Zwrot kamerki kupionej na Allegro

  • Autor wątku Autor wątku monika855
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
M

monika855

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
22
Hejka

kupiłam dziecku kamerke z tej aukcji

KAMERA SPORTOWA OVERMAX ACTIVECAM 2.2 + AKCESORIA (5397712619) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

ale okazało się że to bardzo delikatny sprzęt i nie będę ryzykować, chcę więc towar zwrócić. Wysłałam mailowo oświadczenie o odstąpieniu i zapytałam jak z odesłaniem, czy przyślą kuriera czy mam odesłać i doliczyć koszty a oni mi napisali, że koszty pokrywam ja. Dlaczego ja mam pokrywać koszty zwrotu, przejrzałam aukcje 10 razy i nie ma nigdzie mowy o tym, że ja mam płacić za odesłanie.
 
Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta:
Przepis prawny:
Art. 27. Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni
odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34
ust. 2 i art. 35

Art. 34. ust. 2. Konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie
poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów


czyli skoro nie zostałaś poinformowana to możesz teoretycznie zażądać zwrotu tych kosztów (sugeruje już po odesłaniu, powołać się na własnie ten przepis).
 
W regulaminie sklepu całkiem na końcu mają informację, że w razie rezygnacji z zakupu, odsyła się na własny koszt. Możesz podważać, że interesuje Ciebie aukcja na Allegro i jej zapisy, a nie sklep i jego regulamin.
Z tym sprzedajacym też miałem problem ze zwrotem kosztów przesłania. Po długiej korespondencji, odzyskałem w końcu pieniądze.
 
To już mam wrażenie sprawa dla sądu, jeśli odmówią. Pytanie tylko - czy warto dla 10 zł się kłócić (bo zakładam że tyle wysyłka zwrotna będzie Cię kosztować - jak najbardziej możesz wysłać najtańszym dla Ciebie sposobem transportu, byleby dającym dowód nadania (nie np. listem ekonomicznym). W przypadku przegranej, całkiem możliwej, poniesiesz koszty do 30× tyle (minimum 3x tyle). Nie mogłem znaleźć orzecznictwa popierającego Twoje z tego co wiem.
 
jkoperski napisał:
czyli skoro nie zostałaś poinformowana to możesz teoretycznie zażądać zwrotu tych kosztów
została poinformowana. Gdyby nie została poinformowana, to sklep musiałby zwrócić całą kwotę razem z wysyłką.
chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie
poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów
Oznacza tyle, że przedsiębiorca aby wydać zgodę na poniesienie kosztów, lub poinformować o konieczności ich poniesienia przez konsumenta, musi najpierw znać te koszty. Czyli dopiero w momencie, gdy koszta będą znane sklep może wydać swoje stanowisko.

Ot ustawodawca przewidział możliwość przeniesienia ich na konsumenta, ale tylko w momencie, gdy sklep poinformuje o tym konsumenta, że przenosi na niego te koszta.
 
GrubyMiś napisał:
Oznacza tyle, że przedsiębiorca aby wydać zgodę na poniesienie kosztów, lub poinformować o konieczności ich poniesienia przez konsumenta, musi najpierw znać te koszty. Czyli dopiero w momencie, gdy koszta będą znane sklep może wydać swoje stanowisko.

Ot ustawodawca przewidział możliwość przeniesienia ich na konsumenta, ale tylko w momencie, gdy sklep poinformuje o tym konsumenta, że przenosi na niego te koszta.
Kolejny już raz wypisujesz bzdury!

Zastanów się nad sensem udzielania porad przez Ciebie...
 
Ostatnia edycja:
bebo napisał:
W regulaminie sklepu całkiem na końcu mają informację, że w razie rezygnacji z zakupu, odsyła się na własny koszt.

Jeżeli mówisz o tym pliku .pdf na ich serwerze to nie ma on żadnej mocy prawnej. Poza tym ja nie widzę jakiegokolwiek regulaminu w aukcji.

GrubyMiś napisał:
została poinformowana.

W którym miejscu? Skoro tak twierdzisz to umiesz wskazać?

Oczywiście nie została poinformowana i należy się pełny zwrot kosztów odesłania. Ja bym też podważyła w ogóle spełnienie jakiegokolwiek obowiązku z art. 12 bo to, że napisali

"Kupiony u nas towar możesz zwrócić do 14 dni od zakupu"

ani nie spełnia obowiązku informacyjnego o możliwym zwrocie ani nawet nie jest prawdą. Sklep/firma do UOKiK.
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
Aukcja>>Gwarancja/Zwroty>>Sprawdź szczegóły>>Zwrot towaru>>Sprawdź szczegóły

No właśnie, czyli nie poinformowali bo takie coś jest nie dopuszczalne. Szczegóły muszą być w zawartej umowie a jakiekolwiek linki i odsyłacze do zewnętrznych dokumentów nie mają prawa bytu.
 
Widze że już poprawili, ktoś chyba czyta to forum.

loco1 napisał:
Podasz podstawę prawną swojego twierdzenia?

Żadne zapisy dotyczące umowy, które ją regulują lub kształtują nie mogą znajdować się w miejscu, które sprzedawca może po sprzedaży edytować lub usunąć (np. pliki graficzne w aukcji, treści na serwerze sprzedawcy, na stronie O Mnie, itd.) lub wymagają od konsumenta dodatkowych czynności (np. wejście w link i pobranie pliku pdf, w tym zainstalowanie odpowiedniej aplikacji do jego odczytu). Poczytaj o trwałym nośniku, było to wałkowane wiele razy przez UOKiK, dlatego Allegro wprowadziło zakładkę Informacje od sprzedającego, z której informacje zostają automatycznie dołączone do maila z potwierdzeniem zakupu.

Mówi o tym też sama ustawa art. 19 i 21, zresztą nie pytaj mnie o coś co znasz.

Wspomina o tym nawet regulamin Allegro
Allegro nie zezwala na zamieszczanie istotnych elementów opisu oferty na serwerach zewnętrznych oraz prezentowanie kluczowych informacji o przedmiocie w formie graficznej.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
_konsumentka_ napisał:
Mówi o tym też sama ustawa.
W którym miejscu? Zacytujesz?

_konsumentka_ napisał:
Mówi o tym też sama ustawa art. 19 i 21, zresztą nie pytaj mnie o coś co znasz.
Zacytuj proszą, bo ja tam takiego obowiązku w treści nie widzę. Być może piszesz o jakiejś ustawie, której nie znam...
 
Ostatnia edycja:
Wysil się trochę. Wpisz sobie w google albo przeszukaj forum.
 
Wysilam się - specjalnie dla Ciebie.
Oto treści, na które się powołujesz:

Art. 19. Jeżeli właściwości techniczne użytego środka porozumiewania się na odległość ograniczają rozmiar możliwych do przekazania informacji lub czas na ich przedstawienie, przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi przed zawarciem umowy co najmniej informacje dotyczące głównych cech świadczenia przedsiębiorcy, oznaczenia przedsiębiorcy, łącznej ceny lub wynagrodzenia, prawa odstąpienia od umowy, czasu trwania umowy, a jeżeli umowa została zawarta na czas nieoznaczony – sposobu i przesłanek jej wypowiedzenia. Przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi pozostałe informacje, o których mowa w art. 12 ust. 1, zgodnie z art. 14 ust. 2.
Art. 21. 1. Przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi. Potwierdzenie obejmuje:
1) informacje, o których mowa w art. 12 ust. 1, chyba że przedsiębiorca dostarczył konsumentowi te informacje na trwa-
łym nośniku przed zawarciem umowy;
2) informację o udzielonej przez konsumenta zgodzie na dostarczenie treści cyfrowych w okolicznościach powodujących
utratę prawa odstąpienia od umowy.
2. Jeżeli na wyraźne żądanie konsumenta wykonywanie usługi albo dostarczanie wody, gazu, energii elektrycznej, gdy
nie są one dostarczane w ograniczonej objętości lub w ustalonej ilości, lub energii cieplnej ma się rozpocząć przed upływem
terminu do odstąpienia od umowy, przedsiębiorca wymaga od konsumenta złożenia wyraźnego oświadczenia zawierającego
takie żądanie

Gdzie tam są opisane zakazy, o których piszesz:
_konsumentka_ napisał:
Szczegóły muszą być w zawartej umowie a jakiekolwiek linki i odsyłacze do zewnętrznych dokumentów nie mają prawa bytu
 
Było to już wałkowane wielokrotnie, poszukaj na forum i na stronach prokonsumenckich.

PS. Takie rzeczy powinieneś znać jak chcesz ludziom doradzać :brawo::evil:
 
Czy od teraz w każdym temacie będzie burdel? Jakaś nowa moda na tym forum nastała?
 
To chyba jakiś absurd, co Ty się masz za jakiegoś wielkiego oświeconego, innych do szukarki odsyłasz a Tobie się nie chce. Czegoś nie wiesz to się dowiedz a nie imputuj innym. Wstyd.

Poczytaj o trwałym nośniku i orzeczeniach sądów a jak Ci się nie chce to trudno, dalej nie będziesz wiedział.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra