zwrot kosztów w przypadku rozprawy sadowej

  • Autor wątku Autor wątku biger
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biger

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
152
Witam,
dostalam wezwanie do sadu w Koszalinie w sprawie stwierdzenia nabycia spadku,a mieszkam i pracuje w Szczecinie. Jestem strona. Co powinnam zrobic, aby zostaly mi zwrocone koszty przejazdu szczecin-koszalin-szczecin i co powiedziec pracodawcy? z Tego co sie orientuje nie da mi dnia wolnego platnego, a wszystkieo moge domagac sie jedynie od sadu. Ale co wlasciwie powinnam zrobic? jakie dokumenty wziac od pracodawcy, jakie zlozyc do sadu aby ten dzien zostal mi oplacony? Juz pomijajac fakt, ze musze wyjechac dzien wczesniej, czyli lacznie wziac 2 dni wolne, ale wiem ze tylko za jeden zostana mi zwrocone koszty, a dzien poprzedzajacy musze wziac jako "na zadanie"...
 
Więc dlaczego chcesz zwrotu, gdy zabiegasz o swój interes prawny?
 
a nie przysluguje mi? wujek zlozyl pozew o stwierdzenie nabycia spadku po moim dziadku, nei wiem czy cos z tego bedzie mi przysluiwalo, gdyz chodzi o gospodarstwo rolne jeszcze wg ustawy sprzed 2001 r.
 
Zgodnie z art. 98 kodeksu postępowania cywilnego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę osobiście, zalicza się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Suma kosztów przejazdów i równowartość utraconego zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego.
 
ale kto jest strona przegrywajaca rozprawe jesli rozprawa rozchodzi sie o stwierdzenie nabycia spadku poszczegolnych czlonkow rodziny?
 
RE: moge zadac zwrotu kosztow?

Jesteś stroną, zwrot ci się nie należy.
 
Powrót
Góra