W
wlodek14a
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 7
Szanowny Państwo,
Mam następujący problem.
Mam 27 i mój brat 25. Mój ojciec (alkoholik) który odszedł z domu rodzinnego gdy miałem 17 lat boryka się z problemami zdrowotnymi. Problemy to miażdżyca tętnic kończyn dolnych oraz odmrożenie co spowodowało amputację palców u jednej stopy oraz połowę drugej stopy. Do tej pory ojciec mieszka w starym domu jego siostry i pomagam mu ja oraz GOPS.
Niestety choroba postępuje i w ciągu kilku miesięcy może mieć amputowaną stopę co w konsekwencji może doprowadzić do umieszczenia go w domu pomocy społecznej na wniosek GOPSu.
Ja mam dosyć duży dochód. Wraz z żoną to ponad 7 tysięcy co pozwoli ściągnąć ze mnie całą potrzebną kwotę na pokrycie DPSu. Mój brat nie wykazuje dochodu więc jest chyba nieściągalny.
Chciałbym tego uniknąć ze względu na to iż ojciec nie wywiązywał się należycie ze swoich obowiązków rodzicielskich. Mianowicie bardzo często odchodził z domu, średnio raz na rok na około miesiąc zabierając wszystkie środki do życia. Stosował przemoc wobec matki. Oparzył ją nawet gorącą manną gdy była w ciąży z bratem. Wobec mnie i brata nie stosował tak bezpośredniej przemocy. Ale często musiliśmy sie ewakuować z domu. Były interwencje policji. Miał niebieską kartę. Miał (i chyba dalej ma) ograniczone prawa rodzicielskie. Ponieważ jak już wspomniałem zabierał środki do życia gdy znikał matka założyła sprawę alimentacyjną. Alimenty zostały zasądzone ale ojciec ich nigdy nie wypłacał. Wypłacał gminny fundusz alimentacyjny.
Ojca pamiętam w większości agresywnego, pijanego i nieodpowiedzialnego. Brał pożyczki gdy odchodził z domu (i je przepijał), które spłacał ze wspólnego budżetu gdy mama go przyjmowała z powrotem. Teraz też część stopy została mu odjęta z powodu odmrożenia. Nie do udowodnienia ale istnieje duże prawdopodobieństwo że spał pijany przy ujemnej temperaturze na zewnątrz i odmroził kończynę.
Mimo tego wszystkiego teraz pomagam mu, co prawdą z duża duża niechęci ale wybaczełem mu i po prostu mi go szkoda jako człowieka. Natomiast nie wyobrażam sobie teraz płacić 3 tysiącie na jego "hotel" gdy mam kredyt na mieszkanie, inne raty opłaty za studia itp.
Zgodnie z najnowszą nowelizacją ustawy o pomocy społecznej art.64 pozwala mówi iż zwalnia się osobę obowiązaną do pokrycia kosztów DPS jeżeli rodzic został pozbawiony prac rodzicielskich lub rodzić na rzecz którego trzeba płacić został skazany prawomocnym wyrokiem za przęstepstwo wobec dziecka lub drugiego rodzica.
Tu jest problem. Bo ustawa została zaktualizowana o powyższe przypadku w zeszłym roku ale w moim przypadku nie pamiętam aby ojciec był skazany za przestępstwo. Owszem miał niebieską kartę ale wątpię by toczyła sie przeciwko niemu sprawa karna za przemoc w rodzinie. Również prawa rodzicielskie nie zostały odebrane tylko ograniczone. Więc niby jest się o co zaczepić w sądzie ale nie wiem.
Proszę o opinię w tej kwesti, tzn. czy przy użyciu powyższych argumentów i dowodów na nie jest szans uniknąć opłat za DPS.
btw. Ojciec też ma zabrane prawo jazdy za kierowanie pod wpływem alkoholu oraz siedział w więzieniu około pół roku za niespłacone długi. Uwikłany też jest w wiele kredytów które obecne ściąga komornik z jego renty chorobowej.
Mam następujący problem.
Mam 27 i mój brat 25. Mój ojciec (alkoholik) który odszedł z domu rodzinnego gdy miałem 17 lat boryka się z problemami zdrowotnymi. Problemy to miażdżyca tętnic kończyn dolnych oraz odmrożenie co spowodowało amputację palców u jednej stopy oraz połowę drugej stopy. Do tej pory ojciec mieszka w starym domu jego siostry i pomagam mu ja oraz GOPS.
Niestety choroba postępuje i w ciągu kilku miesięcy może mieć amputowaną stopę co w konsekwencji może doprowadzić do umieszczenia go w domu pomocy społecznej na wniosek GOPSu.
Ja mam dosyć duży dochód. Wraz z żoną to ponad 7 tysięcy co pozwoli ściągnąć ze mnie całą potrzebną kwotę na pokrycie DPSu. Mój brat nie wykazuje dochodu więc jest chyba nieściągalny.
Chciałbym tego uniknąć ze względu na to iż ojciec nie wywiązywał się należycie ze swoich obowiązków rodzicielskich. Mianowicie bardzo często odchodził z domu, średnio raz na rok na około miesiąc zabierając wszystkie środki do życia. Stosował przemoc wobec matki. Oparzył ją nawet gorącą manną gdy była w ciąży z bratem. Wobec mnie i brata nie stosował tak bezpośredniej przemocy. Ale często musiliśmy sie ewakuować z domu. Były interwencje policji. Miał niebieską kartę. Miał (i chyba dalej ma) ograniczone prawa rodzicielskie. Ponieważ jak już wspomniałem zabierał środki do życia gdy znikał matka założyła sprawę alimentacyjną. Alimenty zostały zasądzone ale ojciec ich nigdy nie wypłacał. Wypłacał gminny fundusz alimentacyjny.
Ojca pamiętam w większości agresywnego, pijanego i nieodpowiedzialnego. Brał pożyczki gdy odchodził z domu (i je przepijał), które spłacał ze wspólnego budżetu gdy mama go przyjmowała z powrotem. Teraz też część stopy została mu odjęta z powodu odmrożenia. Nie do udowodnienia ale istnieje duże prawdopodobieństwo że spał pijany przy ujemnej temperaturze na zewnątrz i odmroził kończynę.
Mimo tego wszystkiego teraz pomagam mu, co prawdą z duża duża niechęci ale wybaczełem mu i po prostu mi go szkoda jako człowieka. Natomiast nie wyobrażam sobie teraz płacić 3 tysiącie na jego "hotel" gdy mam kredyt na mieszkanie, inne raty opłaty za studia itp.
Zgodnie z najnowszą nowelizacją ustawy o pomocy społecznej art.64 pozwala mówi iż zwalnia się osobę obowiązaną do pokrycia kosztów DPS jeżeli rodzic został pozbawiony prac rodzicielskich lub rodzić na rzecz którego trzeba płacić został skazany prawomocnym wyrokiem za przęstepstwo wobec dziecka lub drugiego rodzica.
Tu jest problem. Bo ustawa została zaktualizowana o powyższe przypadku w zeszłym roku ale w moim przypadku nie pamiętam aby ojciec był skazany za przestępstwo. Owszem miał niebieską kartę ale wątpię by toczyła sie przeciwko niemu sprawa karna za przemoc w rodzinie. Również prawa rodzicielskie nie zostały odebrane tylko ograniczone. Więc niby jest się o co zaczepić w sądzie ale nie wiem.
Proszę o opinię w tej kwesti, tzn. czy przy użyciu powyższych argumentów i dowodów na nie jest szans uniknąć opłat za DPS.
btw. Ojciec też ma zabrane prawo jazdy za kierowanie pod wpływem alkoholu oraz siedział w więzieniu około pół roku za niespłacone długi. Uwikłany też jest w wiele kredytów które obecne ściąga komornik z jego renty chorobowej.
Ostatnia edycja: