Zwrot kosztów za uszkodzoną pamięć RAM.

  • Autor wątku Autor wątku safian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

safian

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
4
Witam,
Rok temu zakupiłem 2 kości RAM w sklepie morele.net. RAM został kupiony na firmę. Po niecałym roku użytkowania RAM przestał poprawnie działać i powodował ciągłe zawieszanie się komputera. We własnym zakresie potwierdziłem, że jedna z kości jest uszkodzona i musi zostać wymieniona. RAM kupiłem w zestawie 2 kości i tak też wysłałem do serwisu morele.net w połowie grudnia. Następnie serwis morele.net wysłał kości do serwisu producenta, tj. Kingston.

Model kości, który miałem to: Kingston HyperX Navi 16GB (2x8GB) PC3-12800C9 1600MHz Dual Channel Memory Kit **OcUK Exclusive**
(KHX16C9C2K2/16)
Była to limitowana edycja, która nie jest już dostępna na rynku.
Mój model to była pamięć HyperX 2x8GB 1600MHz CL9 w limitowanej obudowie, jednak faktyczna kość RAM nie różni się niczym poza wizualną stroną od takich samych kości nadal produkowanych i sprzedawanych w serii nie limitowanej.

Dzisiaj dostałem odpowiedź, że zostaną mi zwrócone pieniądze i wysłano mi korektę faktury.
Wszystko było by wspaniale, gdyby nie to, że wartość rynkowa kości RAM wzrosła w przeciągu roku i za zwrócone mi pieniądze nie jestem w stanie kupić zestawu RAM tej samej klasy, nawet wolniejsze kości RAM tej samej firmy są dzisiaj droższe.
Jestem bardzo zawiedziony i rozczarowany wynikiem, a wręcz czuję się oszukany, ponieważ nie jestem teraz w stanie zakupić kości RAM, które pozwolą mi na użytkowanie komputera na takim samym poziomie jak wcześniej.
Zwrot pieniędzy jest dla mnie całkowitym szokiem, ponieważ z tego co wiem i z informacji, które znalazłem firma Kingston przeważnie wymienia uszkodzone kości RAM na kości tej samej klasy. Ponieważ jestem sfrustrowany zacząłem rozważać możliwość, że firma Kingston wysłała firmie morele.net nowe kości, a oni zwracają mi pieniądze, ponieważ nowe kości są cenniejsze. Nie mam na to żadnego dowodu, jednak wyobraźnia działa.

Kości były objęte wieczystą gwarancją firmy Kingstone, której warunki są tutaj:
Warranty | Kingston

Co mogę zrobić w takiej sytuacji, aby mieć znowu sprawny komputer? Ponieważ zwrócona kwota nie pozwoli mi na zakupienie równie dobrych kości RAM.
 
Kup mniejszą ilość RAMu.
Na 8GB na pewno wystarczy Tobie kasy.

Ps. Jakby pamięci staniały o 50% i dostałbyś zwrot zapłaconej kwoty to skakałbyś z radości mogąc kupić dwa razy tyle pamięci co miałeś.
 
kalkin napisał:
Kup mniejszą ilość RAMu.
Na 8GB na pewno wystarczy Tobie kasy.

Ps. Jakby pamięci staniały o 50% i dostałbyś zwrot zapłaconej kwoty to skakałbyś z radości mogąc kupić dwa razy tyle pamięci co miałeś.

Po 1 8GB pamięci RAM to za mało dla moich potrzeb,
po 2 nie zrobiłem nic aby uszkodzić te kości, produkt musiał być wadliwy i nie z mojej winy mam mieć gorszy sprzęt niż ten, za który zapłaciłem? Nie wydaje mi się to sprawiedliwe i czuje się poszkodowany, dlatego szukam porady prawnej i jeśli prawo w żaden sposób mnie nie chroni przed taką sytuacją to będę musiał się z tym pogodzić.
Taka odpowiedź jest zbędna i nic nie wnosi do tematu.
Co do PS to gdyby zwrócili mi kości tej samej klasy to też bym skakał z radości, a gdybym miał koła zamiast nóg to byłbym rowerem.

Bardzo proszę o rzeczowe i podparte faktami odpowiedzi.
Pozdrawiam.
 
Zacznę od końca jednak, PS Kalkina było jak najbardziej na miejscu. Czujesz się poszkodowany, bo pamięci podrożały. Jednak gdyby staniały o te kilkadziesiąt procent, to gdybyś dostał zwrot pieniędzy z powodu braku możliwości naprawy/wymiany na taki sam produkt, to czułbyś się w "czepku urodzonym" i nie byłoby tu twojego tematu. Nie dość, że kupiłbyś sobie inne pamięci, to jeszcze miałbyś jeszcze stosunkowo sporo pieniędzy w kieszeni.

Kontynuując jeszcze twoje odniesienie do PS Kalkina, cyt.: "gdybym miał koła zamiast nóg to byłbym rowerem" - nie, to byłbyś inwalidą na wózku :!:

Uważasz, że teraz morele.net mają nabyć park maszynowy i wytworzyć Tobie tą pamięć ?! Otrzymali korektę z dystrybucji i również Ciebie rozliczają w ten sposób.


Cyt.: "... z tego co wiem i z informacji, które znalazłem firma Kingston przeważnie wymienia uszkodzone kości RAM na kości tej samej klasy." - jak widać wiesz niewiele, albo zupełnie nic nie wiesz! Co więcej nawet użytkownikom tego forum polecasz studiowanie warunków gwarancji firmy Kingston, choć sam ich nie przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś, więc Ci pomogę, cytuję ze strony z twojego linka:
"CAŁKOWITA ODPOWIEDZIALNOŚĆ FIRMY KINGSTON ZGODNIE Z TĄ LUB DOWOLNĄ INNĄ GWARANCJĄ, WYRAŹNĄ LUB DOROZUMIANĄ, JEST OGRANICZONA DO NAPRAWY, WYMIANY LUB ZWROTU KOSZTÓW."

Jak widać nawet powiększona przez Kingstona czcionka nie pozwoliła Ci dostrzec, że z wiedzą odnośnie realizacji reklamacji przez Kingstona stoisz na bakier.
 
Chodzi mi o to, że gdybanie nie zmienia w żaden sposób aktualnej sytuacji.
Doskonale wiem jaki jest zapis w gwarancji i zdaję sobie sprawę z tego, że mogę kupić gorszy sprzęt. Chciałem się dowiedzieć czy istnieje prawo, które chroni mnie przed taką sytuacją. Ponoszę dodatkowe koszty nie z mojej winy i po prostu uważam, że jest to krzywdzące.
 
Powrót
Góra