Zwrot kosztów dojazdu do sądu na rozprwę

  • Autor wątku Autor wątku artidrops
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
czekaj na rozstrzygnięcie Sądu II instancji. bez uzasadnienia postanowienia nie jesteśmy w stanie ustalić, czemu Sąd przyznał tylko tyle
 
Mam wrażenie, że w swoim wywodzie na poprzedniej stronie tego wątku pomijasz jeden z najistotniejszych elementów w regułach na jakich świadkom należy się zwrot kosztów stawiennictwa w Sądzie, a inną z reguł zniekształcasz.

Zniekształcasz rolę przelicznika za 1 km z tzw. kilometrówki.
A pomijasz to, że świadkowi należy się zwrot kosztów faktycznie poniesionych, a nie abstrakcyjny iloczyn.

Kodeks postępowania karnego stanowi:
Art. 618a. § 1. Świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży - z miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności postępowania na wezwanie sądu lub organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze - w wysokości rzeczywiście poniesionych racjonalnych i celowych kosztów przejazdu własnym samochodem lub innym odpowiednim środkiem transportu.
§ 2. Górną granicę należności, o których mowa w § 1, stanowi wysokość kosztów przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju.
(...)
§ 4. Wysokość kosztów, o których mowa w § 1 i 3, świadek powinien należycie wykazać.
W Twoim wpisie zabrakło informacji ile faktycznie kosztował Cię przejazd do Sądu i powrót i jak tę wartość Sądowi wykazałeś (nie ma przeszkód by wykazać też zużycie oleju itp.).

Zasady są tak zredagowane w ustawie, że Sąd ma obowiązek Ci zwrócić nie abstrakcyjnie wyliczoną wielokrotność liczby 0,8358 wyrażoną w złotych, ale faktycznie poniesione koszty, sprawdzając jedynie dodatkowo, czy te faktyczne wydatki nie przekraczają iloczynu 0,8358 zł i ilości przejechanych kilometrów (przelicznik ten pełni wyłącznie rolę wskaźnika górnej granicy możliwych do zwrotu kosztów i nie oznacza, że każdemu należy się maksymalna dopuszczalna stawka, niezależnie od tego ile go podróż faktycznie kosztowała).
 
Witam. Dawno nie działo się nic w tym wątku ale ni widzę sensu zakładania nowego.
Byłem świadkiem na rozprawie i złożyłem wniosek o zwrot kosztów dojazdu.
Pytanie: ile czasu trwa oczekiwanie na przelew środków od momentu otrzymania postanowienia o przyznaniu zwrotu(otrzymałem takowe 03.01 i do tej pory nie mam zwrotu)?
 
Powrót
Góra