tylko że w Polsce.

Jaka moja kasa chorych? Udaje się do Polski i wysyłam im kontynuację zwolnienia. Raczej większego wyboru nie mają, prawda ?

https://www.aok.pl/choroba-i-zwolnienie-lekarskie-z-polski-529.php
 
pytanie co na to Twój pracodawca

bo jeśli jesteś na okresie próbnym to pracodawca ma prawo rozwiązać umowę w każdym momencie.
nie zdziw się jak po przesłaniu polskiego zwolnienia dostaniesz wypowiedzenie
(parę przypadków już na forum było)
 
Nie jestem na okresie próbnym, mam umowę o pracę na pół roku...

Prosiłbym, aby wypowiedział się ktoś kompetentny, kto potrafi czytać ze zrozumieniem oraz aby odpowiedź była wyczerpująca. Miło by było, żeby odpowiedziała osoba, która miała do czynienia z podobną sytuacją.
 
Witam pracuje od 2 lat w niemczech dostalem teraz zwolnienie od lekarza na 2 tygodnie ale wykonuje jednoczesnie druga prace mini jop i moje pytanie polega na tym czy moge wykonywac mini jop w momencie gdy jestem na zwolnieniu lekarskim
 
Pracowałem w niemieckim zakładzie pracy zatrudniony przez niemiecką firmę pośredniczącą.Byłem kilka dni na chorobowym.O nieobecności powiadomiłem pierwszego dnia wysyłając zdjęcie zwolnienia lekarskiego mailem.Nieobecność została usprawiedliwiona.Przy wypłacie niestety nie otrzymałem za chorobowe pieniędzy.Firma pośrednicząca tłumaczyła się tym,że nie dostarczyłem ,,papierka'',wcześniej jednak nie powiedziano mi,że zdjęcie wysłane mailem nie wystarczy.Czy mogę się odwoływać i jak?
 
Mampytanko89 napisał:
Nie jestem na okresie próbnym, mam umowę o pracę na pół roku...

Prosiłbym, aby wypowiedział się ktoś kompetentny, kto potrafi czytać ze zrozumieniem oraz aby odpowiedź była wyczerpująca. Miło by było, żeby odpowiedziała osoba, która miała do czynienia z podobną sytuacją.

Witaj.Niestety większość umów na pół roku to są umowy gdzie te pół roku to jest właśnie okres próbny. Sprawdź czy masz w umowie tzw.PROBEZEIT i czy jest podana ilość miesięcy.
 
Mam podobną sytuację z jednym wyjątkiem. Ja zachorowałam na dwa dni przed zakończeniem okresu próbnego, ale od początku. Zatrudniłam się 25.10.2016 r, 12.04.2017 roku pojechałam na urlop do Polski i na tym urlopie 20.04 2017r zachorowałam. Zwolnienie od samego początku wystawiał mi polski lekarz. Do Firmy przesyłałam mailowo scan oryginału zwolnienia oraz pocztą ksero z potwierdzoną zgodnością z oryginałem przez lekarza a do KKH Krankenkasse oryginał zwolnienia ZAZNACZAM CO JEST BARDZO WAŻNE ROBIŁAM TO I NADAL ROBIĘ PRZEZ NASZ POLSKI ZUS.-do którego kseruję krankenkarte i podaję adres krankenkasse. Nigdy nie tłumaczyłam zwolnień i nigdy nie podawałam żadnego nr nip praodawcy bo nawet nie wiem czy niemieckie firmy go mają. Lekarz w odpowiednim okienku na druku l4 (prawy górny róg) wpisuje cyfrę 4 i wtedy zus widzi ,że to zwolnienie jest wystawione n Niemcy.Jeżeli masz jakieś pytania to chętni pomogę jak będę mogła. Pozdrawiam.;)
 
Powrót
Góra