Zwrot kwoty Kindergeld.

  • Autor wątku Autor wątku Natan99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Natan99

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
5
Witam,
Mój ojciec od około 7 lat mieszka na terenie Niemiec. Z tego tytułu moja mama pobierała Kindergeld, jednak w pewnym momencie, zostały one wstrzymane. Po roku bądź dwóch latach urząd niemiecki wysłał mojej mamie całą zaległą kwotę w wysokości 20 tysięcy złotych za mnie i za mojego brata, od tego momentu minął może rok. 2 tygodnie temu mama dostała pismo, niemieckie pismo, że pieniądze muszą zostać zwrócone, ze względu na brak dokumentów od ojca zaświadczających jego meldunek oraz bycie na socialu. Do oddania jest 5304€, co jest przytłaczającą sumą. Z ojcem odkąd skończyłem 16 lat nie utrzymuję stałych kontaktów, ponieważ zrozumiałem jaki jest.. no wiecie, moja mama aktualnie z nim nie jest, dowiedziałem się o przeszłości i co raz bardziej zauważałem jak bardzo mamie uprzykrza. Teraz ojciec stanowczo odmawia kiedy mama do niego dzwoni z prośbą o dosłanie dokumentów, czas jest do końca miesiąca. Nie miało skutków dzwonienie do urzędów przez kuzyna cioci, oraz kontakt z prawnikiem i tłumaczami, zawsze kończyło się na tym, że dokumenty muszą być i tyle.
Do głowy przyszedł mi ostatni pomysł, choć pewnie nie jedyny, chciałbym pozwać swojego ojca o...? No właśnie, nad tym też chciałbym pomyśleć, nie wiem jak to nazwać. Czy mógłbym coś takiego zrobić (mam 17 lat, 2 maja 18 ), jeśli nie ja to mama (chodź nie wiem czy się zdecyduje, bo jest na skraju wytrzymałości) i czy sprawa toczyła by się na terenie Niemiec (niemiecki umiem jedynie na poziomie komunikatywnym, ale na pewno nie znam odpowiednich zwrotów, których bym tam użył).
 
co znaczy na socjalu? pobiera niemiecki zasiłek dla bezrobotnych ?
 
Tak, dokładnie
 
kto był wnioskodawcą kindergaldu ojciec czy matka
 
Moja mama składała wniosek
 
sprawa jest następująca zameldowanie ojca nie jest potrzebne. do urzędu możecie się sami zwrócić o wydanie zaświadczenia potwierdzającego pobieranie zasiłku przez ojca. do familniekasse również można w formie pisemnej zwrócić się o wystąpienie o takie zaświadczenie gdyż sami nie jesteście w stanie. oczywiście najprostszym sposobem jest dogadanie się z ojcem
 
Na tzw. socjalu Kindergeld jest wliczany do dochodów, czyli jest juz w stawce, gdy dziecko dostaje socjal, czy inaczej mówiac, nie ma socjalu i dodatkowo Kindergeldu, jedynie socjal.
Twój ojciec nie jest w Niemczech podatkowany, wiec Kindergeld mu sie nie nalezy.
Twoja matka z kolei zyje z toba w Polsce, wiec nie moze zlozyc podania o Kindergeld- wlasnie z powodu ojca.
Na niej tez ciazy w tym przypadku utrzymanie dzieci. W Niemczech, gdy nie bylaby w stanie utrzymac sama dzieci, nalezala by jej sie pomoc socjalna. Jak to dziala w Polsce, nie wiem. Moge tylko opisac, jak to jest w Niemczech. Gdy np dziecko nie dostaje od ojca alimentów, nalezy mu sie ograniczony czasowo i wiekowo zasilek z funduszu alimentacyjnego. Gdy czas pobierania minie (maksymalnie 6 lat) i matka pracujac ma normalne dochody, z których bezproblemowo i ona, i dziecko moga zyc- nie znam kwoty minimalnej, przyznaje- nie nalezy sie dziecku nic "od panstwa", bo obowiazek lozenia na dziecko spada wtedy kompletnie na matke.
Tez nie wiem, o co chcialbys pozwac ojca, ale golemu do kieszeni nie siegniesz, w Niemczech ojcowie tacy jak twój, czyli nie pracujacy, zyjacy z tzw. socjalu, cza bardzo nisko zarabiajacy, rencisci itp. maja sadownie alimenty zanizane do 0 euro, czyli nie musza placic nic, i zmienia sie to dopiero wtedy, gdy zaczna miec jakiekolwiek wlasne dochody z pracy, i zarabiaja iles tam, przy czym istnieje tutaj cos takiego, jak suma, która ten ojciec ma prawo zatrzymac na wlasne potrzeby, czyli: czynsz, oplaty, wyzywienie, utrzymanie auta koniecznego do osiagniecia miejsca pracy; wysokosci dokladnie nie znam, mozna wyguglowac, ale jest to jakos 1100 euro netto chyba.
Jak twój ojciec poszedlby do pracy i zaczal zarabiac grube pieniadze, to wtedy oczywiscie powinniscie pozwac go o alimenty. Tak samo po jego smierci warto by bylo sprawdzic, czy nie pozostawil jakis spadek, choc w przypadku opisanego przez ciebie jego trybu zycia, raczej bym z tego zalozenia nie wychodzila.
Nie zdaje mi sie tez, ze moglibyscie zmusic ojca do przyjazdu na rozprawe o.... alimenty??- w Polsce, ale chetnie dam sie pouczyc co do tego przez osobe znajaca sie na czyms takim.
Tak na marginesie, wysokosc alimentów zalezy od dochodu rodzica i wieku dziecka, jest to tzw. Düsseldorfer Tabelle, ale alimenty dla dziecka zyjacego w Polsce wynosza tylko polowe tego, ile dostaloby w Niemczech, bo w Polsce koszty zycia sa o polowe tansze, i nie ma tu mowy o "dyskryminacji".

https://duesseldorfer-tabelle-2017.info/unterhalt-duesseldorfer-tabellen/

A tutaj link do "zanizonych" poprzez kraj zamieszkania dziecka alimentów:

Lexikon Steuer: Ländergruppeneinteilung

Bundesfinanzministerium - Berücksichtigung ausländischer Verhältnisse; Ländergruppeneinteilung ab 1. Januar 2017
 
Dzięki wielkie za odpowiedzi, po części za radą mileniaak moja mama napisała pisemne odwołanie (które zostanie przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego), w którym stwierdziła, że ojciec nie chce wydać dokumentów i nie ma zamiaru współpracować, podała też jego adres zamieszkania, możliwe, że to pomoże. Dziękuję też za rozświetlenie sprawy ildiko.
 
Witam jestem tu nowy, czy może ktoś podpowiedzieć gdzie mogę zadać tu pytanie ? Zrobić nowy post
 
Powrót
Góra