Zwrot kosztów leczenia, po latach od kolizji

  • Autor wątku Autor wątku EwaMewaZdrzewa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

EwaMewaZdrzewa

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, mam na imię Ewa i jest to mój pierwszy post.
Jakieś 2,5 roku temu, jako pasażerka uczestniczyłam w kolizji samochodów.
Miałam zapięte pasy, nic poważnego mi się nie stało, jedynie akurat w momencie uderzenia miałam otwarty schowek w samochodzie (siedziałam obok kierowcy). Niestety, w momencie uderzenia moje ciało lekko przesunęło się do przodu; a szczególnie biodra wraz z kolanami.
Doszło do uderzenia kolanami w klapę akurat otwartego schowka w desce rozdzielczej.
Kilka tyg. chodziłam z bólem obu kolan, jednak ból nie był na tyle dokuczliwy, żebym zdecydowała się na wizytę u lekarza. Zresztą godziny w których pracowałam utrudniły by mi bardzo taką wizytę, stosowałam maści i dolegliwości z czasem znacznie się zmniejszyły.

Jednak ból pojawił się ponownie, po jakimś roku. Poszłam tym razem do lekarza, dostałam skierowanie na zabiegi lecznicze typu fizjoterapia, zabiegi na dłuższą metę nie pomogły.

Dziś, po 2,5 latach okazało się, że mam tzw. chondromalację, lekarze twierdzą, że wypadek a w następstwie późniejszy przewlekły stan zapalny kolan, mógł wywołać ową chondromalację.
Chondromalacji nie można wyleczyć, można ją jedynie spowolnić lub "prawie zatrzymać".
Jedyne leczenie, jakie proponują mi lekarze, to zastrzyki do kolan z kwasu hialuronowego lub/i kolagenu oraz sterydów.....
Zastrzyki, wizyty u ortopedy, oraz fizjoterapia, to są koszta których nie jestem wstanie udźwignąć.

Czy mogę jakoś ubiegać się o odszkodowanie i finansowanie leczenia z tytułu OC sprawcy tamtego wypadku???
Wiem, że teoretycznie mam na to 3 lata, problem polega na tym, że 3 lata miną w maju, a moje leczenie potrwa jeszcze bardzoooo długo.

Czy okres tych 3 lat, można jakoś przedłużyć?
Czy możecie mi wskazać jakieś linki, gdzie mogła bym przeczytać jak rozpocząć taką procedurę walki o zwrot kosztów?
Dodam tylko, że do tej pory nie zbierałam, żadnych rachunków, paragonów.

Serdecznie pozdrawiam.
 
No to słabo. Brak leczenia, będzie trzeba udowodnić, że obecna choroba to wynik wypadku ale będzie to kosztowne, a czy pozytywne dla ciebie??? Wątpię. Okresu przedawnienia nie przedłużysz, ale nie trzeba czekać na zakończenie leczenia, możesz złożyć roszczenie i się leczyć.
 
EwaMewaZdrzewa napisał:
Dziś, po 2,5 latach okazało się, że mam tzw. chondromalację, lekarze twierdzą, że wypadek a w następstwie późniejszy przewlekły stan zapalny kolan, mógł wywołać ową chondromalację.

Słabo to moim zdaniem wygląda, bardziej oczywiste sprawy są odrzucane przez towarzystwa. A tutaj jak widzę nie ma pewności czy jest związek przyczynowo-skutkowy. Moim zdaniem, jeżeli zgłosisz to prawdopodobnie skończy się na biegłych w sądzie. Oczywiście nic nie szkodzi zgłaszać i dalej się dowiadywać, zbierać opinie.

EwaMewaZdrzewa napisał:
Czy okres tych 3 lat, można jakoś przedłużyć?
Serdecznie pozdrawiam.

Art. 819 K.c
§ 4. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.

Najważniejsze jest zgłosić roszczenie w przeciągu 3 lat.
 
Bardzo dziękuję za odp.
Musiałam wyjechać za granicę i całkowicie zamknąć sprawę, pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
 
Powrót
Góra