Zwrot akcyzy za auto sprowadzone z Niemiec-czy warto?

  • Autor wątku Autor wątku dash4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dash4

Użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
65
Witam.

Odrazu zaznaczę ze juz szukałem na forum, niestety-odpowiedzi na moje zapytanie nie znalazłem(satysfakcjonującej)

Auto sprowadzilem w grudniu 2004roku. Skladając do urzędu celnego deklarację, na umowie miałem "wpisane" 600euro(odrobinę nizsza niz naprawde)- pomimo zaniżenia wartosci była to jedna z wyzszych kwot na umowie.
Akcyzy zaplaciłem 65% poniewaz auto mialo wtedy 8 lat.
Dodatkowo skladajac deklaracje, napisalem oswiadczenie w ktorym opisalem stan auta(uszkodzenia) + wymienilem nabyte jeszcze w niemczech cześci ktore wraz z autem nabylem.(koszt czesci wyszedł około 1500euro)

Samochod ledwo dojechał, ale dojechał- o własnych siłach.

Urzad Celny nie przeprowadził zadnych ogledzin.

Zaplacilem akcyzę (65% od 600euro-nie pamietam kursu) 1634zł

Niestety po "jakims czasie" odezwał sie do mnie Urząd Celny i poinformował mnie ze muszę dopłacic akcyzę, ponieważ naraziłem podatek akcyzowy na "uszczuplenie". Chodziło o kwotę za "częsci" ktore przywiozlem z Niemiec (w bagażniku). Doliczono mi do kwoty 1634zł, kolejne 4375zł za "częsci"
Pokornie zapłacilem i tą kwotę.
Niestety zeby było tego mało, Urzad celny wszczął postępowanie sądowe. Poddałem sie dobrowolnie karze grzywny (400+76zł postepowanie sadowe)

Wszystko wyniosło mnie ok.6500zł

Dziś "naczytałem sie" [ np tu: --> http://podatki.onet.pl/1708476,1,0,wiadomosci.html ]o zwrocie akcyzy zaplaconej za samochody sprowadzone po 1maja 2004 roku.
Stąd moje pytanie: Czy jest sens ubiegać sie o zwrot akcyzy?, Jak to by wygladało? Czy moge sie ubiegać o zwrot calej akcyzy czy tylko akcyzy nadplaconej powyzej 3%?

Z gory dziekuję za wszystkie odpowiedzi- czekam na nie z niecierpliwością.
Pozdrawiam
 
:( ..zadnej odpowiedzi :(
..nadal czekam..
 
generalnie wniosek o zwrot nadpłaconej akcyzy złozyć zawsze możesz:)
orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-313/05, dotyczącej zgodności z prawem wspólnotowym polskich przepisów odnośnie opodatkowania samochodów osobowych podatkiem akcyzowym stwierdza że zwrotowi podlega jedynie kwota podatku akcyzowego przewyższająca kwotę odpowiadającą rezydualnemu podatkowi zawartemu w cenie krajowego, podobnego używanego samochodu. technicznie wygląda to tak ze w trakcie postępowania uc wylicza podatek rezydualny biorac wartośc samochodu krajowego z miesiąca nabycia pojazdu, pomniejszając o vat (22%) oraz akcyzę ( w zaleznosci od pojemnosci pojazdu 3,1% badz 13,6%) nastepnie kwota która wyjdzie jest mnożona albo 3,1 albo 13,6 w zaleznosci od pojemnosci i to daje kwotę podatku rezydualnego. nastepnie odejmuje się od tego co zpłaciłes podatek rezydualny i masz kwote nadpłaty do zwrotu. grzywny i kosztów sadowych nie możesz wliczyc do akcyzy i tu raczej nic nie bedzie do zwrotu
do wniosku dołacza się zgodnie z ordynacja deklaracje korygujacą.

w twoim przypadku śmiało bym składał wniosek o zwrot podatku, uda sie nie uda potargowac sie można :):):) tym bardzej że cie to nic nie kosztuje, wydaje mi sie z twojego krótkiego opisu ze powinien byc zwrot, jednoczesnie ciekawi mnie na jakiej podstawie miałeś zapłacic akcyzę za części które miałeś w bagazniku, nie wiem jak było w 2004 ale generalnie powinno sie zapłacic jedynie za nadwozie pojazdu ale to jeszcze sprawdzę bo nie chce wprowadzc w błąd. no i jeszcze jak by mozna prosic to podaj podstawy prawne na podstawie których sprawa trafiła pod sąd ( a to juz dla własnej ciekawosci :)). z góry dzięki i pozdrawiam
 
Witam.
Dziekuje za odp. Niestety raczej daruje juz sobie te pieniądze- szkoda "zachodu" choć suma nie jest mala :/ .
Niby nie powinni mi naliczyc tej dodatkowej akcyzy, ale naliczyli- w sumie mialem czesci w bagazniku, ale tez jeszcze na terenie niemiec wymienilem kilka czesci w samochodzie-zeby dojechac. Wyliczyli mi sumę z częsci z bagaznika i cześci ktore wymienilem na samochodzie=a jesli juz mieli by prawo cos takiego zrobic to chyba nie za to co mam w bagazniku??
Jesli chodzi o podstawę prawna- hmmmmm- powypisywali mi tyle artykułów ze szok- nawet niewiem teraz od czego zacząc.
Wydaje mi sie ze chodzi o to: art.2 pkt11 ,art81 ust 1 -moge sie mylic :/
Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra