W
Wiolciunia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 8
opisze swoj przypadek najdokładniej jak w tej chwili pamietam i bylabym baaardzo wdzieczna jezeli bylby w stanie mi ktos pomoc.
W sierpniu ubieglego roku kupilam telefon od firmy Kruger Matz za kwote 999 zl. Telefon w pazdzierniku pierwszy raz pojechał na gwarancje poniewaz mial problemy systemowe nie laczyl sie z komputerem i grzal sie jak farelka. Telefon po powroce pochodzil jakies 2-3 tygodnie i zaczal sie wyswietlac menedzer zadan z ktorego nie dalo sie wyjsc i problem grzania wrocil oraz problem z ladowaniem baterii. po tym drugim serwisie telefon zostal zle spasowany co wplywalo na zle dzialanie ekranu dotykowego. Gdy wysylalam telefon 3 raz zazadalam zwrotu gotowki lub ew wymiany na nowy. firma nie chciala mi wydac pieniedzy ani takiego samego telefonu wiec wymienili na nowy inny - zgodzilam sie po wielkich oporach - do tego dolozyli sluchawki bo telefon byl za 899 zl. Nowy telefon jak sie okazalo po doslownie miesiacu uzytkowania tak samo grzal sie do tego pojawialy sie pasy na ekranie < takie jak np widac w momencie nagrywania telewizora przez aparat>. odeslalam telefon wraz z pismem odstapienia od umowy z tytulu rekojmi z terminem 14 dni na zwrot gotowki. taki oczywiscie nie nastapil tylko firma po ponad tygodniu odeslala mi bez zadnego kontaktu spowrotem do mnie "jakis"? telefon. nawet nie jestem w stanie stwierdzic co to bylo poniewaz pani z uokik powiedziala zeby lepiej paczki nie odbierac. Termin 2 tygodnie minal. teraz czy ktos mi poradzi co robic dalej ? firma nie ma nic co by mnie satysfakcjonowalo poniewaz wszystkie ich telefony sa z chin - gdzie nawet karta play wyswietla prawidlowa nazwe telefonu. co robic w takiej sytuacji ?
W sierpniu ubieglego roku kupilam telefon od firmy Kruger Matz za kwote 999 zl. Telefon w pazdzierniku pierwszy raz pojechał na gwarancje poniewaz mial problemy systemowe nie laczyl sie z komputerem i grzal sie jak farelka. Telefon po powroce pochodzil jakies 2-3 tygodnie i zaczal sie wyswietlac menedzer zadan z ktorego nie dalo sie wyjsc i problem grzania wrocil oraz problem z ladowaniem baterii. po tym drugim serwisie telefon zostal zle spasowany co wplywalo na zle dzialanie ekranu dotykowego. Gdy wysylalam telefon 3 raz zazadalam zwrotu gotowki lub ew wymiany na nowy. firma nie chciala mi wydac pieniedzy ani takiego samego telefonu wiec wymienili na nowy inny - zgodzilam sie po wielkich oporach - do tego dolozyli sluchawki bo telefon byl za 899 zl. Nowy telefon jak sie okazalo po doslownie miesiacu uzytkowania tak samo grzal sie do tego pojawialy sie pasy na ekranie < takie jak np widac w momencie nagrywania telewizora przez aparat>. odeslalam telefon wraz z pismem odstapienia od umowy z tytulu rekojmi z terminem 14 dni na zwrot gotowki. taki oczywiscie nie nastapil tylko firma po ponad tygodniu odeslala mi bez zadnego kontaktu spowrotem do mnie "jakis"? telefon. nawet nie jestem w stanie stwierdzic co to bylo poniewaz pani z uokik powiedziala zeby lepiej paczki nie odbierac. Termin 2 tygodnie minal. teraz czy ktos mi poradzi co robic dalej ? firma nie ma nic co by mnie satysfakcjonowalo poniewaz wszystkie ich telefony sa z chin - gdzie nawet karta play wyswietla prawidlowa nazwe telefonu. co robic w takiej sytuacji ?