Zwrot biletu na koncert bez paragonu

  • Autor wątku Autor wątku katie92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

katie92

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
2
Jakiś czas temu w salonie sieci Empik zakupiłam bilety na koncert, wczoraj się okazało, że został on odwołany, udałam się dziś do salonu i usłyszałam, że nie mogę zwrócić biletów ponieważ nie mam paragonu. Fakt, faktem nie mam go, ale gdybym wiedziała, że sie przewróce to bym się położyła, wydaję mi się że mam prawo rządać zwrotu pieniędzy skoro koncert został odwołany? Proszę o radę :)
 
Ja traktowałbym bilet jako rzecz ruchomą, więc zastosowanie będzie miała ustawa o sprzedaży konsumenckiej. Brak paragonu nie jest pani problemem tylko sklepu. Pani musi jedynie dowieść, że zakupiła u nich (może to być np. potwierdzenie transakcji kartą). Proszę rozmawiać bezpośrednio z kierownikiem dyżurnym lub dyrektorem salonu. Na pewno pomogą rozwiązać tą kwestię.
 
Właśnie problem tkwi w tym, że płaciłam gotówką więc nie wiem jak mam inaczej 'udowodnić' że kupiłam je u nich? (poza tym, że na bilecie jest napisane empik ale jak widać to nie wystarcza :/ )

Notabene, znalazłam tutaj podobny temat http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/62967-zwrot-biletu-na-koncert-przy-braku-paragonu.html i bardzo zaciekawił mnie fragment 'Empik aby dokonać zwrotu bieltów paragon nie był wymagany gdyż na bilecie jest wybity numer-login składającego w necie zamówienie i godzina/data wydruku, dzięki temu mogą wyciągnąć numer paragonu ze swojego systemu', ciekawe że nikt z pracowników nic nie wspomniał na ten temat.
 
Ostatnia edycja:
Zakup biletu nie podlega ustawie konsumenckiej.
Bilet jest jedynie dowodem zawarcia umowy o świadczenie usług z organizatorem koncertu.
Empik jest pośrednikiem między organizatorem a kupującym.

Proponuję ubiegać się o zwrot kwoty od organizatora koncertu.
 
Ja mam takie pytanie, sytuacja jest dosyć podobna do tej, która została przedstawiona przez Panią powyżej.
Wczoraj w moim mieście miał odbyć się koncert, na który miałem zakupiony bilet. Koncert został odwołany, a pieniądze za bilety zwracają w miejscowym Domu Kultury. Dzisiaj wraz z biletem udałem się tam z prośbą o zwrot pieniędzy, ale pieniędzy nie chcieli mi oddać bo nie miałem paragonu. Tutaj sytuacja o tyle inaczej wygląda, że ten Dom Kultury był jedynym miejscem w którym te bilety można było kupić. W tej sytuacji sam fakt posiadania biletu na koncert jest chyba dostatecznym dowodem na to, że ten bilet tam zakupiłem.
Moje pytanie teraz brzmi czy oni w tej sytuacji mają jakąkolwiek podstawę, żeby odmówić mi zwrotu tych pieniędzy?
 
Powrót
Góra