Zwrot konsumencki a uszkodzenie towaru udowodnienie winy

  • Autor wątku Autor wątku jenova
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jenova

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
69
Witam,
Zakupiłem towar w sklepie internetowym i zwróciłem go na zwrot konsumencki. Do tej pory wszystko było OK, paczka odebrana od kuriera przez firmę poprawnie.
Problemy się zaczęły po tym jak to pracownik magazynu / technik z firmy sprawdzał / rozpakowywał / przesyłkę i stwierdził, że odesłany produkt jest uszkodzony.

Problem:
Ja uważam, że towar jaki wysłałem nie posiadał uszkodzeń i uszkodzenie zostało dokonane przez technika podczas sprawdzania paczki / urządzenia.

- dostałem zdjęcia, które udowadniają, że (jakiś, nie wiem czy to mój) produkt jest zniszczony
- dostałem informację, że firma posiada nagrania rejestrujące rozpakowywanie towaru, ale nie udostępni mi ich ponieważ to nagranie zawiera poufne firmowe informacje (ich magazyn) i udostępnią je tylko w ewentualnej sprawie sądowej
- poprosiłem o to aby z materiału wideo wycieli / zamazali poufne dane i wysłali mi tylko moment rozpakowania - w tym momencie zasłaniają się RODO

W moim rozumieniu rozpakowanie powinno odbywać się na stole z kamerą skierowaną w dół i rejestrującą proces rozpakowania bez żadnych "poufnych informacji".

Dodam, że chodzi tutaj o płytę główną i uszkodzone piny (bardzo małe elementy) czyli bez monitoringu nad stołem trudno określić czy to Ja lub pracownik magazynu dokonał uszkodzenia.

Pytanie:
- czy zdjęcia są wystarczającym dowodem wskazującym, że to Ja uszkodziłem towar ? (przesyłka kurierska odebrana, brak protokołu uszkodzenia)
- czy sklep posiadając nagrania może zasłaniać się RODO / poufnymi informacjami na materiale i mi ich nie udostępnić


Rozumiem, że to wszystko brzmi tak, że Kupujący (czyli Ja) szuka luki aby zwrócić wadliwy towar - tak NIE jest. Chcę mieć tylko pewność, że to Ja dokonałem zniszczenia - jeśli tak odbiorę towar. Nie chcę natomiast płacić za błędy pracowników firmy.

Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Pozdrawiam
 
Jeśli tak faktycznie jest to sklep jest na uprzywilejowanej pozycji i może oszukiwać wskazuje na to pierwszy e-mail jaki dostałem w którym sklep pisze czy wyrażam zgodę na utylizacje towaru lub oddanie w ich ręce.

Jaką Ja mam pewność, że sklep nie posiada obecnie drugiego towaru uszkodzonego i podesłał Mi te zdjęcia i liczy na to, że nie założę sprawy. Jeśli założę sprawę to dokonają zniszczenia na egzemplarzu który Ja im wysłałem i albo zyskują towar albo Ja ponoszę koszta procesowe.

Jak zawsze prawo w tyle za potrzebami społeczeństwa.

Czyli reasumując tylko sprawa sądowa ?
 
Niestety, jest słowo przeciwko słowu. Kiedyś gdzieś czytałem, że któryś ze sklepów miał podejrzanie dużo problemów z wygiętymi pinami... więc może to nie przypadek.

Kwestia tego czy montowałeś procesor na tej płycie? Jeżeli nie posiadasz zdjęć sprzed wysyłki, to będzie ciężko coś udowodnić. Generalnie powinni ci zwrócić towar, jeżeli odmawiają zwrotu kasy.

Masz zapisany nr seryjny płyty, którą odesłałeś?
 
Tak montowałem procka, działał.

Problem w tym, że nawet jak bym miał zdjęcia to i tak one są bezużyteczne ponieważ nie wskazują kto dokonał zniszczenia (uszkodzenie nastąpiło podczas pakowania czy rozpakowania?).

Jedyny materiał, który ten problem rozwiązuje to nagranie wideo firmy ale zapewne będzie bezużyteczny ponieważ podejrzewam, że a) go nie mają b) jest niskiej rozdzielczości skierowany z rogu na całe pomieszczenie.

Osobiście dziwię się, czemu nie mają kamery nad blatem stołu skierowanej w dół na stanowisko pracy.

I nie, nie mam numerów seryjnych ani MAC adresów NIC'ów czyli mogą podmienić mobo a Ja i tak się o tym nie zorientuję. Chociaż wysyłałem zapytanie do producenta ale nie wiem czy to od tej płyty głównej.

Reasumując zakupiłem 3 płyty główne, 1 sobie zostawiłem, 2 oddałem. Jeden sklep przyjął poprawnie odstąpienie drugi robi w/w problemy.

Zwrot towaru - o dziwo nie piszą o możliwości zwrotu tylko przekazania im towaru lub zgody na utylizację. Nie prosiłem jeszcze o zwrot zapewne wydadzą.
 
Dlatego, że producent wydał bubel, tzn. w pierwszej płycie (w/w sklep) działa źle wyjście cyfrowe audio - zapewne wina sterowników. Drugi zakup, inny sklep, najwyższy model tego samego producenta (Asus), to samo. Płytka mi odpowiadała, więc chciałem aby mi przepisali FV na firmę, była taka możliwość ale nie mogli zmienić daty zakupu (był to 28 grudnia chciałem aby data sprzedaży została wystawiona na Styczeń) więc ją oddałem i zakupiłem jeszcze raz ten sam model u innego sprzedawcy ale już bezpośrednio na firmę. Drugi zwrot został rozpatrzony pozytywnie.

Problem w tym, że to płytki pod AMD Threadripper'a 3960X więc było, i nadal jest, mało informacji o nich, dlatego chciałem osobiście przetestować. Oczywiście znalazłem jeszcze inne wady np. wolniejsze działanie dysków SSD na SATA.

Wygląda na to, że po prostu odbiorę płytkę a jak wyjdzie nowy model TR'a pod koniec 2020 to na obecnej. zakładając, że soket będzie jeszcze kompatybilny, będzie nowy CPU a na tej ze zwrotu obecny jako maszyna renderująca.

Z roli wyjaśnienia składany system jest do pracy - kompilacja + okazjonalnie rendering więc dodatkowe złącza PCI się przydadzą na multi GPU.
 
Powrót
Góra