D
damsdams
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam, chciałbym prosić o poradę, co powinniśmy zrobić z zaistniałą sytuacją, mianowicie...
Moi rodzice mając bardzo zadłużone mieszkanie, skorzystali z programu miasta, w którym po wpłacie 30% tegoż zadłużenia, pozostała jego część została umorzona pod warunkiem regularnego opłacania czynszu. Tak też się stało w listopadzie 2016r. zawarte zostało porozumienie pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem. Przez kolejne miesiące czynsz był regularnie opłacany, natomiast problem pojawił się w marcu tego roku, dokładnie 01.03.2018r. kiedy to pocztą przyszedł list z nakazem zapłaty ponad 15tyś. złotych z tytułu "Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym", natomiast 22.03.2018r. dotarło do nas kolejne pismo, tym razem "Postanowienie na wniosek wierzyciela o umorzeniu postępowania art.825 pkt.1 kpc." Jedno z postanowień brzmi:
"Na mocy przepisów art.770 kpc oraz art.8 ust.11, art.39, 43, 45, 49, 60 i 104 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji ustalić koszty postępowania na kwotę: 1164,22zł i w całości obciążyć nimi solidarnie dłużników stwierdzając że koszty te nie zostały przez nich pokryte w jakiejkolwiek części"
Pytanie moje brzmi dlaczego to My jako rzekomo dłużnicy mamy opłacać owe koszta, w przypadku gdy po zawarciu porozumienia nie posiadaliśmy już żadnego zadłużenia?
Czy jest możliwość aby odwołać się od tej decyzji i wnieść o pokrycie kosztów postępowania przez wierzyciela?
Jakie kroki należy podjąć i czy mają one jakiekolwiek szanse powodzenia?
Dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam
Moi rodzice mając bardzo zadłużone mieszkanie, skorzystali z programu miasta, w którym po wpłacie 30% tegoż zadłużenia, pozostała jego część została umorzona pod warunkiem regularnego opłacania czynszu. Tak też się stało w listopadzie 2016r. zawarte zostało porozumienie pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem. Przez kolejne miesiące czynsz był regularnie opłacany, natomiast problem pojawił się w marcu tego roku, dokładnie 01.03.2018r. kiedy to pocztą przyszedł list z nakazem zapłaty ponad 15tyś. złotych z tytułu "Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym", natomiast 22.03.2018r. dotarło do nas kolejne pismo, tym razem "Postanowienie na wniosek wierzyciela o umorzeniu postępowania art.825 pkt.1 kpc." Jedno z postanowień brzmi:
"Na mocy przepisów art.770 kpc oraz art.8 ust.11, art.39, 43, 45, 49, 60 i 104 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji ustalić koszty postępowania na kwotę: 1164,22zł i w całości obciążyć nimi solidarnie dłużników stwierdzając że koszty te nie zostały przez nich pokryte w jakiejkolwiek części"
Pytanie moje brzmi dlaczego to My jako rzekomo dłużnicy mamy opłacać owe koszta, w przypadku gdy po zawarciu porozumienia nie posiadaliśmy już żadnego zadłużenia?
Czy jest możliwość aby odwołać się od tej decyzji i wnieść o pokrycie kosztów postępowania przez wierzyciela?
Jakie kroki należy podjąć i czy mają one jakiekolwiek szanse powodzenia?
Dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam