J
Justyn@88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2020
- Odpowiedzi
- 3
Szanowni Państwo, chciałam uzyskać poradę czy możliwe jest ubieganie się o zwrot kosztów leczenia psa ze względu na zaniedbanie spółdzielni. Spółdzielnia mieszkaniowa, przez tereny której spacerujemy nagminnie zostawia skoszoną trawę w kupkach na wiele dni i dopiero po jakimś czasie jest ona zbierana. Przy ostatnich temperaturach te kupki trawy dość szybko wysychały. Mój pies wąchając taką kupkę wciągnął nosem kawałek suchej trawy, co spowodowało obrzęk nosa i wymagało rynoskopii w znieczuleniu ogólnym. Koszt zabiegu oraz leków wyniósł 620zł. Czy jest jakakolwiek szansa żeby pociągnąć spółdzielnię do odpowiedzialności albo chociaż żeby wymóc na nich odgórnie narzucony obowiązek natychmiastowego zbierania skoszonej trawy? Najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo psa, a nie pieniądze, więc nawet taki nakaz zbierania tej trawy byłby wystarczający.
Posiadam zdjęcie kilkudziesięciu kupek niezebranej trawy z wyraźnie widocznym blokiem i oznaczeniem spółdzielni oraz paragony od weterynarza wraz z opisem wizyty i zabiegu.
Z góry dziękuję za pomoc.
Posiadam zdjęcie kilkudziesięciu kupek niezebranej trawy z wyraźnie widocznym blokiem i oznaczeniem spółdzielni oraz paragony od weterynarza wraz z opisem wizyty i zabiegu.
Z góry dziękuję za pomoc.