zwrot alimentów

  • Autor wątku Autor wątku ula1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

ula1234

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
4
Pobieralam alimenty z funduszu aliment.i od komornika ktory zciagal je od dluznika.Zawsze dostawalam zaswiadczenie do wszystkich swiadczen jakie byly ze alim.sa czesciowo sciagalne takie bylo i tym razem gdy skladalam rok temu.Okazalo sie ze biurokracja nie poprzesylala sobie nawzajem papierow a mi wytlumaczono albo pani odda komornikowi albo funduszowi bardziej oplaca sie pani funduszowi to jest kwota 6000 jakiej nie posiadam a urzad bedzie sie tlumaczyl iz w decyzji ma pani adnotacje o dodatkowych dochodach.Pobieralam zawsze przy zaliczce alim.i nie bylo problemu zadluzenie do niedawna bylo ok.20000zl.w maju dluznik wplacil wiekszosc tej kwoty.Mam pytanie dlaczego wydano mi pozwolenie na otrzymywanie alim.z fund.i co teraz czy sama mam sie zglosic do UM i powiedziec oddam ale dlaczego?To nie ja zawinilam a teraz mam oddac?Pozdrawiam
 
mialam taki sam problem niestety ich to nie obchodzi,ze nie masz tyle kasy masz miesiac czasu z tego co pamietam do wplaty..na raty nie rozkladaja..
 
Jestem zalamana niewiem czy komornik wstrzymal na ten czas alimenty czy dluznik zaprzestal placic niemam wtej chwili nic oprocz swojego marnego wynagrodzenia to chore ale pojde do tego Urzedu Miasta skoro tak ma byc niestety w tej chwili wogole nierealna splata bo nawet na rachunki mi brakuje.I co dalej...?
 
wiem ,ze chore,ale niestety przepisów nie da sie obejsc - probowalam poniewaz tez nie mialam takich pieniedzy jak chcieli do zwrotu-nie zgodzili sie na raty i nie obchodzi ich , ze ma sie za malo na rachunki itp :(
 
Nie moge tylko zrozumiec ze urzednikowi ktory to zawalil tak ujdzie poprostu zero konsekwencji a ja???Wiem nie szukaj sprawiedliwosci bo jej nie ma niestety...
 
Powrót
Góra