Zwrot kosztów stawiennictwa świadka na wezwanie SG/SM

  • Autor wątku Autor wątku jac3nty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jac3nty

Użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
228
Rozpatrując teoretycznie, w razie wezwania do siedziby straży gminnej w charakterze świadka w trakcie prowadzenia przez straż czynności wyjaśniających, można wnioskować na podstawie art. 618 (lit.) a do 618 (lit.) l ustawy Kodeks postępowania karnego w związku z art. 119 ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia o należne świadkowi w takim przypadku: zwrot kosztów przejazdu własnym samochodem, zwrot dochodu (wynagrodzenia) utraconego z powodu stawiennictwa oraz nawet o zwrot kosztów noclegu. Tylko że w obydwu kodeksach tak naprawdę jest mowa o wydatkach Skarbu Państwa, a nie urzędu gminy, jak więc podejść do tego problemu i w razie wątpliwości wytłumaczyć to strażnikom? Dekret z 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym został w ubiegłym roku uchylony.

I drugi problem: jak wyliczyć strażnikom koszt przejechania 1 km? W art. 618a § 1 kpk mowa jest o rzeczywiście poniesionych racjonalnych i celowych kosztach przejazdu własnym samochodem, Sąd Rejonowy w Oleśnicy liczy np. 0,50 zł za 1 km dla samochodów z silnikiem o pojemności powyżej 900 cm3 (zob. Zasady zwrotu kosztów stawiennictwa świadków ), a Sąd Okręgowy w Radomiu tylko 0,42 zł (zob. http://www.radom.so.gov.pl/download/BOI/BOI-8.pdf ).

Art. 119 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia:
Do kosztów postępowania stosuje się odpowiednio przepisy art. 616, art. 617, art. 618 § 1 i 3, art. 618a-618l, art. 623, art. 624 § 1, art. 625-627, art. 630, art. 633-635, art. 636 § 1 i 2, art. 637-639 i art. 641 Kodeksu postępowania karnego, przy czym wydatkami Skarbu Państwa są także wydatki ponoszone w toku czynności wyjaśniających.
 
Ostatnia edycja:
Wydatki ma zwrócić organ prowadzący postępowanie i wzywający świadka, czyli w tym przypadku SM/SG lub ITD.

Co do kilometrówki to jest to trochę naciągane - każdy Sąd coś tam swojego ustalił co do wysokości, ale zawsze jeśli jesteś w stanie udowodnić, że kosztowało to więcej niż ten ryczałt to możesz się procesować. Przy obecnych cenach paliwa 0,30 zł/km to poniżej 6l/100km spalania - widać Sąd hybrydy promuje:)
 
Co do kilometrówki zależy od pojazdu.
 
To wiadomo (motocykl czy samochód i o jakiej pojemności silnika), ale może jakieś szczegóły lub pomysły?
 
Ostatnia edycja:
Ależ, rafostry, przywołałeś dokładnie te same linki i przepisy, które wskazałem w pierwszym poście. Brak tylko odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania.
Naprawdę warto czytać dokładnie posty innych użytkowników :-)
 
Bo tak naprawdę, to w przepisach nie ma sprecyzowanej stawki kilometrowej za dojazd.

Sądy ustalają własne stawki ryczałtowe by nie było bałaganu, aczkolwiek one nie są w 100% wiążące. Jeśli przyjedziesz własnym samochodem, który spala 15l/100 km to możesz domagać się faktycznie poniesionych kosztów. Podobnie, jeśli nie posiadasz samochodu to możesz wypożyczyć i wtedy doliczyć koszty wypożyczenia.

Jeśli chodzi o SM, to oni nie mają żadnych oficjalnych stawek. Zgłaszasz żądanie, przedstawiasz na piśmie wyliczenie poniesionych kosztów. Jeśli nie zapłacą, albo zapłacą mniej to wtedy pozywasz ich w procesie cywilnym i przed sądem dowodzisz ile wydałeś na dojazd.
 
Z tym wypożyczeniem samochodu to chyba trochę przesadziłeś :grin: W przepisach jest mowa o własnym samochodzie (art. 618a § 1 kpk, chociaż dalej jest zapis "lub innym odpowiednim środkiem transportu".
 
Przepis prawny:
Art.618a.
§1.Świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży - z miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności postępowania na wezwanie sądu lub organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze - w wysokości rzeczywiście poniesionych racjonalnych i celowych kosztów przejazdu własnym samochodem lub innym odpowiednim środkiem transportu.


A co jeśli nie posiadam samochodu, lub własny jest zepsuty, lub nie posiadam prawa jazdy. Jeśli mieszkam w Szczecinie, a wzywaja mnie do Rzeszowa, to dla mnie odpowiednim środkiem transportu będzie samolot rejsowy.
 
Albo PKP lub PKS. Jeszcze nie słyszałem, żeby świadkowi zwrócili koszty podróży samolotem. To dopiero byłaby jazda :!:
 
Często latając lotem czuje się jak na dworcu PKS, więc może nie byłoby problemu.
 
Czasami samoloty bywają tańsze niż pociągi czy PKS ;-)

jac3nty napisał:
Ależ, rafostry, przywołałeś dokładnie te same linki i przepisy, które wskazałem w pierwszym poście. Brak tylko odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania.
Naprawdę warto czytać dokładnie posty innych użytkowników :-)

Upsss sorki
 
Czy ktoś wie w jakiejs sytuacji SM/SG wzywa na świadka? Chodzi mi oczywiście o sytuację związana z fotoradarem i tradycyjnym pismem z 3 wariantami. Chodz mi o to, co trzeba by było im napisać, żeby chcieli wzywać kogoś w tej sytuacji na świadka?
 
Może troszeczkę odbiegnę od pytania zadanego przez autora tematu, ale wezwanie świadka/podejrzewanego, który mieszka na drugim końcu kraju mija się niejako z celem. W ustawie o SG jest zapis, który umożliwia przesłuchanie osoby na zasadzie pomocy prawnej. Czyli jak osoba mieszka w Szczecinie, a sprawę prowadzi Radom to Radom prosi Szczecin o przesłuchanie osoby u siebie po czym odsyła do właściwej jednostki protokół przesłuchania. Nie pamiętam też dokładnie gdzie to w KPoW jest, ale osoba może wysłać wyjaśnienia na piśmie do danej jednostki SM/SG bez stawiania się na przesłuchanie.
 
Zgadza się, kluczowe są tutaj dwa przepisy:

Art. 12a. Ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych:

1. Komendant straży w przypadku, gdy istnieje potrzeba wykonania czynności w ramach prowadzonych czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia poza obszarem jego działania, ma prawo wnosić o udzielenie niezbędnej pomocy w tym zakresie od komendanta straży właściwej dla miejsca wykonania czynności.
2. Komendant straży może wykonać czynności zlecone w ramach pomocy, o której mowa w ust. 1.
(KOMENTARZ: MOŻE, ALE NIE MUSI)
3. W przypadku, gdy na danym terenie nie funkcjonuje straż, komendant straży, o którym mowa w ust. 1, może zwrócić się o przeprowadzenie poszczególnych czynności dowodowych w ramach prowadzonych czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia do organu Policji właściwego dla miejsca wykonania czynności.

Art. 54. Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia:

§ 1. W celu ustalenia, czy istnieją podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie oraz zebrania danych niezbędnych do sporządzenia wniosku o ukaranie, Policja przeprowadza czynności wyjaśniające. Czynności te w miarę możności należy podjąć w miejscu popełnienia czynu bezpośrednio po jego ujawnieniu i zakończyć w ciągu miesiąca.
§ 2. Jeżeli czynności wyjaśniające nie dostarczyły podstaw do wniesienia wniosku o ukaranie, zawiadamia się o tym ujawnionych pokrzywdzonych oraz osobę, o której mowa w art. 56a, wskazując przyczynę niewniesienia wniosku o ukaranie.
§ 3. Jeżeli okoliczności czynu nie budzą wątpliwości, utrwalenie czynności wyjaśniających można ograniczyć do sporządzenia notatki urzędowej, zawierającej ustalenia niezbędne do sporządzenia wniosku o ukaranie. Notatka powinna zawierać wskazanie rodzaju czynności, czasu i miejsca oraz osób uczestniczących, a także krótki opis przebiegu czynności i podpis osoby, która sporządziła notatkę.
§ 4. Jeżeli okoliczności czynu budzą wątpliwości, dla realizacji celu określonego w § 1 można przeprowadzić odpowiedni dowód. Utrwalenie takiej czynności następuje w formie protokołu ograniczonego do zapisu najbardziej istotnych oświadczeń osób biorących udział w czynności.
§ 5. W stosunku do osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia stosuje się odpowiednio przepisy art. 74 § 3 i art. 308 § 1 Kodeksu postępowania karnego.
§ 6. Należy niezwłocznie przesłuchać osobę, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. Osoba taka ma prawo odmówić złożenia wyjaśnień oraz zgłosić wnioski dowodowe, o czym należy ją pouczyć. Przesłuchanie tej osoby zaczyna się od powiadomienia jej o treści zarzutu wpisanego do protokołu przesłuchania; przepis § 4 zdanie drugie stosuje się.
§ 7. Od przesłuchania osoby, o której mowa w § 6, można odstąpić, jeżeli byłoby ono połączone ze znacznymi trudnościami; osoba ta może nadesłać wyjaśnienia do właściwego organu w terminie 7 dni od odstąpienia od przesłuchania, o czym należy ją pouczyć. Odstąpienie od przesłuchania oraz pouczenie dokumentuje się notatką urzędową.
§ 8. Przepis art. 213 § 1 Kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio.
 
W obydwu zacytowanych przepisach, nie są to obligatoryjne rozwiązania.

A skoro SM/ITD traktują wezwanie świadka jako środek represji lub przymusu, to nie spodziewaj się, że będą z nich korzystać
 
Ale zaraz, zaraz.

W swoich pismach SM/SG i ITD powołują się na ten przepis, pisząc że mam w terminie 7 dni im odpisać. A tu jest jak wół: "§ 7 Od przesłuchania osoby, o której mowa w § 6, można odstąpić, jeżeli byłoby ono połączone ze znacznymi trudnościami;" czyli nie muszą, oraz "osoba ta może nadesłać wyjaśnienia do właściwego organu w terminie 7 dni od odstąpienia od przesłuchania" czyli może ale nie musi.
A jak nie odpisze to wystawiają mandat za "odmowę wskazania", a przecież to oni odstąpili od przesłuchania. Ponadto w/w przepis dotyczy "osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenie" a oni stosuja to do świadka.

"§ 7. Od przesłuchania osoby, o której mowa w § 6, można odstąpić(...)"
"§ 6. Należy niezwłocznie przesłuchać osobę, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie."
 
Tak się nie dzieje jak opisałeś.
Jak w ciągu 7 dni nie nadeślesz odpowiedzi na ich "ankiete", to wtedy wzywają cię na przesłuchanie jako świadka.
 
Tego unikają, bo to wiąże się z pokryciem kosztów świadka. Najczęściej wysyłają propozycje mandatu za "niewskazanie".

Pytanie czy maja takie prawo.
Bo jaki maja na to dowód skoro nie było przesłuchania?
Gdzie nastąpiło wykroczenie "niewskazania". W komendzie SM / SG czy miejscu przebywania właściciela pojazdu?
 
Ostatnia edycja:
rafostry napisał:
Gdzie nastąpiło wykroczenie "niewskazania". W komendzie SM / SG czy miejscu przebywania właściciela pojazdu?

Podniosłeś ciekawy problem, bo jeżeliby przyjąć, że w miejscu zamieszkania właściciela pojazdu to chyba byłoby to z reguły poza zakresem terytorialnego działania straży.
 
Powrót
Góra