Zwolnienie lekarskie i wypowiedzenie

  • Autor wątku Autor wątku piotrek3993
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotrek3993

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich, moja sytuacja wygląda następująco. 16 kwietnia rozpocząłem pracę w magazynie w niemieckim DHL przez niemiecką agencję pracy, zatrudniony byłem przez agencję na umowę na czas określony tj. 1 rok z czego pierwsze 6 miesięcy to okres próbny. Umowa była z nienormowanym czasem pracy, około 130 godzin miesięcznie, po odliczeniach za dojazdy itp wychodziło około 1000 euro. Ubezpieczony byłem w kasie chorych DAK, samo to było dziwne, że pracodawca narzucił mi tę kasę chorych (byłem już wcześniej zapisany w AOK), no ale nie stwarzało to dla mnie różnicy więc przystałem na to. W lipcu zaczęły się problemy z kręgosłupem i od 26 lipca jestem na zwolnieniu lekarskim, dziś tj. 6 września mija 6 tygodni od pójścia na zwolnienie lekarskie. W zeszłym tygodniu okazało się że wymagana będzie operacja, a po niej do pracy wrócić nie będę mógł, tego samego dnia otrzymałem 2 listy, jeden z pracy drugi z DAK. Pierwszy z pracy zawierał wypowiedzenie z dniem 8 września, czyli z dniem do którego aktualne zwolnienie, które wysłałem pracodawcy się kończy, ale otrzymam następne od lekarza. Drugi był od DAK, zawierał informację o tym, że z dniem 25 lipca wygasła umowa na ubezpieczenie, i żebym odesłał im kartę, co mnie zdziwiło ponieważ zwolnienia wysyłałem zarówno pracodawcy jak i do kasy chorych. Udało mi się to wyjaśnić i z tego co wywnioskowałem po rozmowie liczyli na to że się przestraszę i odeślę im kartę, prawdopodobnie nie pasowało im, że niecałe 4 miesiące opłacałem składki, a teraz co tydzień u lekarza, rezonanse magnetyczne oraz opłacane recepty wystawione przez lekarza. Zostaje pierwsza kwestia, czy pracodawca miał prawo wystawić mi wypowiedzenie w czasie kiedy jestem na zwolnieniu lekarskim? Oraz czy jeżeli te zwolnienia będą kontynuowane (dziś mija 6 tygodni, więc od dziś teoretycznie dalsze chorobowe wypłacane by było przez kasę chorych w podajże 70%) to czy kasa chorych będzie wypłacała mi te pieniądze, sądząc po ich postawie jeżeli nie upomnę się po swoje to nie mam co liczyć na to że sami to wypłacą?

Dziękuję za wszelkie odpowiedzi :)
 
Powrót
Góra