K
klaaudynaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 11
Witam, moja sytuacja wygląda następująco:
W kwietniu 2010 roku sąd wydal wyrok o płaceniu na mnie alimentów przez mojego ojca w kwocie 400zł. Ojciec odwołal się od tego wyroku i w marcu 2012roku sąd okręgowy zmniejszył alimenty o połowe (200 zł).
Ojciec od czasu wydania wyroku o zmniejszeniu alimentów nie płaci alimentów.
Moja mama poszła do Funduszu Alimentacyjnego z dwoma wyrokami i co miesiąc dostawała na mnie przysądzone 200 zł.
Gdy uzyskałam pełnoletność to ja dostawałam 200 zł z Funduszu Alimentacyjnego do czasu nauki. W tym czasie ojciec nie oddał Funduszowi Alimentacyjnemu nic, ponieważ uważa że ma alimenty nadpłacone. Pisał do niego Burmistrz Miasta w sprawie zwrotu pieniędzy do Funduszu.
Na wyroku zmniejszenia alimentów nie pisze daty, od kiedy one zostały zmniejszone. Lecz moim zdaniem gdyby one zostały zmniejszone od 2010r. i ojciec miałby alimenty nadpłacone to Fundusz nie przyznałby mamie ani mi alimentów (200 zł).
Niedawno ojciec założył sprawę w Sądzie iż uważa że wyrok zmniejszający alimenty jest wyrokiem od 2010r. i nie musi oddać pieniędzy Funduszowi Alimentacyjnemu.
WYGRAŁ JĄ.
Moje pytanie brzmi:
Czy będe musiała oddać Funduszowi pieniądze które wypłacał mojej matce oraz mi?
Na wyroku nie pisze daty od kiedy alimenty są obniżone dlatego fundusz przyznał mi alimenty, czyja to wina?
Co w tej sytuacji mam zrobić?
W kwietniu 2010 roku sąd wydal wyrok o płaceniu na mnie alimentów przez mojego ojca w kwocie 400zł. Ojciec odwołal się od tego wyroku i w marcu 2012roku sąd okręgowy zmniejszył alimenty o połowe (200 zł).
Ojciec od czasu wydania wyroku o zmniejszeniu alimentów nie płaci alimentów.
Moja mama poszła do Funduszu Alimentacyjnego z dwoma wyrokami i co miesiąc dostawała na mnie przysądzone 200 zł.
Gdy uzyskałam pełnoletność to ja dostawałam 200 zł z Funduszu Alimentacyjnego do czasu nauki. W tym czasie ojciec nie oddał Funduszowi Alimentacyjnemu nic, ponieważ uważa że ma alimenty nadpłacone. Pisał do niego Burmistrz Miasta w sprawie zwrotu pieniędzy do Funduszu.
Na wyroku zmniejszenia alimentów nie pisze daty, od kiedy one zostały zmniejszone. Lecz moim zdaniem gdyby one zostały zmniejszone od 2010r. i ojciec miałby alimenty nadpłacone to Fundusz nie przyznałby mamie ani mi alimentów (200 zł).
Niedawno ojciec założył sprawę w Sądzie iż uważa że wyrok zmniejszający alimenty jest wyrokiem od 2010r. i nie musi oddać pieniędzy Funduszowi Alimentacyjnemu.
WYGRAŁ JĄ.
Moje pytanie brzmi:
Czy będe musiała oddać Funduszowi pieniądze które wypłacał mojej matce oraz mi?
Na wyroku nie pisze daty od kiedy alimenty są obniżone dlatego fundusz przyznał mi alimenty, czyja to wina?
Co w tej sytuacji mam zrobić?
Ostatnia edycja: